wiadomości

Jak studenci uprawiają sport? Politechnika Gdańska mistrzem Polski

Reprezentanci Politechniki Gdańskiej wygrali klasyfikację punktową akademickich mistrzostw Polski. Startowali w 48 konkurencjach zdobywając 33 medale.
Reprezentanci Politechniki Gdańskiej wygrali klasyfikację punktową akademickich mistrzostw Polski. Startowali w 48 konkurencjach zdobywając 33 medale. fot. Centrum Sportu Akademickiego Politechniki Gdańskiej

Spośród ok. 22 tys. studentów Politechniki Gdańskiej, blisko 600 należy do sekcji sportowych uczelnianego klubu AZS PG. Jego reprezentanci zwyciężyli w klasyfikacji generalnej akademickich mistrzostw Polski startując w 48 konkurencjach. Sezon był utrudniony ze względu na pandemię, a jej skutki odczuwają także ci, którzy ograniczają się jedynie do obowiązkowych zajęć z wychowania fizycznego. Te odbywają się obecnie w systemie hybrydowym.



Czy jako student uprawiasz lub uprawiałe(a)ś sport na uczelni?

tak, reprezentując ją nawet na zawodach 25%
tak, należąc do sekcji sportowej 12%
tak, ale wyłącznie uczęszczając na zajęcia z WF-u 23%
nie, sport uprawiam poza uczelnią 20%
nie, w ogóle nie uprawiam sportu 20%
zakończona Łącznie głosów: 100
Politechnika Gdańska zdobyła akademickie mistrzostwo Polski. Uczelnia jako jedyna w kraju, wystawiła swoich reprezentantów we wszystkich 48 dyscyplinach i z dużą przewagą triumfowała w klasyfikacji generalnej. Zgromadziła na swoim koncie 2687,5 pkt, gdy drugi, w liczącym ponad sto uczelni rankingu, Uniwersytet Warszawski miał ich 2386,5.

Reprezentanci Politechniki zajęli też trzecie miejsce w klasyfikacji medalowej zdobywając 11 złotych, 10 srebrnych oraz 12 brązowych krążków. Tytuł mistrzów Polski wywalczyli po raz siódmy z rzędu żeglarze, a mistrzowski tytuł obroniła również męska reprezentacja w lekkoatletyce.

Po złoto po raz trzeci sięgnęły koszykarki oraz obie reprezentacje w koszykówce 3x3 a także żeglarska załoga Andrzeja Michalskiego, lekkoatletka Paulina Borys, karateka Filip Wendt oraz trójboiści - Paulina Szymanel, Alicja Klińska, Piotr Konkol, Tomasz Domański oraz Kamil Linstedt.

- Na przestrzeni ostatnich lat regularnie byliśmy w pierwszej trójce. Systematyczna praca przyniosła efekty. Jako jedyni wystawiliśmy przedstawicieli we wszystkich konkurencjach i to z pewnością był dla nas mały handicap, bo w tym roku po raz pierwszy regulamin uwzględniał w punktacji wszystkie z nich, wcześniej odrzucano dziewięć najsłabszych - wyjaśnia Andrzej Bussler, prezes klubu uczelnianego AZS Politechniki Gdańskiej, a zarazem zastępca dyrektora ds. sportowych w Centrum Sportu Akademickiego PG.


Na Politechnice Gdańskiej studiuje obecnie ok. 22 tys. osób. Blisko 600 należy do sekcji sportowych i to spośród nich wybierani są reprezentanci. Oprócz nich, do klubu uczelnianego rekrutowani są także pracownicy.

- Przynależność do naszych sekcji wiąże się z symboliczną składką, 65 zł za rok, w której zawarte jest dodatkowe ubezpieczenie. Trafiają do nich ci studenci, którzy chcą, a przy tym prezentują odpowiedni poziom. Większość sekcji trenuje po trzy - cztery razy w tygodniu, ale są i sekcje, które trenują częściej. Do tego dochodzi uczestnictwo w ligach uczelnianych i eliminacjach akademickich mistrzostw Polski. Prowadzimy zajęcia w ponad dwudziestu dyscyplinach. Każdy nowy student, który trafia na zajęcia dydaktyczne, wypełnia ankietę i na jej podstawie staramy się zachęcić go, aby przystąpił do określonej sekcji, o ile sam się jeszcze nie zgłosił. Warto, bo w tym przypadku można liczyć na stypendia. Część studentów trenuje w innych klubach, ale należąc do AZS mają prawo reprezentowania nas na mistrzostwach - wyjaśnia prezes Bussler.
Budżet klubu uczelnianego wnosi ok. 500 tys. zł rocznie. To środki, które przeznaczone są na starty w rozgrywkach, organizację zawodów, transport i sprzęt sportowy.



Obecny rok był dla wszystkich wyjątkowym wyzwaniem ze względu na pandemię. Na początku roku rozegrano jedynie zawody w dwóch dyscyplinach - futsalu oraz snowboardzie, a te w narciarstwie zostały odwołane. Do rywalizacji powrócono dopiero w drugiej połowie sierpnia, a ukończono ją w listopadzie.

- Frekwencja była nieco mniejsza, a i przygotowania były utrudnione. Mieliśmy jednak do dyspozycji wszystkie obiekty sportowe, a uczelnia zabezpieczyła nas finansowo. Trenerzy musieli pozmieniać plany urlopowe podporządkowując wszystko startom w mistrzostwach. Doszło nawet do sytuacji, w której nasza reprezentacja w koszykówce 3x3 była zakażona koronawirusem i musieliśmy wystawić drugą ekipę, ale i ta zdobyła złoto - mówi Andrzej Bussler.
Pandemia dała się we znaki nie tylko zawodnikom klubu akademickiego, którzy trenują w poszczególnych sekcjach. Odczuli to także pozostali studenci, którzy uczęszczają jedynie na zajęcia z wychowania fizycznego. Obecnie odbywają się one na gdańskiej uczelni w systemie hybrydowym.

- Ci, którzy chcą w nich uczestniczyć, ćwiczą w podzielonych grupach. Dlatego też skróciliśmy zajęcia z 1,5 godziny do 45 minut. Pozostali mają możliwość zaliczenia w ramach zdalnych zajęć teoretycznych w postaci quizów. Przygotowaliśmy też ofertę zajęć w postaci filmików, które są do dyspozycji naszych studentów, a dodatkowo wdrażamy opcję konsultacji online. Studenci mogą z nich skorzystać w określonych godzinach - wyjaśnia Bussler.

Opinie (18) 1 zablokowana

  • Gratulacje.

    • 15 4

  • tylko UG! (1)

    • 5 21

    • Nie bacząc na Rektora!

      • 4 2

  • (1)

    Uprawiają "sport" dla fotek na insta hehe

    • 7 20

    • byle co jesz i byle co piszesz , nieuku

      • 2 1

  • Warto wspomnieć, że Uniwersytet Gdański zdobył 6 miejsce w tym rankingu oraz 3 w typach uczelni. To również duży sukces, zważając na to, że uczelnia nie posiada własnych obiektów sportowych.

    • 10 6

  • serdeczne gratulacje dla tych studentów

    to jest fajne, że oprócz nauki znajdują czas na coś, co również (!) przyda im sięw życiu. Notabene zadziwiającym jest, że prymu nie wiodą studenci awf...

    • 18 0

  • Ciekwae ile z koszykarek drużyny ekstraklasy to studentki polibudy? (3)

    • 4 6

    • Ciekwae ?

      • 0 3

    • (1)

      Tyle, że drużyna AZS PG, z tego co mi wiadomo, na AMP-ach musi być złożona z samych studentek.

      • 2 1

      • Nie wiem jak teraz ale jak studiowałem parę ładnych lat temu z zapałem poszedłem pogadać z trenerami. Byłem dobry w kosza (reprezentacje szkolne) chciałem się sprawdzić i trenować dalej. A co mi powiedział trener? " A gdzie trenujesz i grasz? " Nie grasz w drużynie? to nie masz co u nas szukać , przyjmujemy tylko z drużyn....

        • 1 0

  • Studenci uprawiają trójbój nowoczesny: picie, palenie i pie.... (1)

    • 12 4

    • zawiść synuś ,zawiść ,że nigdy nie będziesz studentem

      • 2 1

  • Bardzo się cieszę. Wielkie gratulacje!

    • 4 1

  • W USA jakiś g*wniany uniwerek ma budzet 500 a nie tyś tylko miionów. (2)

    • 4 1

    • dlatego tam studiowanie tylko dla zamożnych, płacisz 50tys$ za g*wniany uniwerek, super prawda? (1)

      • 2 0

      • Przynajmniej jest jakiś poziom

        • 0 0

  • gratulacje

    • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl