• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Połącz saunę z morsowaniem

Rafał Sumowski
10 stycznia 2018 (artykuł sprzed 4 lat) 
Opinie (33)
Połączenie sauny z morsowaniem to znakomita rozrywka, a w dodatku korzystna dla zdrowia. Choć mieszkamy nad morzem, w Trójmieście trudno o taką możliwość. Połączenie sauny z morsowaniem to znakomita rozrywka, a w dodatku korzystna dla zdrowia. Choć mieszkamy nad morzem, w Trójmieście trudno o taką możliwość.

Korzystanie z sauny i morsowanie to dziś dość popularne formy rekreacji. W Trójmieście trudno jednak o możliwość ich połączenia. - To dobra zabawa, a do tego wspomaga odporność. Skoro mieszkamy nad morzem, warto pomyśleć o podobnych inwestycjach - mówi Maciej Babicki, właściciel Tawerny Boma, który blisko dekadę temu zdecydował się postawić saunę przy plaży. Z piątku na sobotę podobnej atrakcji będzie można spróbować w Sopocie.



Chcesz skorzystać z sauny? Sprawdź nasz katalog.

W fińskiej tradycji korzystania z sauny, po wyjściu z niej zaleca się ochładzającą kąpiel w jeziorze lub w morzu. Natomiast zimą - kąpiel w przeręblu lub po prostu rzucenie się w śnieg. W trakcie jednej sesji przegrzewanie i ochładzanie ciała odbywa się zazwyczaj dwa, trzy razy. Takie zabiegi mają mieć zbawienne właściwości dla naszych organizmów - regeneracyjne, poprawiające krążenie i wspomagające odporność.

6 wskazówek, jak korzystać z sauny



W Trójmieście jest wielu fanów lodowatych kąpieli, ale brakuje możliwości, aby kąpiele takie połączyć z uprzednim wygrzewaniem się w saunie. Przez lata w zasadzie jedynym takim miejscem była sauna należąca do Tawerny Boma przy ul. Brzeźnieńskiej 17 w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska. Prosto z niej można wyjść na plażę i wbiec do wody.

- Mamy jedną saunę suchą, ale bardziej do użytku własnego, względnie znajomych, ewentualnie stałych klientów. Nie jest to przedsięwzięcie komercyjne - mówi właściciel obiektu Maciej Babicki.


Do budowy sauny przy plaży blisko dekadę temu namówił go kolega, który aktywnie zajmuje się morsowaniem.

- Dla mnie to przede wszystkim dobra zabawa i fajna atrakcja. Korzystamy z sauny średnio raz w tygodniu. Nie wiem, jak inni, ale generalnie nie choruję, więc wygląda na to, że takie zabiegi wspomagają odporność. Myślę, że coraz więcej ludzi w Trójmieście interesuje się morsowaniem i chętnie połączy jedno z drugim. Skoro mieszkamy nad morzem, inwestycja w podobne obiekty ma sens - mówi Babicki.
Na początku grudnia dwie sauny stanęły na plaży w Sopocie. Obie mają po 10 m kw. powierzchni, co oznacza, że w każdej zmieści się od 15 do 20 osób. Moduły wyposażone są w duże okna, przez które widać morze. Działać mają aż do końca kwietnia.

SAUNY STANĘŁY NA PLAŻY W SOPOCIE

Okazja, aby spróbować połączenia saunowania z morsowaniem będzie już w piątek, a w zasadzie w nocy z piątku na sobotę. Od godz. 21:30 do 1:30 M15 Restaurant & Bar/Saunspot zobacz na mapie Sopotu zaprasza na pierwszą Noc Plażowo-Saunową.

W planach są wyjątkowe seanse aromatyczne prowadzone przez Saunmaniacy.pl, wspólne morsowanie i pamiątkowe zdjęcie w środku morza, a także pokazy ogniowe i stół szwedzki. Bilety w przedsprzedaży kosztują 130 zł a zapisów można dokonywać tutaj. Liczba miejsc jest ograniczona. Z saun w Sopocie korzystać można w każdy dzień tygodnia po wcześniejszej rezerwacji.

Ustawianie saun w Sopocie.

Wydarzenia

Noc Saunowa

morsowanie

Miejsca

Opinie (33) 6 zablokowanych

  • A po co to komu. (1)

    Najpierw się spoci a potem zmarźnie :)

    • 14 27

    • zmarznie od zmarzlina

      • 0 0

  • Marek CBA Ł obiecywał saunę w Gdyni :( (1)

    • 4 3

    • No i jest!!!

      Jest na makiecie w Infoboxie, więc jaraj się i podniecaj makietą. Gdynianom to wystarczy by wkręcać sobie, że żyją w raju na ziemi i mają super Prezydenta. To miasto się tak (ro)zwija, że inne są dekady wstecz. Brawo Prezydencie

      • 5 0

  • (2)

    sauna+mors=sum

    • 15 1

    • (1)

      a nie sumo?

      • 1 0

      • Większość faktycznie sumo

        • 0 0

  • Na pewno zdrowe (6)

    Ekstremalne nagrzewanie a potem ekstremalne wyziębianie. Co kardiolodzy na to?

    • 14 8

    • o kriokomorach słyszałeś? (2)

      • 6 5

      • To suche zimno, jednakowoż.

        • 6 1

      • O kriokomorach?

        O lawinach błotnych w Californii też słyszałem Mają tyle samo wspólnego co kriokomora i morsowanie z sauną

        • 11 0

    • (1)

      kardiolodzy mówią TAK, to poprawia zdrowotność i o to chodzi w tej zabawie!!

      • 7 6

      • Jakieś dowody?

        • 3 1

    • g*wno

      • 0 0

  • Bliskość szpitala reumatologicznego bezcenna.

    • 15 4

  • Warto spróbować. (4)

    Sauna z kąpielą w morzu to naprawdę świetna zabawa połączona z hartowaniem organizmu.
    W saunie warto mieć na głowie czapkę do sauny, żeby chronić włosy i nie przegrzać łepetyny.

    • 9 4

    • I rękawiczki i wełniane skarpety.

      • 2 1

    • Bzdury. (2)

      Współczesna medycyna mówi, że nie ma niczego takiego jak "hartowanie organizmu". To zabobony.

      • 2 2

      • (1)

        Zabawne, odkąd praktykuję te zabobony to nie choruję i mam w d*pie "współczesną medycynę" która na każde pierdnięcie ma do zaoferowania 100000 tabletek po 29,99 za opakowanie.

        • 3 2

        • Ale pewnie jestes morsem a nie chodzisz na saune.

          • 1 0

  • Ja bym nie poszedł. (7)

    Sauna OK, ale to morsowanie... Zdecydowanie zw zimno, można się rozchorować, a przecież trzeba do pracy chodzić. Na coś takiego to tylko ci od 500+ mogą osobie pozwolić, bo im to już nic nie zaszkodzi.

    • 6 17

    • (5)

      możesz rozwinąć myśl? Bo nie do końca widzę związek między 500+ a morsowaniem? Tylko proszę logicznie, argumentami a nie prymitywnym hejtem

      • 7 2

      • Chodzi mi o to, (4)

        że dziecioroby biorące kasę z 500+ nie muszą chodzić do pracy na konkretną godzinę, bo siedzą w domach i zajmują się licznym potomstwem. Ja np. od 25 lat prowadzę działalność i na tzw. chorobowe nie chodzę, bo nie mogę sobie na to pozwolić, więc kąpiąc się w lodowatej wodzie, dużo bym ryzykował, a ci co siedzą w domach, niczym nie ryzykują, nic im nie zaszkodzi, jak zachorują. Oczywiście dotyczy tych, co się mnożą ponad miarę i nie pracują, a takich matek jest sporo przez 500+.

        • 0 9

        • Edziu (2)

          Smutno mi, że jesteś taki głupol. Wszędzie wciskasz politykę w swoim niekoniecznie mądrym rozumowaniu. Ale do rzeczy. Ja też od ponad 20 lat prowadzę działalność i wyobraż sobie, że na tę saunę chadzam często i tylko zimą. Powód- żeby nie chorować. I potrafię (szczególnie dzięki działalności) ustawić sobie grafik i znależć czas, tak jak to robię w sprawach urzędowych, obiadowych, rozrywkowych czy innych. Cześć MARUDO!

          • 6 0

          • Ja też sam sobie ustawiam grafik. (1)

            Mi jednak chodziło o to, że w przypadku choroby, jak człowieka rozłoży, to sobie dużo planować można. Zapewne się mylę, bo ci co korzystali z sauny, to twierdzą że to dla zdrowotności. Ludzie się w przeręblach kąpią i mimo to nie chorują. Może tak, może grypy bym nie miał, ale przez kręgosłup na drugi dzień bym nie wstał i nie mógł tutaj tych głupot pisać. Pozdrawiam :-)

            • 0 3

            • Dzięki "dzieciorobom" od 500+ mamy szanse na przetrwanie jako naród. Pobieram 500+. Pracuję. Po pracy spędzam czas z rodziną. Na sunę chodzę przed pracą na 6:00. Po saunie do beczki z zimną wodą. Nie choruję. Będę miał rodzinę na starość. A Ty na starość będziesz miał nadal ból zada.

              • 0 0

        • Ja od 23 lat chodzę do pracy na konkretną godzinę - i nie pamiętam kiedy byłam na zwolnieniu.
          Warto jednak pomyśleć czasami niż ośmieszać się takim poziomem wypowiedzi.

          • 0 0

    • bzdura

      mam na ogrodzie saunę i beczkę do schładzania - w której aktualnie woda ma temperaturę 3 stopnie i są to najlepiej wydane pieniądze. Po nagrzaniu ciała wejście do wody lodowatej to sama przyjemność. 5 minut wytrzymuje bez problemu. Czapka na głowie oczywiście konieczna. Takich sesji robimy z mężem zazwyczaj 6-8
      ostatni jest seans w saunie a potem do domu, prysznic i uzupełnianie płynów.
      A i oboje pracujemy i nie chorujemy - więc może najpierw warto spróbować niż głupizny pisać.

      • 0 0

  • A jak oni dostali zgode na fzialnaia na plazy?

    Tam w tym miejscu zawsze byly jakies afery

    • 1 0

  • Toalety są ?

    Jeśli nie ma, widzę saunę, całą optakaną.
    To jest śmiech, tyle lat kudłaty puszy się i napina. Turyści dalej robią do wody albo defekują na nieistniejących wydmach.

    • 8 0

  • 130 zł ...

    • 12 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Qigong Falun Dafa

zajęcia rekreacyjne, trening

Noc Saunowa Równonocy Czar

zajęcia rekreacyjne

Sopocianie Zawsze w Formie

zajęcia rekreacyjne

Forum

Najczęściej czytane