wiadomości

stat

Widowiskowe pokazy lotnicze w Pruszczu Gdańskim

Zobacz, jakie atrakcje czekały w 49. Bazie Lotniczej w Pruszczu Gdańskim


Pokazy akrobacji lotniczych, skoków spadochronowych, sprzętu wojskowego czy interwencji służb mundurowych. W ubiegłą sobotę odbyło się coroczne święto wojskowej bazy lotniczej w Pruszczu Gdańskim. Podobnie jak w latach ubiegłych, przyciągnęło ono tysiące widzów z całego województwa. Tegoroczny piknik był jednym z elementów cyklu przedsięwzięć realizowanych w ramach obchodów 100-lecia Niepodległości oraz 100-lecia Lotnictwa Wojskowego.



Czy kiedykolwiek oglądałeś pokazy lotnicze?

tak, wiele razy 55%
tak, ale tylko raz 20%
nie, ale chętnie nadrobię zaległości 21%
nie, nie interesują mnie takie atrakcje 4%
zakończona Łącznie głosów: 247
W sobotnie przedpołudnie, na ul. Powstańców Warszawy w Pruszczu Gdańskim utworzyły się gigantyczne korki w obu kierunkach. Przytłaczająca większość kierowców starała się dotrzeć do bramy pobliskiego lotniska wojskowego, za którą czekało mnóstwo różnego rodzaju atrakcji.

Tego dnia, w godz. 10-16 odbyły się bowiem obchody corocznego święta 49. Bazy Lotniczej, w ramach którego na płycie pruszczańskiego aerodromu zorganizowano plenerowy piknik. Jego tegoroczna odsłona była wyjątkowo huczna.

Po pierwsze, wydarzenie było wpisane w cykl ogólnopolskich przedsięwzięć, realizowanych w ramach obchodów 100-lecia Niepodległości oraz 100-lecia Lotnictwa Wojskowego. Po drugie, pruszczańska baza obchodziła swój jubileusz.

- W tym roku przypada 65. rocznica funkcjonowania lotnictwa wojskowego w Pruszczu Gdańskim. W 1953 roku, pierwsze karty historii lotnictwa wojskowego na pruszczańskiej ziemi zaczęli pisać lotnicy 25 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego, przebazowanego do Pruszcza ze Słupska - tłumaczą organizatorzy.
Piknik rozpoczął się od uroczystego apelu wojskowego, połączonego z przysięgą wojskową żołnierzy kompanii służby przygotowawczej. Następnie, oczy widzów skierowały się na defiladę powietrzną, w której wzięły udział śmigłowce Mi-24, zwane potocznie latającymi czołgami. I nic dziwnego. Każda z takich maszyn waży aż 12 ton, jest opancerzona tytanowymi płytami, może być uzbrojona w szybkostrzelne działka, rakiety i bomby, a także umożliwia przewóz do ośmiu żołnierzy w kabinie desantowo-transportowej.

Po zakończeniu defilady, w programie pikniku znalazły się m.in. naziemna wystawa sprzętu wojskowego, pokazy technik interwencyjnych przedstawicieli służb mundurowych spoza resortu obrony narodowej (np. policji i straży granicznej), skoki spadochronowe oraz oczywiście najbardziej widowiskowa atrakcja, czyli pokazy podniebnych akrobacji, wykonywanych przez pilotów na różnego rodzaju samolotach.

Opinie (71)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.