wiadomości

Ukrainiec zwycięzcą Biegu Świętojańskiego

fot. gosir gdynia

Blisko pięć tysięcy uczestników stawiło się łącznie na starcie do Nocnego Biegu Świętojańskiego i Nocnego Marszu Świętojańskiego rozgrywanych w Gdyni. Wśród biegaczy najszybszy był pochodzący z Ukrainy Roman Romanenko, który na mecie o dwie sekundy wyprzedził Kenijczyka Launena Kwalię. Blisko trzy razy krótszą trasę przeznaczoną dla miłośników nordic walking najszybciej z kijkami pokonał gdynianin Adrian Tofil.



Z liczącą 10 kilometrów trasą gdyńskiego biegu zmierzyli się zarówno czołowi polscy długodystansowcy jak zwycięzca tegorocznego biegu europejskiego Radosław Dudycz i niedoszły olimpijczyk z Londynu Marcin Chabowski, ale także biegacze amatorzy i doświadczeni weterani z Andrzejem KszyszkowskimAntonim Cichończukiem na czele.

CHABOWSKI ZREZYGNOWAŁ Z IGRZYSK

fot. gosir gdynia
Tuż po starcie zlokalizowanym obok zacumowanego przy Skwerze Kościuszki okrętu wojennego ORP "Błyskawica", blisko cztery i pół tysiąca biegaczy wypełniło gdyńskie ulice. 10 kilometrowa trasa przebiegała m.in. przez ulice Waszyngtona, WIśniewskiego, Wendy, Świętojańskąi Aleję Piłsudskiego do Bulwaru Nadmorskeigo z finiszem z powrotem przy "Błyskawicy".

Od samego początku na prowadzeniu znaleźli się Romenenko i Kwalia, za którymi biegli Chabowski, Radosław Kłeczek, John Tanui oraz Dudycz. Triumfował Ukrainiec, który wyprzedził Kenijczyka o zaledwie 2 sekundy. Trzecie miejsce zajął Kłeczek, który przy okazji wyrównał swój rekord życiowy na tym dystansie.

Wśród pań scenariusz był podobny. Od samego początku mocne tempo narzuciła późniejsza zwyciężczyni, Kenijka Regina Nguria, która wbiegła na metę z przewagą 44 sekund nad drugą Agnieszką Mierzejewską. Równo minutę za triumfatorką finiszowała trzecia Aleksandra Jakubczak.

Czołówka Nocnego Biegu Świętojańskiego (10 km)
mężczyźni:
1. Roman Romanenko (Ukraina, KKB Finisz Kalisz ur. 1988 r.) 00:29:23
2. Launen Kwalia (Kenia, Unipes Team, 1991) 00:29:25
3. Radosław Kłeczek (Gogolin, ASA Team - Biegiem Po Zdrowie, 1985) 00:29:35
4. Marcin Chabowski (Wejherowo, STS Pomerania Szczecinek, 1985) 00:29:40
5. John Tanui (Kenia, Unipes Team, 1988) 00:29:54

kobiety:
1. Regina Nguria (Kenia, Unipes Team, 1984) 00:34:06
2. Agnieszka Mierzejewska (Wolibórz, Płomień Sosnowiec, 1985) 00:34:50
3. Aleksandra Jakubczak (Zamość, Agros Zamość, 1982) 00:35:06
4. Marta Krawczyńska (Malbork, 1982) 00:35:25
5. Ewelina Paprocka (Obliwice, GKS Tęcza Buniks Nowa Wieś Lęborska, 1987) 00:35:42
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI (.PDF)


fot. gosir gdynia
Jeszcze zanim do rywalizacji stanęli biegacze, na wynoszącej 3,6 kilometra trasie sprawdzili się uczestnicy marszu z kijkami. Wśród niespełna 400 uczestników, którym przewodził prekursor nordic walking Fin Marko Kantanewa, triumfował gdynianin Adrian Tofil. O 2 sekundy później na mecie pojawił się gdańszczanin Mieczysław Drawca. Obaj panowie dosyć wyraźnie odstawili resztę uczestników - trzeci 50 sekund później finiszował Piotr Brzozowski ze Sławna.

Wśród pań zwyciężyła Magdalena Rożyk z Gdyni, która nad drugą Emilią Jastrzębską z Gniewina miała blisko minutową przewagę. Trzecia była Agata Lipko ze Stargardu Gdańskiego.

Każdy z uczestników gdyńskiej imprezy na mecie otrzymał pamiątkowy medal - jeden z czterech do zdobycia w tegorocznym Grand Prix Gdyni w Biegach Ulicznych 2013. W jego skład oprócz Biegu Świętojańskiego wchodzą rozegrane wcześniej: Bieg Urodzinowy i Bieg Europejski, a także Bieg Niepodległości, który zostanie rozegrany 11 listopada. Zapisy do niego ruszą we wrześniu.

Czołówka Nocnego Marszu Świętojańskiego (3,6 km)
mężczyźni:
1. Adrian Tofil (Gdynia, 1977) 00:21:35
2. Mieczysław Drawca (Gdańsk, 1962) 00:21:37
3. Piotr Brzozowski (Sławno, Odrzutowe Kijki Sławno, 1962) 00:22:27
4. Krzysztof Człapski (Ciechanów, Team Vianesse, 1963) 00:22:30
5. Andrzej Kubiak (Rumia, 1950) 00:22:42

kobiety:
1. Magdalena Rożyk (Gdynia, Chodzezkijkami.pl, 1975) 00:23:15
2. Emilia Jastrzębska (Gniewino, 1980) 00:24:14
3. Adrianna Lipko (Stargard Szczeciński, Step by step 3miasto, 1988) 00:24:35
4. Maria Kubiak (Rumia, 1951) 00:24:48
5. Magdalena Roman Lepa (Wejherowo, Przecinak 77) 00:24:49
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI (.PDF)

Opinie (45)

  • Artykuł rychło w czas... (3)

    Bieg Świętojański był w piątek.

    • 33 1

    • a dzisiaj poniedziałek (1)

      co ma piernik do wiatraka?

      dzięki za artykuł!

      • 4 3

      • Tylko to

        Ze artykuł jakby "troche" spóżniony.

        • 2 1

    • ale ciągle ten sam miesiąc, więc o co ci chodzi?

      • 0 1

  • Ten .. Kenijczyk

    był w czubie ponieważ w nocy nie było go widać, a może skracał dystans?

    • 28 5

  • Jakiś czas

    Temu w Luzinie na 15 km biegł inny Ukrainiec i nie dał nikomu szans.Następny biegacz był chyba z 300 metrów za nim.

    • 1 3

  • Biegłem (4)

    Biegłem było super ;) nie ważny wynik ważna zabawa !!! Oby więcej takich eventów !

    • 21 2

    • Az dziwne ze tak mało malkontentów sie wypowiedziało :)

      • 4 1

    • ODP (2)

      Skoro wynik nieważny to idź sobie pobiegać po lesie albo po bulwarze. Nie są potrzebni na takich zawodach ludzie, którzy przyszli tam dla "eventu"

      • 1 13

      • johny600, a Ty który byłeś??

        • 2 0

      • johny siedział w domu przed kompem.

        • 0 0

  • Zgrzyt (4)

    Chcialbym odnotowac razace niedopatrzenie na trasie biegu.
    Na ulicy Swietojanskiej pozwolono mlodocianym pijakom na ublizanie biegnacym. Chodzi o sklep monopolowy lub bar na przeciwko Pomnika Harcerzy.
    To wstyd!
    Uwazam ze Straz Miejska lub Policja powinne byly zostac wezwane na interwencje. A tymczasem pan w odblaskowej kamizelce udawal ze nie slyszy i nie widzi.
    Lekcja na przyszlosc...

    • 22 5

    • Ja słyszaem

      Jakiś pijacki bełkot z przy samym Skwerze Kosciuszki,przy końcu biegu.Niestety weekend,okres letni przyciąga meneli w te okolice tym bardziej ze sporo tam róznego rodzaju knajpek.

      • 5 0

    • potwierdzam, jakiś pajac

      stał na jezdni i rzucał jakimiś tekstami, nie było to miłe. Cóż. taka buracka kultura. Pocieszające ze były setki pozytywnie kibicujących, mimo późnej pory

      • 9 0

    • duży zgrzyt

      Do tego podawali alkohol biegnącym, co można było pomylić z podawaną w pobliżu wodą....

      • 0 2

    • do depalmy

      to trzeba było biec na policję ty j... konfidencie

      • 0 4

  • SKM

    SKM zlikwidowana po biegu...

    • 2 1

  • Nie macie nic innego do roboty tylko w nocy po mieście biegać? (1)

    • 6 24

    • A Ty nie masz nic innego do roboty o 19: 32 tylko siedzieć przed monitorem i pisać głupoty??

      • 1 0

  • 4363 < 4500 (2)

    • 6 0

    • 4500 pobrało numery..Nie wszyscy dobiegli...Albo dobiegli ale powyzej 2h..Czyli niesklasyfikowani (1)

      • 1 1

      • albo tak jak ja dobiegli zdecydowanie w czasie ale nie zamontowali czipa do sznurowadel...

        • 0 0

  • nigdy wiecej nie pobiegne w Gdyni ,mnostwo jakis pijakow i dresow wyzywalo nas biegajacych od najgorszych (6)

    Jeden nawet chcial bic i rzucil butelka paskudne miasto bo wiele biegam a nigdzie takiego czegos nie bylo

    • 20 9

    • zapraszamy do Gdańska (2)

      u nas nie ma takich incydentów

      • 3 6

      • Ha ha ha

        Dobrze sie uśmiałem,w Gdańsku to lepiej się po zmroku nie pojawiać.Kumpel w tamtym roku został pobity i okradziony w samym centrum boczna od Długiej około 100metrów od posterunku policji.Oczywiście śledztwo umorzono a sprawców nie wykryto.

        • 2 1

      • u Was nie ma takich incydentów, bo w Gda nie ma takich imprez...

        ...a te burki co krzyczały i wyzywały to na pewno przyjezdni z południa...

        • 5 0

    • potwierdzam

      Nawet takie akcje miały miejsce na Świętojańskiej pod okiem policjantów i strażników granicznych. Oczywiście brak reakcji.

      • 3 1

    • Bo do Gdyni

      Na weekendy zjeżdza dziadostwo z okolicznych wiosek ,w szczególnosci upodobali sobie centrum i okolice skweru kosciuszki(tam gdzie przebiega trasa biegu).

      • 3 0

    • przesadzasz

      myślę, że albo przesadzasz albo w ogóle Cię tam nie było. Też biegłem. Owszem, było trochę podpitych osób w okolicy ale to chyba normalne jak się biegnie w piątek w nocy przez imprezowe miejsca. Na monciaku było by pewnie tak samo. Ludzie w 99% byli mili i kibicowali. Brawa dla organizatorów

      • 7 1

  • Hhehehe (3)

    Smieszni ci biegacze chudzi jak patyczki

    • 3 13

    • dres masz racje nia ma to jak my spakowane bezmówzgowce czyli bukłaki z woda naszprycowane keratyną i koksami (2)

      w końcu to na nas laski lecą a nie na nich chuderlaków :)

      • 6 1

      • na chuderlaków lecą geje (1)

        • 2 2

        • geja jak bys niewiedział zawsze jeden znich udaje kobiete a drugiu udaje dominatora wiec jestes w błedzie

          Geje właśnie lecą na przystojniaków i na spakowanych.

          • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl