wiadomości

stat

68. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej. Jacek Noetzel najlepszy po raz szósty

Ponad 100 jednostek zapisało się na listę startową 68. Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej, a ostatecznie na starcie stanęło 90.
Ponad 100 jednostek zapisało się na listę startową 68. Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej, a ostatecznie na starcie stanęło 90. fot. Tadeusz Lademann/zeglarski.info

68. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej zgromadziła na starcie 90 jednostek. Mierzyły się one z silnym wiatrem i wysoką falą. Na pokładach byli żeglarze od lat 8 do 90. Najszybsze okazały się katamarany. Jacek Noetzel wygrał wyścig po raz szósty, a trzeci z rzędu. Impreza, organizowana od 1952 roku zawsze w pierwszą sobotę października, symbolicznie kończy sezon żeglarski w Trójmieście.



Starsi żeglarze wspominają wyścigi o Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej, które odbywały się nawet przy ujemnych temperaturach. Obecnie klimat jest łagodniejszy, ale nadal ta impreza stanowi symboliczne zakończenie sezonu żeglarskiego w Trójmieście. W pierwszą sobotę października 2019 roku zamierzało wystartować ponad 100 jednostek, ale ostatecznie na starcie stawiło się 90.

Mogły startować wszystkie napędzane siłą wiatru, które dopuszczone są do żeglugi. Na pokładach byli zarówno profesjonalni żeglarze, jak również ci, dla których ta forma aktywności jest pasją i hobby, a żeglują w wolnych chwilach od obowiązków zawodowych.

68. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej - lista zgłoszeń



Regaty od 1952 roku organizuje Yacht Klub Stal Gdynia. Najwięcej razy, gdyż aż 11 - zwyciężał jacht "Tornado". Ośmiokrotnie najlepsze było "Gemini" (choć ten jacht triumfował również pod innymi nazwami). Natomiast na 3. miejscu multizwyciezców obecnie wspólnie plasują się "Hetman" i Jacek Noetzel. Komandor UKS Navigo Sopot wygrał po raz szósty.

- Ten wyścig był wymagający z uwagi na fale. Mają one duży wpływ na mój katamaran, który waży 90 kilogramów i ma 5,5 metra długości. Teoretycznie mogę na nim "latać", ale w tych warunkach byłoby to niemożliwe, gdyż zaliczyłbym wywrotkę, gdybym "wbił" się w falę - mówił na mecie Noetzel, który żeglował na na katamaranie A-class "Exploder.
Jacek Noetzel (drugi z prawej) po raz szósty zwyciężył w wyścigu o Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej.
Jacek Noetzel (drugi z prawej) po raz szósty zwyciężył w wyścigu o Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej. fot. Tadeusz Lademann/zeglarski.info
Jacek to tegoroczny mistrz świata w tej klasie w kategorii Grand Masters. Błękitną Wstęgę wygrywał poprzednio w latach: 2006, 2010, 2011, 2017 i 2018.

Tym razem wyprzedził młodszego kolegę klubowego - Jakuba Surowca, który w tegorocznych mistrzostwach świata w klasyfikacji generalnej w grupie foiling, czyli tzw. katamaranów latających - był piąty.

- Mimo tak silnego wiatru, pogoda pasowała. Wystartowały również łódki mieczowe. Dlatego 68. edycję Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej uważam, za bardzo udaną - ocenił Jarosław Kukliński, komandor Yacht Klubu Stal Gdynia.
Pecha miał jacht "Albatros". Został uszkodzony po kolizji z jednostką, która prawdopodobnie nie brała udziału w 68. Błękitnej Wstędze Zatoki Gdańskiej. W dodatku sprawca zdarzenia uciekł.

- Nie można zamknąć zatoki na czas regat. Wyścig odbywa się po akwenie otwartym. "Albatros" zgłosił protest, ale nie może wskazać winnego, mimo że załoga szukała potencjalnych sprawców marinie w Gdyni i Sopocie. Dlatego komisja regatowa i organizatorzy mogą jedynie potwierdzić wniosek do ewentualnego odszkodowania, bo karne punkty, czy dyskwalifikację mogą nałożyć jedynie na uczestnika wyścigu, który naruszył przepisy, jeśli jest on wskazany - wyjaśnia Ewa Górska, w imieniu organizatorów 68. Błękitnej Wstęgi Zatoki Gdańskiej.

Mistrzostwa świata A-class 2019 - wyniki



Tradycją tej imprezy jest nie tylko nagrodzenie najlepszego, ale również... najwolniejszego jachtu. Otrzymuje on "Czerwoną Latarnię". Teraz ta przechodnia nagroda trafiła do Sebastiana Rudzińskiego, który żeglował na jachcie "Saily".

Były też nagrody specjalne. Uhonorowano najszybszy jacht drewniany - "Copernicus", dowodzony przez Stanisława Grochowskiego (YK Stal), najstarszy klasyczny jacht - "Orion" ze sternikiem Zbigniewem Witbrotem (JKM Gryf"Gdynia), a także najstarszego uczestnika - 90-letniego Leona Godlewskiego z Polskiego Klubu Morskiego i najmłodszego -8-letniego Marcela.

Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej wygrywa jacht, który pokonuje trasę najszybciej. Nie są stosowane żadne przeliczniki. Ponadto jednostki klasyfikowane są w poszczególnych grupach, w których mogły rywalizować z podobnymi do swoich jednostkami. W tym roku takich grup było pięć.

68. Błękitna Wstęga Zatoki Gdańskiej - najlepsi w poszczególnych grupach
Grupa I, jachty powyżej 12 metrów długości
1. "Globe", sternik Zbigniew Gutkowski (Yacht Club Sopot)
2. "Scamp 27", Witold Karałow
3. "Fujimo", Tomasz Kosobucki (Lubelska Grupa Regatowa)

Grupa II, jachty o długości 9-12 metrów
1. "Bluesina", Piotra Falka (JKM "Gryf" Gdynia)
2. "Caravela", Andrzej Glebow
3. "Zoltar", Ireneusz Siwka (YKP Gdynia)

Grupa III, jachty do 9 metrów
1. "B/Oned", Radosław Cierpiał (Anwil Włocławek)
2. "OY2 Delphia 24", Bartosz Makała
3. "Little Johnka", Konrad Smoleń (YKP Gdynia)

Grupa IV, katamarany
1. Jacek Noetzel
2. Jakub Surowiec (Navigo) na "Almar Sailing"
3. Andrzeja Senkus (Navigo) na "Exploderze AD3"

Grupa V, jachty mieczowe
1. Przemysław Zagórski (YK Stal) na "505 White Wood Sailing Team"
2. Marcin Panek na "POL 8665"
3. Marcin Styborski (PG Racing Politechnik Gdańska) na "PG Racing III"

Opinie (11)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.