wiadomości

stat

Lewandowski wygrał Triathlon Gdańsk w nowej formule

W Triathlonie Gdańsk stanęło na starcie 410 uczestników. Tylko dwóch nie dotarło do mety.



408 uczestników ukończyło pierwszy Triathlon Gdańsk o długości 1/4 ironmana, podczas którego przepłynęli 950 m, pokonali na rowerze 45 km oraz przebiegli 10,55 km. Trasę pokonał najszybciej Maciej Lewandowski. Bardzo dobrze wypadli ambasadorzy imprezy, były mistrz olimpijski Adam Korol, oraz brązowy medalista igrzysk olimpijskich, Przemysław Miarczyński, którzy znaleźli się w drugiej dziesiątce. Oni startowali treningowo, ale znaleźli się uczestnicy dedykujący swój udział chorym znajomym.



Gdański triathlon odbywający się przy molo w Brzeźnie nie jest nowością. Śmiałkowie, którzy chcieli się zmierzyć z trzema dyscyplinami sportu w jednym starcie spotykali się w tym miejscu w dwóch ostatnich latach. Wówczas nie mieli jednak do pokonania dystansu jak w tym roku. Organizatorzy uszykowali trasę na 1/4 ironamana. A to oznacza, że do najbardziej wycieńczającego triathlonu zostały tylko dwa szczeble.

410 uczestników już od godzin porannych odbierało pakiety startowe i przygotowywało w strefie zmian sprzęt do trzech konkurencji. Wśród nich znaleźli się medaliści olimpijscy: Adam KorolPrzemysław Miarczyński. Rywalizacja z nimi miała dać dodatkowy smaczek.

212 UCZESTNIKÓW UKOŃCZYŁO TRIATHLON GDAŃSK 2013

- Rok temu debiutowałem w triathlonie właśnie w Gdańsku. Było to na znacznie krótszym dystansie, czyli 1/10 ironmana. Później zaliczyłem jednak dwa starty w 1/4 ironmana. Po roku jestem dalej w tej rywalizacji. Co prawda pewnie nie wystartuję w 2014 aż trzy razy, gdyż obowiązki trenera nieco ograniczają, ale fajnie, że chociaż gdański triathlon jest w dogodnym terminie - mówi Korol.

I choć były mistrz olimpijski w wioślarstwie, jak i windsurfer Miarczyński, na co dzień mają do czynienia z wodą, to najbardziej przerażał ich trening pływacki.

- Jakoś nie mogę się do niego przekonać. O ile pozostałe dyscypliny idą dobrze, to pływanie jest wciąż słabe. Do tego ostatnio nie miałem zbyt wiele wolnego czasu na treningi, ale dystans na szczęście mnie już nie przeraża, gdyż wiem, że muszę podejść do niego z głową - dodaje Korol.

Po jeździe na rowerze, z dwójki ambasadorów, to Miarczyński był z przodu, ale na mecie szybciej zameldował się były mistrz olimpijski w wioślarstwie.

- Podczas biegu wciąż oglądałem się, kiedy mnie Adam wyprzedzi. Nie byłem w stanie temu zapobiec, gdyż ma on strasznie długi krok - mówi Miarczyński, dla którego był to debiut w triathlonie. Można powiedzieć, że bardzo udany, gdyż zakończył start na 19. pozycji. Natomiast Korol był 16.

PIERWSZA 5 TRIATHLON GDAŃSK 2014
1. Maciej Lewandowski 2:06:44
2. Michał Podsiadłowski 2:08:05
3. Krzysztof Staniszewski 2:08:54
4. Mateusz Petelski 2:09:14
5. Paweł Miziarski 2:10:54
ZOBACZ PEŁNE WYNIKI


- Dla mnie jest to element treningu. Oczywiście nie przerzucam się z windsurfingu na triathlon. Po prostu chciałem spróbować. Akurat jestem na miejscu. A mogłem sobie pozwolić na start, gdyż jeżdżę w wolnych chwilach na rowerze, czasami nawet po 3-4 godziny za jednym razem. Zdarza się mi przebiec bez przerwy ponad 20 km, więc podszedłem spokojnie do tego wyzwania. Od piątku mamy w Sopocie zgrupowanie kadry RS:X i potraktowałem ten start jako część treningu - dodaje Miarczyński.



2 godziny, 6 minut i 44 sekund potrzebował na pokonanie całej trasy zwycięzca, Maciej Lewandowski.

- Dawno temu trenowałem. Później miałem długą przerwę. Następnie zdarzyły się pojedyncze występy. Pięć lat temu przestałem zupełnie trenować. Wróciłem do tego 7 miesięcy temu i jak widać efekty są dobre - mówi Lewandowski.

Dla Korola czy Miarczyńskiego gdański triathlon był formą treningu. Dla Lewandowskiego kolejnym krokiem w podążaniu do pełnego inronmana. Na najbliższym, w Nowym Jorku, chce wystartować drugi na mecie Michał Podsiadłowski. Wśród uczestników znaleźli się też tacy, którzy mieli cele zupełnie pozasportowe.

- Skończyłem 54 lata i w taki sposób chcę zrobić sobie prezent na urodziny. A cały występ dedykuję pani Teresie Prychle, która skończyła 80 lat i obecnie przebywa w szpitalu. Mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu wyjdzie z niego zdrowa - mówi jeden z uczestników.

Trasa triathlonu w Gdańsku z lotu ptaka

Opinie (26) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl