wiadomości

Łukasz Chwieduk - Ronaldinho z Gdyni. Trikami podbija świat

Najnowszy artukuł na ten temat

Żeglarstwo w czasie koronawirusa. Jacek Chabowski samotnie z Lizbony do Gdańska

Łukasz Chwieduk z Gdyni zawodowo zajmuje się trikami z piłką. W tej dyscyplinie dwukrotnie zostawał mistrzem Polski, Europy i wicemistrzem świata. Jako football freestyler jest absolutnym rekordzistą z liczbą blisko 549 tys. fanów na popularnym wśród młodzieży portalu TikTok. Pasja zrodziła się dzięki brazylijskiemu piłkarzowi Ronaldinho. Pokazy, scena i kontakt z publicznością to jego życie, którym chce zarażać młodszych poprzez wspólne zajęcia.



Aktywne osoby z Trójmiasta



Łukasz Chwieduk
Łukasz Chwieduk
Łukasz Chwieduk ma 26 lat i mieszka w Gdyni, choć pochodzi z Kępic. Freestyle football'em zajmuje się od 14 lat, a w tym czasie zdążył zostać dwukrotnym mistrzem Polski i Europy, a także wicemistrzem świata.

- Moja pierwsza styczność z trikami to filmiki z kampanii Nike - Joga Bonito. Ronaldinho i spółka dawali czadu, a mnie zaczęło się to podobać coraz bardziej. Z czasem zacząłem szukać więcej informacji na temat tego, jak nauczyć się takich sztuczek, i trafiłem na pierwsze filmiki instruktażowe oraz forum poświęcone tej tematyce - wyjaśnia Łukasz.
Mieszkaniec Gdyni jest dziś jednym z najbardziej popularnych freestylerów w Polsce. Jego konto "LukiPoland" na Instagramie obserwuje ponad 20 tys. ludzi, a na TikToku - prawie 549 tys. fanów, co jest absolutnym rekordem wśród osób, które zajmują się połączonymi z piłką ewolucjami. Kocha pokazy przed publicznością, dlatego w sezonie letnim jego pokazy na żywo można podziwiać w wielu nadmorskich miejscowościach.

- Szczerze mówiąc, bardzo lubię być w centrum zainteresowania. Uwielbiam też występować, wchodzić w interakcję z ludźmi i po prostu - rozmawiać. Dlatego występy, zajęcia z uczniami i prowadzenie kanałów w mediach społecznościowych to coś, co naprawdę lubię. Teraz trochę brakuje mi tych bezpośrednich kontaktów, ale życie, choć bardzo powoli, wraca do normy - tłumaczy.

Łukasz Chwieduk w finale programu Mam Talent



Freestyle football to nic innego jak sport i sztuka wykonywania trików z użyciem piłki nożnej. Charakteryzuje się dowolnością w wyborze triów i stylu gry, a także łączeniem poszczególnych elementów z tańcem i akrobatyką.
Cztery podstawowe style to:
  • Air - triki wykonywane przez podbijanie piłki nogami,
  • Upper - toczenie i trzymanie piłki na głowie, karku czy klatce piersiowej,
  • Sit down - triki wykonywane na siedząco,
  • Ground - zwody i triki wykonywane na ziemi.

Poza wysyłaniem piłki w air istnieją także dodatkowe style. Są nimi:
  • Transitions - kombinacje polegające na przejściu z jednego do drugiego stylu,
  • Acrobatics - kombinacje wykorzystujące umiejętności akrobatyczne, np. stanie na rękach, salto itp.
  • Blocks - kombinacje trików, które polegają na "przykleszczeniu" piłki do ciała.


Pasja stała się jednocześnie sposobem na życie. 26-latek występuje na rozmaitych wydarzeniach, uczy trików oraz bierze udział w reklamach.

- Tworzę autorski program, który opiera się na bezpośrednim kontakcie z ludźmi i angażowaniu ich do mojego spektaklu, zwieńczonym finałowym występem pod muzykę. Obecnie firmy proszą również o takie występy online. Na takich "e-ventach" prezentuję swoje umiejętności oraz pokazuję dorosłym, jakie ćwiczenia z piłką można wykorzystać do zabawy z synem czy córką - mówi.

Łukasz Chwieduk - wywiad z 2017 roku



Łukasza można kojarzyć również z programu telewizyjnego "Mam Talent". W 2019 roku dostał się aż do finału, dzięki swoim ciekawym występom, w których na przykład parodiował zachowania piłkarzy, żonglował wisząc nad ziemią czy podpalał piłkę.

- Opracowałem kilkadziesiąt zróżnicowanych programów i ciągle wymyślam nowe. Kreatywność to moja tajna broń, dlatego staram się zawsze zaskoczyć moich widzów czy fanów w internecie. W "Mam Talent" musiałem pokazać absolutny top, dlatego większość czasu spędziłem na wymyślaniu koncepcji, a trening był tylko częścią wszystkich przygotowań - dodaje.

Michał Chwieduk w finale



Zycie gdynianina to jednak nie tylko scena, pokazy i publiczność. Prowadzi również warsztaty dla młodszych, którzy w przyszłości być może przerosną mistrza. W odpowiednio wyznaczonych do tego miejscach, czyli boiskach czy stanowiskach na targach, odbywają się zajęcia z grupą dla min. 4 osób. Łukasz również chętnie współpracuje z organizatorami kolonii, półkolonii czy obozów sportowych.

- Żeby stać się dobrym piłkarzem, trzeba opanować umiejętności techniczne do perfekcji, a ja w tym bardzo mogę pomóc. Prowadzę indywidualne zajęcia trików z piłką i techniki piłkarskiej. To bezpieczna forma, bo nie jesteśmy w dużych grupach i uczymy się w pojedynkę. Zajęcia prowadzę na terenie Gdyni i Sopotu, a miejsce (np. orlik) ustalamy wspólnie. Serdecznie zapraszam, bo można się naprawdę rozwinąć. Stworzyłem nawet stronę internetową, przez którą można kontaktować się i zapisać na zajęcia - mówi.


Łukasz ma jeszcze wiele planów przed sobą. Można podzielić je na: sportowe, zawodowe i życiowe.

- Chciałbym zostać mistrzem świata. Tego mi brakuje w mojej karierze. Super byłoby w końcu stanąć na najwyższym stopniu podium. Chcę rozwinąć także swoją akademię w Trójmieście do tego stopnia, żeby inni freestylerzy mogli zostać trenerami pod moimi skrzydłami. Do tego mam w planach produkcję odzieży sportowej dla młodych. Natomiast przyziemnie myślę o domu, żonie, dwójce dzieci, psie i wolnych popołudniach, oczywiście w zdrowiu - podsumowuje.

Opinie (15) 3 zablokowane

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl