wiadomości

Ścigali się o Błękitną Wstęgę

Zobacz relację z regat o Błękitną Wstęgę.



Zdobyć tytuł Błękitnej Wstęgi to ogromny prestiż, a zwłaszcza w tym roku. W sobotę odbyła się 60. edycja najstarszej w Polsce imprezy żeglarskiej.



Do wyścigu, tradycyjnie odbywającego się w pierwszy weekend października, stawiło się niemal sto jednostek pływających. Przy opisie tych regat trzeba zastosować ogólne określenie, bo obok siebie na linii startu stały jachty regatowe, turystyczne mieczowe i balastowe mono i dwu kadłubowce oraz deski Kitesurfingowe. Trasa wyścigu biegła z Gdyni przez Sopot do Brzeźna i z powrotem. Dzięki temu mogliśmy obserwować z brzegu jak Zatokę dosłownie wypełniają dziesiątki kolorowych żagli.

Błękitną Wstęgę Zatoki Gdańskiej zdobył Jacek Noetzel na Aclassie, który startował w kategorii jachtów wielokadłubowych. Na drugim miejscu przypłynął Tomek Janiak na desce Kitesurfingowej. Organizatorzy obserwując poziom zawodników startujących w tej kategorii, prognozują, że w przyszłym roku Błękitna Wstęga może trafić właśnie do Kitesurfera.

Rano nad Zatoką wisiała mgła, niezapowiadana zresztą. Na szczęście, kiedy słońce wzeszło wyżej - rozwiała się i żeglarze ścigali się w pięknym słońcu. W długiej historii regat zdarzyło się tylko raz, kiedy nie odbyła się ze względu na pogodę - na Zatoce szalał sztorm, a do tego padał śnieg.

W Błękitnej Wstędze chodzi głównie o zabawę - mówi Kazimierz Domalewski, kierownik Yacht Klubu Stal Gdynia, organizatora regat. - Zwycięża najszybszy wśród jednak bardzo różnych jednostek pływających. Tutaj deski Kitesurfingowe mogą się ścigać z wielkimi jachtami. A po zawodach wspólnie się bawimy w Yacht Clubie przy dobrym jedzeniu, dobrej muzyce i dobrych napojach. W miłym towarzystwie, przy stole, opowiadaliśmy sobie, kto kogo jak przejechał.

Wśród zwycięzców Błękitnej Wstęgi są tacy znani żeglarze jak Zyga Perlicki, Roman Paszke, Stanisław SawkoAdam Skomski. Yacht Klub Stal Gdynia już zaprasza na kolejną, 61. edycję imprezy, która odbędzie się w pierwszy weekend października 2012 roku.

Wyniki oficjalne

Opinie (22)

  • Fajna sprawa takie regaty, szkoda że na codzień nie widać tylu jachtów na naszej zatoce. No ale pogoda dopisała i można było sobie podziwiać piękne widoki spacerując po plaży :)

    • 5 0

  • Jacek Noetzel - plyn dookola swiata !!!

    Jacek plyn dookola swiata, dasz rade !!!!!!!!!!!!!!!

    • 4 1

  • czyli w zasadzie plyneli tylko po to (6)

    zeby zrec ,pic , uchlac sie po plywaniu ,tak???? jaki ma sens puszczanie KITE'ow z jakchtami???? ahaaaaa nie ma sensu.......chodzi o kase...... no tak , czyli tak jak zawsze. Reasumujac: impreza DENNA. Bylem i widzialem. Wy jestescie ZEGLARZE OD LANSOWANIA SIE PO TYM TAM BASENIE TYLKO. JAK WIDZE TYCH W CZAPECZKACH NIBY KAPITANOW TO LZY MI LECA ZE SMIECHU. Widzialem takich wlasnie fachmanow. Poweidzmy sobie szczerze ze wam chodzi O LANS i nic wiecej

    • 1 14

    • Krzyś K (2)

      Popapraniec- żreć i pić- Baranie- jeśli żrą i piją to za swoje i G ci do tego. Lans?- co za płycizna umysłowa- każdy robi co lubi- ściganie sie o złote kalesony jest lansem?!.. pływają, bo kochają wodę- jak takie bzdety piszesz to albo nie jesteś żeglarzem i nie masz pojęcia o czym piszesz albo jełopem- w obu przypadkach nie masz prawa wypisywać czegokolweik na tym forum. Do budy!!- wpełznij z powrotem pod kamień.

      • 7 0

      • Nic dodać - popieram opinię. Trzeba być żeglarzem, żeby doświadczyć tej radości. (1)

        • 2 0

        • No nie mogę. Byłeś i nie widziałeś radości ludzi startujących? Coś słabo z twoim wzrokiem.. Sens puszczać wszystko co pływa jest taki, że nas to bawi. Było wesoło, takie imprezy są genialne!

          • 2 0

    • (1)

      "zeby zrec ,pic , uchlac sie po plywaniu ,tak???? jaki ma sens puszczanie KITE'ow z jakchtami???? ahaaaaa nie ma sensu.......chodzi o kase...... no tak , czyli tak jak zawsze. "Chłopie o jaka kasę, 15zł wpisowego od osoby, to się klub tak dorobił, że zaraz kilka nowych jachtów za to kupi.... Zazdrościsz po prostu bo nikt Cie na łódke nie chciał wziąć prostaku, co żresz i chlejesz. My żeśmy po regatach napili się i zjedli.

      • 4 0

      • Ale żeśmy tych frajerów na jachtach skroili na kasę!

        Dali się zrobić jak dzieci! Wyścigu przecież w ogóle nie było, komisji regatowej też nie, ani nikogo innego z organizacji!150 kilo karkóweczki, co to miała być na regaty już sobie leży u nas w lodówkach, to samo z kiełbasą a bigos - jak znalazł na święta!Piwa mamy w kegach na cały rok chlania! A Ci co się zapisali do regat (frajerzy) niech żłopią wodę - jak zwierzęta!Koszulek - o tych to mamy pod dostatkiem . 450. Tanie były - 19 PLN za sztukę to teraz zaoszczędzimy - po co prać? Po jednym dniu - kibel. Nieważne, że dobrej jakości i z nadrukiem. A frajerzy niech chodzą w zeszłorocznych.Za 15 zeta niech się nie spodziewają, że cokolwiek im się należy.A kasa za wpisowe - już na tajnych kontach na Kajmanach. Pozdrowienia z Ibizy - z mojej willi, której dorobiłem się na takich przekrętach.Rżnąć frajerów!!!!!!!!!!!!!p.s. Kapitan - proponuję żebyś się zgłosił do psychiatry. Masz duży problem ze sobą.

        • 0 1

    • No i co?

      Chcieli ? To startowali. Nic ci do tego. Tankuj w swoja stronę.

      • 1 0

  • jak w poscie powyzej: lans i tylko lans

    tez bylem i widzialem. Przygotowania jak na lot w kosmos , czterokrotny przerost formy nad trescia!!!!!! no i te kolesie w rozowych koszulkach , czapeczki z laurami , bluzeczki w paseczki. Normalnie cyrk gejowski. A poza tym to tylko chodza w okularach oczywizda p/sloneczkcych i udaja niewiadomo kogo. Takie tam polskie tanie zgrywuski. Bo zgrywuski z kasa to siedza na Karaibach. A kto zostaje w Gdyni? Tylko tanie chlopczyki

    • 2 12

  • to nie bylo sciganie (1)

    to bylo jak zwykle w tym kraju ,mialo byc super a wyszlo jak zwykle.Albos ie regatuje po zwyciestwo , albo sie siedzi w domu. Jest trofeum to jest wlka , a tam taka gadka ze chodzi o dobra zabawe to tylko w piaskownicy , takm chodzi o dobra zabawe. Ogolnie 3- ,wydarzenie zadne

    • 2 6

    • Do szkoły trolu!

      Naucz się pisać, a potem zajmuj głos. Idź sobie pooglądać piłkę kopaną. Tam, takich jak ty jest więcej...

      • 0 2

  • pp (1)

    To nie jest najstarsza impreza żeglarska w Polsce. Od 1949 r. rozgrywane są regaty o Błękitna Wstęgę Jeziora Dąbskiego w Szczecinie....

    • 4 1

    • Stopy wody pod kilem i sprzyjających wiatrów żeglarzom ze Szczecina !

      • 1 1

  • a Tadeusz

    Zapomnieli o dziewięciokrotnym zwycięzcy, Tadeuszu Siwcu! Nie ładnie.

    • 3 0

  • Fajna impreza

    ale to zabawa a nie profesjonalne sciganie. I bardzo dobrze, kto ma ochote bierze cos do plywania i startuje.

    • 5 0

  • i na koniec wielkie mielenie geba w hangarze ,YKP sie wykazal hangarowa zenada (1)

    blekitna wstega a oprawa gorsza niz na zbieraniu ziemniakow. Ale rzeczywiscie szpanerow caly basen jachtowy ,tylko nie wiadomo czym tu szpanowac po prawie wszystkie lodeczki na kredyty wziete albo sponsorzy placa , albo do sprzedazy przez stocznie jachtowe.

    • 0 5

    • Jo. YKP to się naprawdę wykazał.

      Tym bardziej, że "hangarowa żenada" była w Stali. Nie byłeś - to nie miel gębą.Co? Tym razem nie dało się wepchnąć "na krzywkę" żeby "się nażreć i nachlać" za darmoszkę? Żeby wziąć kredyt to trzeba mieć kasę, a ty zazdrościsz bo twoja kasa jest w budce z piwem, pod która z pewnością co dzień wystajesz...

      • 2 0

  • u nas z zeglarstwem to tak jak kiedys z komorkami (1)

    ten co ma lodke to sie prezy jakby conajmniej na nia zarobil. A wrzeczywistosci ,to biedne ludziki glownie na kredytach. Ludzie z kasa siedza W MONACO a w Gdyni i to w pazdzierniku zostaly sie tylko dziady.

    • 0 4

    • zawsze się znajdzie jakiś zazdrosny pisior maruda

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl