wiadomości

Skaczą na linie ze stoczniowego dźwigu

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańsk zyskał dwa nowe punkty widokowe: we Wrzeszczu i Św. Wojciechu


Jest szansa, że Żuraw M3Mapka w Stoczni Cesarskiej będzie nie tylko punktem widokowym, ale też miejscem do skoków z wysokości. Obiekt jest właśnie testowany przez grupę skoczków z Dream Jump. Jeśli wszystko pójdzie po ich myśli, ze stoczniowego dźwigu będzie można skoczyć jeszcze w tym roku.



Czy zdecydowałbyś się na skok ze stoczniowego dźwigu?

tak, to niezła dawka adrenaliny 33%
nie wiem, musiałbym zobaczyć, jak to wygląda na miejscu 16%
nie, to żadna atrakcja dla mnie 51%
zakończona Łącznie głosów: 661
Żuraw M3 to jedno z pierwszych miejsc na stoczniowej mapie Gdańska, które w ostatnim czasie zyskało drugie życie. Wiosną 2019 roku fundacja Społecznie Bezpieczni wraz ze Stocznią Cesarską uruchomiły tu punkt widokowy.

Kilka tygodni temu o żurawiu znów zrobiło się głośno, gdy wspiął się na niego Marcin Banot, znany jako BNT lub "człowiek-pająk".

W środę na dźwigu pojawiła się z kolei grupa skoczków z grupy Dream Jump z Wrocławia. Jak mówi nam Łukasz Maziarz, współwłaściciel Dream Jump, aby na dźwigu mogły się odbywać regularne skoki najpierw trzeba obiekt przetestować. I temu ma służyć kilkudniowa wizyta w Gdańsku.

- Skaczemy z wysokich obiektów rozsianych po całym kraju. Działamy we Wrocławiu, Sosnowcu, Kostrzycy, Głogowie czy Szczecinie. Kto wie, czy Gdańsk nie będzie kolejnym miejscem na naszej mapie. Prawdopodobnie wrócimy tutaj po wakacjach na jakieś weekendowe wydarzenie, by z jednej strony wspomóc fundację prowadzącą Żuraw, a z drugiej dać możliwość fanom skoków do zobaczenia Gdańska z innej perspektywy.
Warto dodać, że skoki Dream Jump odbywają się na sprawdzonym, bezpiecznym i opatentowanym układzie, zapewniającym najdłuższe swobodne spadanie na świecie. Czym różni się taki skok od spadochroniarstwa albo skoku na bungee?

- Największą różnicą jest stosunek wysokości swobodnego lotu do hamowania - podkreśla Maziarz. - Na spadochronie wynosi on 75 proc. co oznacza, że skacząc z wysokości 4 km spadochron otwiera się na wysokości 1 km. Na bungee to tylko 30 proc., więc przy 100 metrach swobodne spadanie wynosi zaledwie 30 metrów, a cała reszta to rozciąganie się gumy. Nasz układ przy specjalnym połączeniu liny statycznej i dynamicznej umożliwia swobodny lot do 90 proc. wysokości obiektu. Wszystko dlatego, że hamowanie odbywa się w bok, a nie w kierunku spadania.
Testy potrwają do czwartku. Skakać będzie można najprawdopodobniej jesienią.

- Po zakończeniu testów wspólnie zastanowimy się, jak możemy wspólnie wykorzystać nasz obiekt. Prawdopodobnie nie będzie to stała współpraca lecz pojedyncze wydarzenia dla mieszkańców, którzy chcieliby w bezpieczny sposób dostarczyć sobie adrenaliny i zobaczyć tereny stoczniowe z nieco innej perspektywy. Chcielibyśmy, aby pierwsze tego typu wydarzenie odbyło się po wakacjach - mówi Dominik Kwiatkowski z Fundacji Społecznie Bezpieczni, operatora dźwigu.
Wejście na punkt widokowy kosztuje 14,99 zł. Bilety można kupić TUTAJ. Ceny skoków na razie nie są jeszcze znane.

Opinie (83) 6 zablokowanych

  • (1)

    Podziwiam tych odważnych, którzy decydują się na skok. Ja to jestem z tych strachliwych i raczej bym nie skoczyła. Z takich szalonych rzeczy to latałam w leszczyńskim tunelu aerodynamicznym. To dla mnie była już duża przygoda.

    • 2 0

    • Anna

      To nie strach A rozsądek

      • 0 0

  • (13)

    Oby nie skończyło sie jak w Gdyni,gdy pękła uprząż.

    • 95 8

    • Nie znajomość tematu (2)

      I tu się kolego mylisz i wprowadzasz w błąd, uprząż nie pękła tylko obsługa popełniła błąd wpinając go do jednej asekuracji która nie zadziałała, w takich atrakcjach ma się 2-3 punkty wpięcia

      • 1 3

      • A jak tu także obsługa popełni błąd? (1)

        To będzie krwawy placek na betonie?

        • 3 0

        • Tak

          Tak samo jak w samolocie, taksowce a nawet autobusie nie nowiac o lekarzach

          • 1 0

    • (4)

      Ci ludzie to profesjonaliści, prowadzą tego typu skoki już od wielu lat.
      Mają nawet najwyższą wieżę do skoków, skacze ze 252 metrów.
      Poza tym mają takich miejsc do skoków kilka w całym kraju.
      Polecam poczytać zanim zacznie się komentować negatywnie.

      • 3 4

      • Dream jump zakynthos, klasyk

        Cos wspaniałego

        • 0 0

      • (2)

        tak jasne, człowiek jest tylko człowiekiem i nawet największy profesjonalista popełnia błędy. Ja nie mam zamiaru powierzać swojego życia ludziom o których nic nie wiem.

        • 3 1

        • (1)

          Jadąc autobusem też powierzasz swoje życie człowiekowi, o którym nic nie wiesz. Masz przykład z Warszawy.
          I oczywiście nikt nikogo nie zmusza do skakania.

          • 0 0

          • niby racja ale autobusem muszę jechać, skakać na bij zabij już nie. Taka mała różnica...

            • 0 0

    • Guma pęknie to koniec świata Panie!

      • 2 0

    • Też nie skorzystam (1)

      Nie lubię być połamany

      • 14 1

      • ale to jest lina ze stoczniowego dzwigu - jak piszą

        a nie bungee - więc będziesz miał twardo, ale bezpiecznie

        • 2 5

    • zmęczenie materiałowe - pamiętam z mechaniki takie coś było.... (1)

      po każdym skoku lina traci swoje właściwości....u nas znając życie te normy przekroczone zostaną w ramach oszczędności ( a jeszcze pewnie kilkudzięsięciu śmiałków wytrzyma ;))) gdyż dobra lina swoje kosztuje a hajs musi się zgadzać....

      • 18 1

      • człowieka łatwo zrobić ... ale taką linę to już nie robi się w 5min!

        • 13 2

  • Skok głupoty (1)

    Takie skoki nad betonem powinny być zakazane! Nad basenem, nad dmuchaną poduchą lub nad siatką owszem tak!

    • 3 1

    • Zakazane bo?

      • 0 0

  • Skoki na linie są przykładem głupoty (7)

    Co ma to niby dać? Oprócz wyrzutu adrenaliny? Ano nic nie daje. A ludzie niepotrzebnie ryzykują własnym zdrowiem i życiem.

    • 56 20

    • (3)

      Właśnie, lepiej otworzyć piwko i oglądać TVP, to jest mądry sposób na spędzanie wolnego czasu. :)

      • 19 12

      • Jedyny slyszny

        Peace

        • 0 0

      • Faktycznie, są tylko 2 opcje: skoczyć na bungee albo otworzyć piwko przed TV...

        • 1 0

      • Ja wolę otworzyć piwko i posłuchać muzyki.

        • 3 0

    • No tak lepiej chodzic w maseczce po dworzu

      Wtedy jest sie bezpiecznym.

      • 0 1

    • Przykładem głupoty jest też chodzenie do Kościoła i opłacanie "czarnych"
      Ryzykowanie własnym zdrowiem i życiem jest też codzienne poruszanie się po Polskich drogach, palenie papierosów i picie alkoholu.

      • 2 1

    • a wystarczy raz na tydzien sobie zapodac 0,1ml epinefryny

      ten sam efekt, ale mozna przed TVP z piwkiem w dłoni

      • 2 1

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Skaczą ze stoczniowego żurawia

    bez sensu

    • 1 0

  • Nawet fajna opcja dla ludzi lubiących mocne wrażenia. Chociaż mi w zupełności wystarczą wrażenia z lotu w bezpiecznym aerotunelu w Lesznie, który udało mi się odwiedzić. Na taki skok jednak bym się nie zdecydował.

    • 0 0

  • U nas w Wejherowie skaczemy z Kalwarii. Polecam! Świetna zabawa!

    • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Skaczą ze stoczniowego żurawia

    ---- Stoczni Cesarskiej ----

    mieszkam w Gdańsku dłuuuuogo, ale takiej nazwy jeszcze nie słyszałem

    • 1 0

  • Problemy z głową

    Psychiatra się kłania

    • 0 0

  • "Skaczą na linie ze stoczniowego dźwigu"

    A po co?

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl