• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Skotawa i zwałka za zwałką

Krzysztof Kochanowicz
12 kwietnia 2016 (artykuł sprzed 8 lat) 

Skotawa, to mało znana, jednak bardzo urokliwa kaszubska rzeka będąca prawym dopływem Słupi. Spławna jest od miejscowości Budowo, jednak najciekawsze są fragmenty środkowy i dolny, od Jamrzyna po elektrownię w Skarszowie Dolnym. Na odcinku tym kajakarze napotkają mnóstwo przeszkód, przede wszystkim w postaci licznych zwałek. Pokonanie ich bez wysiadania z kajaka wymaga wysokich umiejętności oraz dobrej kondycji.




Główne informacje:

Kliknij i powiększ Kliknij i powiększ

-Początek szlaku wodnego: Jawory/Budowo
-Zakończenie szlaku wodnego: Skarszów Dolny *
-Długość rzeki: 44,5 km
-Długość szlaku: 33 km
-Czas spływu: 2-3 dni
-Ilość przenosek stałych: 5 (nieoznakowane!)
-Preferowany sprzęt: jedynki, ewentualnie dwójki

Sugerowana trasa i jej trudność:

1. Jawory/Budowo - Jamrzyno : 13 km (średnio trudny)
2. Jamrzyno - Dębnica Kaszubska : 13 km (trudny)
3. Leśny Dwór - Skarszów Dolny : 7 km (średnio trudny)
>>> kontynuacja spływu rzeką Słupią, aż po Ustkę (+58 km)



>>>Zobacz na mapie odcinek, którym się wybraliśmy

Położenie Skotawy:

Skotawa jest prawym dopływem Słupi. Wypływa z jeziora Lipieniec w Parku Krajobrazowym "Dolina Słupi" niedaleko Soszycy. Przepływa następnie przez jezioro Skotawskie Duże i Skotawskie Małe. Dalej, jako malutki potok, przepływa przez wsie Nożyno i Nożynko. Za miejscowością Jawory jest już na tyle duża, że można wsiąść do kajaka i rozpocząć spływ. Skotawa przepływa przez miejscowości Jamrzyno, Dębnica Kaszubska, Skarszów Dolny i kończy się zasilając wody Słupi.

Trudność szlaku:

Szlak Skotawy należy do niezbyt trudnych, ale wymaga od płynących pewnego doświadczenia ze względu na przeszkody w nurcie. Rzeka ma miejscami naprawdę silny nurt i sporo kamienistych bystrzy. Na niektórych odcinkach widać gołym okiem spory spadek terenu. Na Skotawę najlepsze są kajaki jednoosobowe zaopatrzone w fartuchy.

Brak jest tu infrastruktury turystycznej, ale znajdziecie bez problemu liczne i ładne dzikie miejsca dogodne pod obozowisko (zwykle na maksymalnie 5-6 namiotów). Można też zawsze zapytać o możliwość postawienia kilku namiotów przy hodowlach pstrągów i przy okazji zaopatrzyć w świeżą rybkę. Sklepy znajdziecie w miejscowościach Budowo i Dębnica Kaszubska.

Opis całego szlaku Skotawy:

Skotawę najlepiej pokonywać kajakami jednoosobowymi. Jeśli preferujecie dwójki - spróbujcie, ale liczcie się z tym, że na niektórych zakrętach i przeszkodach będzie bardzo ciasno. Skotawa przepływa głównie przez lasy, ale na początku, od Jawor do okolic wsi Kotowo, napotkacie łąki. Na tym odcinku Skotawę zasilają z prawej strony dwa dopływy: Maleniec i Graniczna. Za wsią Jamrzyno, gdzie znajduje się hodowla ryb, rzeka mocno przyśpiesza. Jest tu urozmaicona drzewami leżącymi w nurcie, przy czym nie ma większego problemu z ich pokonywaniem bez wysiadania z kajaka (o ile płynie się w jedynce).

Na odcinku Skotawy proponowanym jako spływ dwudniowy są praktycznie dwie przenoski: pierwsza przy hodowli w Jamrzynie, a druga przy hodowli w miejscowości Starnice. Obie są krótkie - ok. 10 - 15 m. Spływ kajakowy Skotawą kończy się przy moście drogowym w Dębnicy Kaszubskiej. Chętni mogą oczywiście kontynuować spływ Słupią, ale w takim przypadku należy przewieźć kajaki z Dębnicy Kaszubskiej do stanicy Leśny Dwór (2km).

  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.
  • Spływ Skotawą nie należy do najłatwiejszych. Mnóstwo zwałek, czyli powalonych drzew wymaga doświadczenia i dobrej kondycji, jeśli oczywiście nie zamierzamy non stop wysiadać z kajaka.


Warunki biwakowania:

Sam szlak wodny niestety nie jest w żaden sposób oznakowany, przez co rzeka ta nie cieszy się ogromną popularnością w turystyce kajakarskiej. Po drodze występuje 5 stałych przenosek, które tworzą tamy i śluzy. Niektóre są dość niebezpieczne. Baza turystyczna jest tutaj bardzo słabo rozwinięta. Na rzece znajdziemy jedynie kilka dzikich miejsc na biwakowe, nie ma stanic wodnych i pól namiotowych. Zatrzymywać się można u przybrzeżnych gospodarzy. Chcąc pokonać cały szlak dobrze jest zaopatrzyć się w jednodniowy prowiant i zapas picia, gdyż nie we wszystkich mijanych wsiach są sklepy.

Zagrożenia:

W czasie kajakowej wycieczki zimą lub wczesną wiosną zachowujemy się znacznie ostrożniej, niż w lecie. Perspektywa wywrotki i kąpieli w lodowatej wodzie jest na tyle nieprzyjemna, że zwykle skutecznie temperuje nasze ambicje. Mimo takiej wzmożonej ostrożności nie jesteśmy do końca bezpieczni. Kajak to łódź wywrotna i wypadek zawsze może się przydarzyć. A wtedy oprócz oczywistej nieprzyjemności grozi nam też realne niebezpieczeństwo szoku termicznego i hipotermii - podkreśla instruktor i specjalista do spraw kajakarskich, Andrzej Tenderenda, menager firmy ekajaki.pl

Ciekawostki:

Prócz malowniczej przyrody, na szlaku warto zobaczyć elektrownię wodną w miejscowości Skarszyków Dolny. Powstała ona w latach 70. XIX wieku jako siłownia pracująca dla fabryki wyrobów żelaznych, zaś od 1872 r. była źródłem napędu papierni. Niestety w 1894 r. obiekt spłonął i popadł w zapomnienie na blisko 3o lat. Dopiero w roku 1922 na starych zgliszczach , zdecydowano się wybudować nową siłownię o mocy 180 kW. Obiekt przeszedł modernizację w trakcie wojny, a po jej zakończeniu, w  1955 r. zbudowano nowy jaz betonowy. Elektrownia jest unowocześniona i całkowicie zautomatyzowana, a stare maszyny można oglądać jako eksponaty w hali głównej.
>>>strona internetowa elektrowni.

Miejsca

Opinie (10)

  • super rzeka!! (6)

    czy znacie jeszcze inne rzeki o podobnym stopniu trudnosci na Kaszubach?

    • 13 3

    • Bytowa

      Podobna jeśli chodzi o dzikość natury i ilość zwalonych, podtopinonych drzew i krzaków. A tak poza tym, słabszy nurt i chyba tylko trzy małe progi wodne .Kilka klasycznych przenosek brzegiem. Niestety duż krótsza (1 dzień) - choć można połączyć ze słupią i wydłużyć spływ.
      szlak opisany jako łatwy ,wręcz polecany dla początkujących ale jak byliśmy ze znajomymi( niestety z racji opisu wybraliśmy się dwójkami) 2 lata temu na jesieni to sporo skakania nad drzewami mieliśmy - zabawa super ........No i byliśmy sami .
      był znami właściciel firmy z której wypożyczaliśmy kajaki(płynął jedynką) i on był wstanie przeskoczyć drzewa często( 5/10 razy) górą(z rozpędu etc.) bez wysiadania a my w dwójkach nie.

      szlak pokonaliśmy w czasie dużo dłuższym niż wynika z opisów w internecie,ale było super.
      polecam , popłynęłabym jeszcze raz.

      • 2 2

    • ggggg (3)

      Rzeka Reda ma też sporo przeszkód, z Wejherowa do Rewy przez morze. Pozdrawiam

      • 5 2

      • Reda od Wejh do Redy jest strasznie zaśmiecona,dalej już jest ok. (2)

        • 4 1

        • Na Redzie tylko jeden krótki odcinek jest ciekawy... (1)

          ...w większości to jednak bardzo spokojna rzeka. No i tak jak mój przedmówca podkreślił im bliżej jesteśmy cywilizacji, tym większy jest syf przy brzegu.

          Co do innych ciekawych, a przede wszystkim szybkich rzek z przeszkodami to mamy na Kaszubach: Radunię, górny odcinek Słupi, Kamienicę, górny odcinek Łupawy, Bukowinę, Bytowę, Studnicę, środkowe odcinki: Łeby i Wierzycy.

          ps. połamania wiosła ;)

          • 5 1

          • super dziekuję

            bardzo dziękuję za informacje!!
            In trudniejsza tym lepsza
            bo te łatwe i średniotrudne mam juz chyba wszytkie w okolicy zrobione

            • 1 0

    • Reknica

      • 1 0

  • Skotawa (1)

    Na tak małych rzeczkach nie powinno się organizować spływów kajakowych - przepłynięcie kilkunastu kajaków dziennie, szczególnie latem przy niskich stanach wód jest szkodliwą, brutalną ingerencją w ich różnorodne życie

    • 2 5

    • bzdury waćpan prawisz

      to tak, jakby powiedzieć, że przejazd kilkunastu rowerów wąską leśną dróżką jest brutalną ingerencją w przyrodę. gdyby płynąć nimi motorówką, to owszem

      • 0 0

  • płynęłam w wakacje 2019, suuuper rzeka, bardzo uciązliwa, dla wymagających kajakarzy i tylko na jedynkach, na dwójkach przestawała być przyjemnością w pewnych momentach, serdecznie polecam

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wieczorna wędrówka po pracy: wzgórza morenowe między Oliwą i Strzyżą

25-35 zł
rajd / wędrówka

Wieczór z salsą w Olivia Garden | Zajęcia taneczne w egzotycznej dżungli

30 zł
kurs tańca, zajęcia rekreacyjne

Spotkaj się z koszykarzami Trefla Sopot!

spotkanie

Forum

Najczęściej czytane