wiadomości

Spacer po sopockich gwiazdach

Najnowszy artukuł na ten temat

Będzie nowy szlak w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Deszczowa aura nie przeszkadza nam w realizacji naszych planów, wystarczy odpowiednio się ubrać ;)
Deszczowa aura nie przeszkadza nam w realizacji naszych planów, wystarczy odpowiednio się ubrać ;) fot. GR3miasto

Mała i Wielka Gwiazda to znane sopockie skrzyżowania szlaków, gdzie spotykają się nie tylko piechurzy, ale i entuzjaści turystyki rowerowej. W miejscach tych krzyżują się główne długodystansowe trakty piesze, sopockie szlaki spacerowe, jak również główna trasa rowerowa Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.



Wielka Gwiazda

Historia tego miejsca nie wiąże się tylko z obecnie krzyżującymi się tam szlakami turystycznymi. Jej korzenie sięgają czasów handlowego Szlaku Bursztynowego! Główny trakt, czyli Droga Wielkokacka, wiodąca po koronie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego była niegdyś nitką handlową między wsią Kack a Oliwą. Przemierzając tę drogę mijało się inne skrzyżowanie zwane Małą Gwiazdą. Prostopadle do niej biegnie również trakt łączący od XVIII wieku Sopot z Leśniczówką Gołębiewo.

Z artykułu Mikołaja Wierzbickiego opublikowanego na stronie internetowej "Dawny Sopot" możemy dowiedzieć się, że w tym właśnie miejscu w 1895 r. sopocianin Paul Senff wybudował restaurację Grosser Stern. Lokal szybko zdobył ogromną popularność i stał się celem wycieczek nie mniej atrakcyjnym niż punkty widokowe czy leśne źródełka, których nie brakowało w sopockich lasach. Od strony miasta docierało się do restauracji podążając dnem Cesarskiej Doliny, czyli ulicą 23 marca. Ponad dwukilometrową drogę pokonywano pieszo, konno, powozami lub funkcjonującym jedynie sezonowo tramwajem konnym. Restauracja Grosser Stern funkcjonowała z powodzeniem przez pół wieku aż do spalenia w 1945 r. przez radzieckich wyzwolicieli (być może zgodnie z nazwą biegnącej do niej ulicy miało to miejsce 23 Marca). Zarys jej fundamentów i betonowe wejścia do piwnic są doskonale widoczne jeszcze dziś.

Źródło: Projekt Dawny Sopot Zachęcam do obejrzenia również starych zdjęć tego obiektu.

Dziś Wielka i Mała Gwiazda kojarzone są głownie jako skrzyżowania szlaków turystycznych, którymi to często podążamy podczas naszych spacerów, wędrówek oraz wycieczek rowerowych.

Powalone drzewa w rezerwacie przyrody "Zajęcze Wzgórze"
Powalone drzewa w rezerwacie przyrody "Zajęcze Wzgórze" fot. GR3miasto


Wyrusz naszym tropem...

Tym razem nasz spacer był bardzo krótki, a to z uwagi na bardzo śliski i grząski teren. Przez cały dzień padał deszcz. Na szczęście w momencie rozpoczęcia naszej wędrówki, niczym na zamówienie rozstąpiły się chmury i wyszło słonko. Niestety nie na długo, w końcu dzień miał się ku końcowi. Żeby jednak trochę podreptać udaliśmy się szlakiem wiodącym po koronie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, który łączy ze sobą dwie sopockie Gwiazdy - Małą i Wielką, o których mowa powyżej.
Żeby do nich dotrzeć sposobów jest sporo. Wybierać można między nieoznakowanymi ścieżkami leśnymi a szlakami turystyki pieszej, zarówno tymi długodystansowymi jak i spacerowymi.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o oznakowaniach szlaków zachęcamy do przeczytania artykułu pt."Szlaki i ścieżki Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego".

My naszą wędrówkę rozpoczęliśmy spod sopockiego stadionu lekkoatletycznego, który mieści się w Owczej Dolinie, przy ul. J.Wybickiego. Przy wejściu do lasu rozpoczyna się jeden z sopockich szlaków spacerowych zwany Szlakiem Wiewiórek. Początkowo podąża on przez rezerwat przyrody Zajęcze Wzgórze po czym pnie się ku Glinnej Górze, z której rozpościerają się przepiękne widoki na nadmorski kurort. Tego dnia jednak była dość gęsta mgła i nic, prócz korony drzew nie było widać. Udaliśmy się więc dalej podążając przez liczne wzniesienia ku Małej Gwieździe, przy której Szlak Wiewiórek krzyżuje się z innymi szlakami: zielonym Szlakiem Skarszewskim , czarnym Szlakiem Wzgórz Szymbarskich oraz dwoma innymi sopockimi szlakami spacerowymi: Saren i Lisów. Z uwagi na dość podmokły teren, liczne kałuże i błoto tempo naszego spaceru było dość niskie, przez co do Wielkiej Gwiazdy doszliśmy już prawie o zmroku. Tu także pożegnaliśmy się ze Szlakiem Wiewiórek, po czym zeszliśmy ku cywilizacji, czyli osiedlu Przylesie, gdzie zakończyliśmy nasz "wtorkowy spacer po pracy".

Tego dnia przeszliśmy tylko 4,5 km

Kliknij i powiększ mapkę orientacyjną
Kliknij i powiększ mapkę orientacyjną mat. Eko-Kapio


Ślad GPS naszego spaceru

Pomysł "wtorkowych spacerów po pracy":

Są one uzupełnieniem proponowanych przez naszą grupę wypadów rowerowych, organizowanych w weekendy. Przykładem powyższej relacji, co wtorek wybieramy się na krótki wypad pieszy po lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Trasa zwykle nie przekracza 10 km, a czas wędrówki 2 godzin.

Raz w miesiącu po spacerze planujemy również spotkania ścisłej czołówki grupy z uczestnikami wycieczek oraz naszymi sympatykami, którzy pragną podzielić się z nami swoimi pomysłami, jak również poprowadzić je w ramach "wtorkowych spacerów". Dłuższe trasy natomiast, realizować będziemy w weekendy jako alternatywa dla wycieczek rowerowych. W końcu nie samym rowerem człowiek żyje ;)

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Mając co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie, czy to po pracy, czy w wolny weekend, nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com

Zajrzyj gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

Opinie (23) 8 zablokowanych

  • Ślad GPS Waszego spaceru (1)

    ze śladu wynika, że parametr "Prędkość (km/h)" przyjmuje wartość równą "10"

    Prędkość jest więc z Wami !!!

    i na dodatek na terenie, jakby nie było, Sopotu!

    • 6 9

    • To chyba dlatego, że teren był śliski...

      ...i miejscami ze wzniesień trzeba było zjeżdżać na pupie ;)
      Być może to właśnie przyczyniło się do wzrostu średniej prędkości ;)))

      • 7 0

  • Drogi autorze artykułu! (2)

    Chyba należy przygotować się, jak się pod czymś podpisujesz.
    "Podobno niegdyś przy Wielkiej Gwieździe sopocianin Paul Senff wybudował karczmę "Grosser Stern", . Podobno po knajpie pozostały gdzieś w lesie jeszcze jej fundamenty."
    Nadużywasz słowa "podobno". To był ta karczma , czy jej nie było?



    Musisz się bardziej starać!

    • 14 13

    • była, nawet są zdjęcia:

      dawnysopot.pl/index.php?content=przewodnikopis&obiekt=restauracjawielkagwiazda

      a na panoramio (szukaj przez mapy) znajdziesz fotkę pozostałości schodów i fundamentów. alternatywnie możesz się tam udać, łatwo znajdziesz.

      • 7 0

    • Napisz lepszą, skoroś taki mądry!

      • 10 1

  • Wielka Gwiazda

    Polecam stronę: Dawny Sopot, a tam: przewodnik

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękuje za sugestie. Informacje o Wielkiej Gwieździe zostały już uzupełnione, a źródło podlinkowane. Dobrze wiedzieć o tak ciekawej stronie związanej z dziejami dawnego Sopotu.

    • 8 0

  • mamy niesłychanego farta z tym TPK.

    i na spacer, i na rower i na grzyby, nie trzeba za miasto wyjeżdżać, wszystko pod nosem. i do tego morze.

    • 21 1

  • ruiny (1)

    Wprzy wielkiej gwieżdzie są ruiny dawnej restauracji... trzeba dobrze poszukac
    Została ona spalona w marcu 1945 przez Sowietów, musiała to być drewniana konstrukcja bo jedno co się ostało to schody do piwnicy

    • 8 0

    • imbecyli a nie sowietów

      • 2 3

  • Brawo!
    :)

    • 7 0

  • Wieża triangulacyjna

    W pobliży Małej Gwiazdy była kiedyś drewniana wieża triangulacyjna, piękna sprawa, kiedyś tam często chodziłem, o ile pamiętam zawaliła się w 1997 roku.
    A tak mnie na wspomnienia wzięło. Mam gdzieś ją w domu na zdjęciach.

    • 18 0

  • Lasy trójmijeskie należy oddać deweloperom (3)

    aby je wycięli i postawili tam ogrodzone betonowe osiedla na wynajem i na lokatę kapitału. To jest postęp i rozwój gospodarczy, a nie las.
    Deweloperzy powinni jeszcze zareklamować swoje osiedla: ekologiczne mieszkania w centrum Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Oni tak lubią.

    • 11 5

    • Puknij się w głowę (1)

      • 7 1

      • Nie czujesz ironii

        Niestety taka jest tendencja. Deweloperzy by chcieli zabrać lasy, oj by chcieli.

        • 10 1

    • Cieszę się, że dostaję minusy, bo to znaczy, że są jeszcze ludzie, którzy dostrzegają piękno i potrzebę istnienia lasów trójmiejskich.

      • 6 0

  • Super!

    Fajnie. Szkoda tylko, że ja nie jestem pozytywnie nakręcony, gdyż smutno mi się robi jak sobie wyobrażę sytuację, gdy deweloperka zabierze lasy pod zabudowę, nazywając cynicznie osiedla "ekozakątki"albo jakiś "sarnia dolina". A nastąpi to prędzej czy później.

    • 7 0

  • poprawki (6)

    Nie droga "Starokacka", ale "Wielkokacka". Nazwa "Starokacka" jest kalką z niemieckiego "Alt Katzer Weg", ponieważ niemcy tak nazywali Wielki Kack. Nazwa Wielki Kack odróżnia miejscowość od Małego Kacka (między Orłowem i Redłowem, po lewej stronie torów jadąc z Gdańska do Gdyni). Wielki Kack był w swoim czasie największą miejscowością w okolicy, a droga prowadziła z Oliwy, dzisiaj przecięta ogródkami działkowymi przy ul. Reja w Sopocie.
    Na Wielkiej Gwieździe krzyżują się dwie dawniej ważne drogi, Droga Wielkokacka i dawna droga z Sopotu do Osowy, dzisiaj nieprzejezdna, bo przecięta obwodnicą, dochodziła do ul. Barniewickiej w Osowie. Trzecia droga, która docho9dzi do Wielkiej Gwiazdy jest droga do Gręzowa (Leśna Polana)- leśniczówka Sopot leżąca w ciągu ul. Reja. Przed I wojną światową, przy Wielkiej Gwieździe niemcy zaczęli budować normalną drogę wyjazdową z Sopotu na zachód, do Osowy. Ślady tej budowy są dobrze w lesie widoczne, idąc w kierunku Sopotu po lewej stronie. Widać ukształtowany nasyp drogi, który za chwilę przechodzi w wykop. Droga nie została ukończona, bo w wyniku Traktatu Wersalskiego Sopot został włączony do Wolnego Miasta, budowaną drogę przecięła granica i straciła ona sens. Może warto by było ją dzisiaj dokończyć, nawet bez podłączania do obwodnicy?

    • 8 4

    • DN (2)

      Lepiej nie dokończać. To są lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i wszelkie dodatkowe inwestycje go osłabią. Po to jest park krajobrazowy by chronić przyrodę. Podobnie z Wielką Gwiazdą. Jestem przeciwny jej odbudowie, gdyż gdy istniała nie było takiej antropopresji ze wszystkich stron jak dziś.

      • 3 0

      • ok (1)

        ale nie miałem na myśli odbudowy restauracji, bo "klienci" zdemolowaliby las wokół, tylko dokończenie drogi do Osowy, z przejazdem pod obwodnicą, bez połączenia z nią

        • 1 0

        • DN

          Podobnie z drogą. Kolejna droga do Osowy, dla samochodów, no bo chyba nie dla pieszych, bardziej poszatkuje lasy, które już dziś są poszatkowane tak, że nie ma miejsca z którego by się nie słyszało szumu samochodów. A w bliższej lub dalszej przyszłości na pewno zbudują dodatkowe drogi lub poszerzą istniejące. Więc im dłużej lasy trójmiejskie pozostają niezmienione tym lepiej.

          • 4 0

    • Droga do Osowy (1)

      Wreszcie wiem co to za naszym w lesie sopockim. Nie raz zastanawiałem się po co zbudowano ten nasyp. Na moje oko wyglądało na budowany nasyp pod torowisko w kierunku Osowy. Ale budowa lini kolejowej wydawała mi się bez sensu w tym miejscu. Teraz wiem, że to miała być droga.

      Co do kawiarni przy Wielkiej Gwieździe, to jeszcze parę lat temu bez trudu można było w ocalałych podpiwniczeniach i okolicy fundamentów znaleźć resztki porcelany i szkła.

      • 1 0

      • Piwan

        Ten nasyp jest pozostałością po torach tramwajowych, które prowadziły do Wielkiej Gwiazdy z dołu Doliny Gołębiewskiej, czyli dzisiejszego zakończenia ul. 23 Marca. Ale to było przed I wojną światową. To nie był żaden dojazd do Osowy, która wtedy była wsią z paroma chałupami.

        • 2 0

    • Jeżeli Niemcy nazwali drogę która przechodziła przez Wielka Gwiazdę " Alt Katzer Weg to ma być StaroKacka a nie jakaś Wielkokacka. Już jeden idiota zmienił nazwę HundeGasse w Gdańsku na Ogarną...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl