Sportowcy też mają fantazję. Jak powstają nowe dyscypliny

Zumba i nordic walking w ciągu kilku lat zyskały popularność na całym świecie.
Zumba i nordic walking w ciągu kilku lat zyskały popularność na całym świecie. fot. Maciej Kołek/Dance Fusion

Rzesze trenerów, naukowców, marketingowców i zwykłych ludzi, ale z wyobraźnią, nieustannie pracują nad wymyśleniem czegoś nowego w dziedzinie sportu. Czasami efekt jest oszałamiający, innym razem nowa aktywność pozostaje tylko ciekawostką. Warto przyjrzeć się jednym i drugim.



Jak odnosisz się do nowinek sportowych?

Zobacz wyniki (54)
Jednym z młodszych, ale niezwykle prężnie rozwijających się trendów w świecie aktywnego wypoczynku jest nordic walking. Powstał zaledwie piętnaście lat temu, na podstawie bardzo szczegółowych badań nad biomechaniką ruchu człowieka.

Dziś nikomu nie trzeba przedstawiać tej dość kontrowersyjnej dyscypliny, która ma tylu zwolenników, co przeciwników. Choć nordic walkerzy coraz częściej mogą usłyszeć kąśliwe uwagi dotyczące swojego hobby, jest kilka ciekawych i mało znanych faktów na temat spaceru z kijami.

To dziecinnie prosty sport, został opracowany na podstawie obserwacji ruchu raczkujących niemowląt, dlatego większość ludzi jest w stanie opanować technikę marszu w mgnieniu oka. Sam twórca tej dyscypliny odradza początkującym wnikliwe studia technicznych aspektów marszu. Radzi żeby po prostu wziąć kije i iść, najpierw ciągnąc je chwilę za sobą, potem zacząć naturalny ruch ramion w marszu, ostatnim etapem jest odpychanie się kijami od podłoża. Gdy zgubimy rytm wystarczy powtórzyć cały cykl od początku.

To jeden z niewielu sportów wymyślonych specjalnie dla tych nieco bardziej rozleniwionych. Ojciec nordic walking Marko Kantaneva w rozmowie z Trojmiasto.pl przyznaje:

Zobacz jak twórca nordic walking maszerował w Gdyni.

Zobacz jak twórca nordic walking maszerował w Gdyni.


- Bieganie wymaga wiele wysiłku, ci mało aktywni nie mają tyle zacięcia żeby biegać, a to przecież im najbardziej potrzeba ruchu. Zwykły spacer aktywuje tylko mięśnie dolnej połowy ciała, nordic walking pozwala zaangażować pozostałe grupy mięśniowe. Nie zbudujemy w ten sposób gigantycznych muskułów, ale regularne chodzenie z kijami zapewnia zdrowie, prawidłową postawę ciała i dobre samopoczucie, a to przecież jest najważniejsze.


Wariacja na temat nordic walking, spacer w basenie.

Wariacja na temat nordic walking, spacer w basenie.

Wraz ze wzrostem popularności spaceru z kijami powstało wiele wariacji na jego temat, jedną z ciekawostek może być wodna odmiana tego sportu.

Nie tylko nordic walking przeniesiono do basenu. Opór jaki stawia woda podczas ruchu sprawia, że spalamy znacznie więcej kalorii wykonując daną czynność w wodzie niż na suchym lądzie, a gęstość wody, znacznie większa niż powietrza, przyczynia się również do zmniejszenia nacisku na stawy. W związku z tym na pływanie przeniesiono także aerobic, jogę, spinning, a nawet zwykły jogging.

Biegać z fantazją, czyli w wodzie.

Biegać z fantazją, czyli w wodzie.

Aqua aerobic nikogo już nie dziwi, a jego zalety doceniają zarówno trenerzy jak i ćwiczący. Jednak co do zasadności przenoszenia biegania w środowisko wodne, można mieć pewne wątpliwości, zwłaszcza przyglądając się drogiemu sprzętowi "niezbędnemu" do uprawiania tej dyscypliny. Choć znacznie prościej założyć trampki i zwyczajnie pobiegać, na pewno znajdą się amatorzy aqua joggingu, zwłaszcza podczas wakacji w gorących krajach.

Jukari na trapezie, czyli szczypta cyrkowej akrobatyki w fitness klubie.

Jukari na trapezie, czyli szczypta cyrkowej akrobatyki w fitness klubie.

Sukcesu nordic walkingu nie powtórzyło w Polsce Jukari Fit To Fly, nowatorska forma aerobicu stworzona przez przez Reebook we współpracy z artystami Circus de Soleil. W trakcie zajęć uczestnicy korzystają z trapezu, podobnego do tego cyrkowego, który jest zawieszony na takiej wysokości, aby ćwiczący mogli pewnie stać na ziemi. Mimo to sala do Jukari musi mieć odpowiednią kubaturę, niewiele klubów w naszym kraju spełnia wymogi Jukari Fit To Fly. W Trójmieście nie spróbujemy tego sportu, ale ciekawscy wybrać się mogą do warszawskiego klubu Pure Platinum lub spróbować Jukari Fit To Flex w Pure Gdynia. To ćwiczenia z gumowymi taśmami, od typowo wzmacniających zajęć różnią się bardziej taneczną formą wzorowaną na gimnastyczkach ćwiczących z szarfą.

Zobacz jak wyglądały zajęcia zumby podczas letniego maratonu fitness.

Zobacz jak wyglądały zajęcia zumby podczas letniego maratonu fitness.

Hitem trójmiejskich parkietów okazała się zumba, czyli połączenie żywiołowych latynoamerykańskich kroków tanecznych z intensywnością aerobiku. Kluczem do gigantycznego sukcesu zumby jest ogromna radość jaką daje ćwiczącym i efekty, które ze względu na intensywność zajęć, przychodzą stosunkowo szybko.

- Tańczymy proste układy, każdy sobie poradzi bez względu wiek, kondycje i umiejętności taneczne - mówi instruktorka Joanna Szank-Piechowska.

Wystarczy trochę wyobraźni i można połączyć nawet taniec i trening na bieżni mechanicznej.

Wystarczy trochę wyobraźni i można połączyć nawet taniec i trening na bieżni mechanicznej.

Zumby nikt jeszcze nie zmodyfikował, ale jak wiadomo w internecie natknąć się można na tak nieprawdopodobne połączenia tańca z innymi dyscyplinami jak ten klip przedstawiający taniec na... bieżniach mechanicznych. To nie jedyna grupa zapaleńców która doprowadziła swoje hobby do ekstremum. Osoby uczęszczające na zajęcia bosu dla początkujących mogą zdziwić się jakie ewolucje na tych mało stabilnych platformach, wykonują bardziej zaprawieni w bojach.

Szaleństwa na bosu.

Szaleństwa na bosu.

Tym którzy marzą o podobnych, akrobatycznych wyczynach polecić możemy gimnastykę sportową w wydaniu zupełnie amatorskim lub uliczną jej odmianę połączoną z biegiem, czyli parkour i free run. Choć niektórym wyda się to dziecinne, skoki na batucie lub wdrapywanie się na miejskie przeszkody, jest tak samo wartościowym treningiem jak ten w siłowni, czy fitness klubie.

Ciekawostki typu Brazilian But Lift, czyli program treningowy skupiający się wyłącznie na poprawie wyglądu pośladków, bije rekordy popularności na zachodzie, ale ciekawych sposobów na aktywną rekreację nie trzeba szukać za oceanem, w kolorowych czasopismach, czy na płytach DVD. Ciekawe choreograficznie zajęcia dla zaawansowanych fanów stepu znaleźć można w ofercie klubu Impuls, a panowie, którzy do aerobiku nie są przekonani zaszaleć mogą podczas zajęć prowadzonych na ergometrach wioślarskich na przykład w klubach Gymnasion.

- Każda forma ruchu jest dobra, ale od wiedzy czerpanej wyłącznie z filmów instruktażowych, czy książek, lepszy jest udział w zajęciach prowadzonych przez instruktora - mówi trener lekkiej atletyki Krzysztof Byzdra. - W razie potrzeby skoryguje on wykonywane przez nas ćwiczenie i udzieli informacji na temat prawidłowego wykonania.

Nieoceniony jest także wpływ zajęć grupowych na motywację ćwiczących. Na treningach poznajemy nowych, ciekawych ludzi, a wtedy nasz wysiłek podjęty dla zdrowia ma szansę przerodzić się w nowe hobby, które pochłonie nas bez reszty.

- Patrząc w telewizor łatwo zrezygnować lub zyskać przeświadczenie, że skoro wydaliśmy pieniądze na zakup DVD schudniemy od samego oglądania - podkreśla trener. - W grupie ćwiczy się weselej, a w rekreacji chodzi również o satysfakcję z miło spędzonego czasu.

Oprócz zajęć oferowanych przez trójmiejskie fitness klubyszkoły tańca warto zainteresować się darmowymi zajęciami takimi: jak nordic walking w GdyniSopocie, gdyńska joga, sopocki taniec współczesny i fitness, czy parkrun w Gdańsku i Gdyni. O wielu wydarzeniach sportowo-rekreacyjnych przeczytać można w serwisie Aktywne Trójmiasto.

Opinie (12) 3 zablokowane

  • smoki (1)

    smocze łodzie i tak są najlepsze! :D

    • 1 0

    • pozdrawiam galerników :]

      • 0 0

  • A gdzie sie odbywaja... (1)

    ....bezplatne zajecia z tanca wspolczesnego w Sopocie? To chyba nieprawdziwa informacja

    • 0 2

    • bezpłatne zajęcia w Sopocie

      zajęcia odbywają się od 2009 roku pod niezmienną nazwą Zdrowi i Aktywni, łatwo można znaleźć - google ci drogę podpowie :)
      ale też w powyższym txt jest napisane i podlinkowane bodajże

      • 0 0

  • Takie łączenie

    sportów jest inspirujące, np. jak ktoś uprawia Kitesurfing i zimą zamiast na deche wskoczy na narty/snowboard to juz uprawia ski/snowkite. To pozwala wykorzystac latawkę cały rok, gdy ktos ma samozaparcie i jest zahartowany na chlodne temperatury. Ale gdy widze nowe formy fitness, gdzie jest np spinning i aquaaerobic i ktos wrzuca (specjalny sprzet oczywiscie) rowery do wody oferując doskonały aquaspinning to juz ciut za wiele. Z branzy fitness robi sie po malu taka mortadela. Choć może i takie czasy, że wszystko opiera sie na pieniądzach i zeby przyciagnac nowych klientow wymysla sie takie polaczenia. W branzy muzycznej jest podobnie, dawniej byly konkretne gatunki muzyki, a teraz robi się sieczka, szczegolnie w muzie klubowej.

    • 4 1

  • Wiele z tych "nowinek"

    to zwykłe naciąganie kasy. Nieźle się uśmiałem z bosu :) W zasadzie to nie ma co liczyć na jakiś wynalazek który będzie rewolucją. Jeśli ktoś chce ćwiczyć to wystarczy mu ciężarek i trasa do biegania. Bardzo popularne staly się kettlebells (takie ruskie ciężarki) które akurat są fajnym rozwiązaniem. Jeśli ktoś nie ma miejsca w domu albo często jest w rozjazdach to polecam gumowe taśmy - bardzo fajnie się nimi ćwiczy i raczej nie straci się przy tym oka jak to mogło by się zdarzyć przy użyciu felernych "sprężyn" do rozciągania.
    Podsumowując - bieganie, rozciąganie i podstawowe ćwiczenia siłowe - to wystarczy wg. mnie.

    • 7 1

  • Sportowcy też mają fantazję???.

    A... ja myślałam że tylko kobiety mają fantasję.
    No proszę...

    • 1 2

  • (2)

    Wyciąganie kasy? Nieprawda podaj choć jeden przykład. nordic walking możesz kupić kijki za 20 zł a nawet i za 20 widziałem na wyprzedaży zimowej nikt nie karze ci kupować za 100zł para. Podobnie jest ze wszystkimi innymi sportami .każdy pomysł jest dobry by ludzi zachęcić do ruszania się teraz mamy takie czasy ze ludzi trzeba interesować czymś nowym .Bo sam znam wielu dla których bieganie jest nudne bo brzuch maja większy niż kobieta w ciąży wiec ciągle maja wymówki .Ale jak ich cos naprawdę zainteresuje to mogą zapomnieć o wymówkach i zacząć się ruszać .Dlatego wszystko dostosowuje się do czasów jakie mamy obecnie. A jak ktoś chce się po lansować bo staje się to modne to niech płaci i 200zł za kilki i resztę jeśli ma tyle kasy i go stać to dzięki temu inni mają prace i napędzają gospodarkę. Masz bardzo wąskie horyzonty .Otwórz oczy szerzej to zobaczysz jaką radość daje sport i różne jego wariacje i odmiany .Ludzie gdy czegoś nie rozumieją to albo się z tego śmieją albo reagują agresywnie dobrze że w twoim wypadku to jest tylko śmiech Gdybyś za to miał na tym poćwiczyć okazało bysie że jesteś po prostu cienki Bolek i pierwsza lepsza panienka lepiej sobie radzi od ciebie .widziałem takich jak ty nie raz.

    • 1 1

    • A ja nic do nordic walking akurat nie mam (1)

      Dziś widziałem Panią ok. 70 która zasuwała z kijkami i jestem za. Nie wiem skąd u Ciebie taka napastliwość. Po prostu jak widzę te wszystkie reklamy w tv shopach to mnie krew zalewa. Ale może faktycznie mam wąskie horyzonty. Dostałem minusa, kobiety mnie biją - idę spać ;)

      • 0 0

      • Wcale zadna napastliwosc masz pretensje do reklam w telewizji a ale pisałes tak jak byc miał do tego artykulu

        A jest bardzo dobry .Pokazuje jak wiele sie zmieniło i ze kazdy cos znajdzie ciekawego i interesujacego .zamiast sie wysmiewac to warto sprubowac.tez kiedys sie smiałem ale jak sprubowałem to korzystam z tych zajec.Jak mozna sie kierowac reklamami typu kup pas podłacz do pradu włacz ulubiony serial a brzuch bedzie miał po 10 odcinku jak kaloryfer :) czy innego typu idiotyczne przyządy dla leniwych.A chodzi oto by wyjsc zdomu na powietrze albo spotkac sie z innymi na sali ćwiczeń.

        • 1 0

  • Marely

    Oceniam Walese autorytetem w spairwe wedkarstwa. Tak wlasnie. W spairwe wedkarstwa. Przy jego bzdurnych wypowiedziach o plusach dodatnich i ujemnych i tym podobnych dlupotach w spairwe wedkarstwa Walesa odkryl cala prawde. Powiedzial on (cytuje z pamieci) "Gdyby ryby byly w wodzie to wedkarstwo nie mialoby sensu" No wlasnie bo gdyby te ryby byly w tej wodzie to taki jeden czy drugi wedkarz poszedlby sobie na pol godziny, nalapalby caly kosz ryb i wrocil do domu. A jak tych ryb nie ma to ten wedkarz caly dzien moczy kij w wodzie i nic. A jak wedkarz (np. Walesa) siedzi nad woda z ta swoja wedka to mysli tylko o jednym - jak zlapac ta rybke. Gdzie tam mu w glowie jakies strajki czy skakanie przez ploty. Poza tym jak on nad ta woda bez ryb to i w domu cisza i spokoj. Moim skromnym zdaniem Walesa jest fachowcem w tej dziedzinie i powinien caly nasz rzad uczyc jak wedkowac. No okraglo caly rok.

    • 0 0

  • nowe sporty

    Na stronie są jeszcze fajne rzeczy z nowych sportów.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty kulinarne Smaki Azji cz.II
Warsztaty kulinarne Smaki Azji cz.II
warsztaty, zajęcia rekreacyjne
lis 28
niedziela, g. 11:00 - 13:00
Gdańsk Wrzeszcz, Rozmaryn i bazylia warsztaty kulinarne
Seans relaksacyjny
Seans relaksacyjny
zajęcia rekreacyjne
lis 28
niedziela, g. 17:30, 19:30
Gdynia, Hotel Quadrille Relais & Châte
Harpuś z mapą na Zaspę Młyniec!
Harpuś z mapą na Zaspę Młyniec!
impreza na orientację
lis 28
niedziela, g. 10:30 - 14:30
Gdańsk

Forum