wiadomości

stat

Strzelectwo to strzał w dziesiątkę

Strzelać można już w wieku 10-12 lat. Ważne jest nie tylko celne oko, ale także umiejętność skupienia.
Strzelać można już w wieku 10-12 lat. Ważne jest nie tylko celne oko, ale także umiejętność skupienia. fot. Trojmiasto.pl

Strzelectwo to sport dla spokojnych i opanowanych ludzi. Kształtuje osobowość i siłę charakteru. Występuje jako osobna dyscyplina, ale jest też nieodłączną częścią biathlonu. Jak nauczyć się trafiać w dziesiątkę, która na tarczy ma tylko 0,5 mm średnicy?



Lubisz strzelać?

tak, bawię się w paint ball 22%
tak, lubie ASG 43%
tak, ale tylko w grach komputerowych 24%
nie, to wyzwala zbyt wiele agresji 11%
zakończona Łącznie głosów: 230
Gdyńska strzelnica zobacz na mapie Gdyni Ligi Obrony Kraju, choć znajduje się w samym centrum miasta, jest mocno schowana. Żeby tam trafić z ul. Świętojańskiej zboczyć trzeba w kierunku morza, a potem wejść w bramę i odnaleźć niewielki budynek wkomponowany w układ kamienic. Mimo to w ciągu ostatnich czterech dni przewinęło się przez to miejsce ponad 200 osób. Wszystko to dzięki darmowym strzelaniom dla młodzieży szkolnej, które zorganizował LOK wraz z Gdyńskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji.

- Ferie i wakacje to dobra okazja żeby zachęcić młodych ludzi do sportu - opowiada wiceprezes LOK Gdynia Zygmunt Osiadacz. - Razem z młodzieżą często przychodzą też rodzice, czy dziadkowie i wciągają się we wspólne hobby.

Na korytarzu panuje spory ścisk, młodzież spokojnie, choć niecierpliwie czeka na swoją kolej. Wśród gimnazjalistów i licealistów są też młodsi adepci strzelectwa.

- Moje dzieci na co dzień grają w piłkę, chciałam żeby spróbowali czegoś nowego - mówi pani Kasia z Gdyni, mama pięcioletniego Szymona i 11 letniego Damiana.

Nad bezpieczeństwem czuwa trener Jerzy Greszkiewicz, wielokrotny medalista Mistrzostw Świata, a także brązowy medalista olimpijski. Podczas darmowego strzelania w ferie i wakacje jest nieco bardziej pobłażliwy, ale w trakcie normalnego treningu panować musi idealny spokój i porządek.

- Nie tolerujemy niezdyscyplinowanych i lekkomyślnych osób, mogą spowodować wypadek - wyjaśnia Greszkiewicz. - Choć z tej broni nikt nie zginie, trzeba zdawać sobie sprawę, że to nie zabawka.

Żeby oddać celny strzał potrzeba skupienia, dlatego każdy pilnuje własnego stanowiska. Na początku strzela się z podpórki, potem gdy ręce już przyzwyczają się do ciężaru broni, z wolnej ręki. Trener pilnuje prawidłowej postawy strzelców. Nogi powinny być rozstawione na szerokość bioder, lewy łokieć oparty o biodro. Broń spoczywa na lewej dłoni, prawa służy wyłącznie do pociągnięcia za spust.

- Karabinek trzeba przystrzelać, czyli wyregulować przyrządy służące do celowania pod danego zawodnika - tłumaczy Greszkiewicz. - Dopiero wtedy liczyć można na jakieś rezultaty.

Choć to chłopców bardziej ciągnie do strzelectwa, zwykle dziewczęta osiągają lepsze wyniki w tym sporcie.

- Są bardziej otwarte na to co trener ma do przekazania, chłopcy zwykle wychodzą z założenia że sami wiedzą lepiej - śmieje się instruktor. - Mają też lepszą koncentrację, ale to można wyćwiczyć.

Trening strzelecki nie jest drogi, składka członkowska w LOK Gdynia wynosi 4 zł miesięcznie dla młodzieży i 10 zł dla dorosłych. Za taką kwotę można raz w tygodniu korzystać ze sprzętu i opieki instruktora.

Opinie (56) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.