wiadomości

stat

Taniec na rurze, jakiego nie widziałeś. Nowe trendy w świecie fitness

Zobacz jak dziewczyny tańczą na rurze.



Słyszysz: taniec na rurze, myślisz: nocne kluby i młode kobiety. Są jednak dziewczyny, które tańczą na rurze nie dla pieniędzy, ale dla... poprawy kondycji i pięknej figury.



Co sądzisz o tańcu na rurze?

chętnie spróbuję, to ciekawy i rozwijający sport

30%

wygląda widowiskowo, ale to nie dla mnie

28%

tańczyć na rurze dla sportu to wstydliwa sprawa

7%

to zajęcie dobre tylko dla striptizerek

35%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 190
Idea sportowego tańca na rurze narodziła się kilka lat temu. Sport ten najbardziej popularny jest w Australii i USA, ale zyskuje coraz więcej fanów również w Polsce. Kilka tygodni temu powstała pierwsza trójmiejska szkoła takiego tańca.

Kobiety zainteresowane tą dyscypliną ani myślą wdzięczyć się do obcych mężczyzn w nocnych klubach. Zamiast tego wolą wykonywać karkołomne figury dla własnej przyjemności. Kręcić się wokół rury, zwisając jednocześnie głową w dół, to dla nich żaden problem. Pole dance - bo tak brzmi oficjalna nazwa tego sportu - często stawiany jest w jednym rzędzie z parkour'em, ponieważ obie dyscypliny mają wiele wspólnego z akrobatyką.

- Żeby tańczyć na rurze, potrzeba siły, zwłaszcza w rękach - mówi pani Malwina Ginter, instruktorka z gdańskiej szkoły Esensai Pole Dance Studio. - Oczywiście nikt nie wymaga od pań przychodzących na zajęcia wcześniejszego przygotowania na siłowni. Mięśnie wzmacniają się stopniowo podczas wykonywania coraz trudniejszych figur.

Potwierdzają to zadowolone uczestniczki kursu tańca na rurze.

- Ćwiczyłam różne formy fitness, chodziłam też na siłownię, ale dopiero tutaj dowiedziałam się o istnieniu niektórych mięśni - śmieje się pani Ania. - Po pierwszych zajęciach bolało mnie całe ciało, ale po dwóch miesiącach regularnych ćwiczeń zauważyłam, że figury, które początkowo sprawiały mi trudność, teraz wychodzą zupełnie naturalnie.

W trakcie tańca pracują nie tylko mięśnie ramion, w napięciu utrzymywane są również mięśnie odpowiedzialne za prawidłową postawę, płaski brzuch i kształtne nogi. Żeby tańczyć na rurze wcale nie trzeba mieć jednak ładnej sylwetki.

- To dobry sposób na wypracowanie ładnej sylwetki, ale i metoda na zaakceptowanie siebie wraz ze wszystkimi niedoskonałościami. Żadna kobieta nie będzie postrzegana jako piękna, jeśli sama nie będzie o sobie tak myślała, to ogólnie znany fakt - mówi instruktorka.

Taniec na rurze to nie tylko alternatywa dla nudnej i onieśmielającej niektóre panie siłowni. Pole dance, jak każdy taniec, ma walory artystyczne.

- Nie wykonujemy figur w przypadkowej kolejności, łączymy je ze sobą w spójną choreografię - tłumaczy Ginter. - Całość ma nie tylko imponować poziomem technicznym, ale jak przystało na taniec, ma się po prostu podobać publiczności. Mówiąc "publiczność" mam na myśli widzów zgromadzonych na zawodach pole dance, nie panów przesiadujących w nocnych klubach.

Zawody pole dane nie są niczym nowym na światowych arenach fitness. W Polsce odbyły się dopiero dwa tego typu wydarzenia, ale widać rosnące z miesiąca na miesiąc zainteresowanie. Jest coraz więcej zawodniczek prezentujących coraz wyższy poziom.

- Myślę że Polki szybko dorównają technicznie największym światowym sławom - uważa instruktorka.- Początkowo taniec na rurze rozwijał się w naszym kraju bardzo powoli, a dziewczynom zainteresowanym tą formą rekreacji często przypinano etykietkę striptizerek. Nastawienie ludzi się jednak zmienia i młode osoby kojarzą pole dance nie tylko ze striptizem, ale również ze sportową wersją tego tańca.

Czy uczestniczki kursu nie krępują się mówić o swoich zainteresowaniach w gronie znajomych.

- Nie wstydzę się mojego hobby, tak samo jak nie wstydziłabym się iść na jogę czy do fitness klubu - mówi pani Gosia. - Przychodzę tu, żeby trochę się poruszać i dobrze się przy tym bawić. Co w tym wstydliwego? Jestem dumna z tego, że figury, na które początkowo patrzyłam z podziwem, teraz wykonuję sama. Włożyłam w to dużo pracy i jeśli miałabym okazję, pokazałabym znajomym, co potrafię.

Dla wielu osób najbardziej kontrowersyjny wydaje się skąpy strój tancerek. Kontakt skóry z metalem jest jednak niezbędny, żeby utrzymać się na rurze.

Dzięki temu nie ześlizgujemy się - tłumaczy instruktorka. Taniec na rurze to nie jedyna dyscyplina, w której występuje się w odważnych strojach. Równie skąpo ubierają się gimnastyczki, łyżwiarki figurowe, a nawet dziewczyny tańczące taniec brzucha, salsę i inne tańce latynoamerykańskie.

Choć w tej chwili dla niektórych gorszący, pole dance ma szanse wejść na stałe w ofertę fitness klubów i szkół tańca. Podobną drogę pokonało tango argentyńskie, które jeszcze w XIX wieku było zakazane w wielu krajach ze względu na erotyczny charakter. Poczyniono już nawet pierwsze kroki w kierunku uznania pole dance za dyscyplinę olimpijską.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (43)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.