wiadomości

Wodne atrakcje nad morzem i nie tylko

Lot spadochronem ciągniętym przez motorówkę oferuje sopocka grupa Extreme.
Lot spadochronem ciągniętym przez motorówkę oferuje sopocka grupa Extreme. fot. 123rf / sergeysosnitsky

Skutery wodne, opony, banany, narty, wakeboard, flyboard czy może parasailing? Na trójmiejskich plażach nie można się nudzić, o czym świadczy mnogość wodnych atrakcji. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji z nich skorzystać, to warto się nad tym zastanowić.



Jak często korzystasz z wodnych atrakcji będąc na plaży?

za każdym razem, gdy jest okazja 9%
od czasu do czasu 7%
bardzo sporadycznie 15%
wcale 69%
zakończona Łącznie głosów: 260
Lato w pełni, a na plażach tłumy urlopowiczów. Chociaż pogoda płata nam czasami figle, to jednak na brak słonecznych dni nie możemy narzekać. Niektórzy preferują wylegiwanie się cały dzień na słońcu, inni zażywają morskich kąpieli, a jeszcze inni korzystają z wodnych atrakcji, których nad polskim morzem nie brakuje.

Opony, banany i nie tylko na plaży w Sopocie



Od ponad dziesięciu lat na Pomorzu funkcjonuje firma Extreme Sopot, która wypożycza sprzęt, a także organizuje wodne przejażdżki m.in. na bananie czy oponie. Na oponkach, zwanych również naleśnikami, można siedzieć lub leżeć, a każda z nich jest w stanie pomieścić do czterech osób. Istnieje również możliwość holowania do trzech oponek jednocześnie, dzięki czemu z przejażdżki może skorzystać jednocześnie nawet 12 osób. Motorówka, która ciągnie za sobą oponki, płynie zygzakiem i wytwarza spore fale. Oponki podskakują na falach i mocno przechylają się na zakrętach.

- W naszej ofercie znajduje się również sprawdzony banan sześcioosobowy, który doskonale spisuje się na dużych falach. Proponujemy także parasailing, czyli loty spadochronem holowanym za łodzią motorową. Można polatać samemu lub z drugą osobą. W naszej ofercie znajdują się także skutery wodne, które można wypożyczyć już od 15 minut - mówi Andrzej Gidziński, właściciel Grupy Extreme z Sopotu.

Ekstremalnie ribem po zatoce



Rib, czyli motorówka pontonowa ze sztywnym dnem, na morzu zachowuje się tak samo, jak samochód terenowy na lądzie. Riby wykorzystywane są w straży granicznej, wojsku, ratownictwie morskim, a także komercyjnie.

Te potwornie szybkie i dające wiele frajdy łodzie można wynająć w Trójmieście wraz ze sternikiem w cenie 700 zł z godzinę. Drogo? Może i tak, ale biorąc pod uwagę, że na pokład wejdzie do 9 osób, wychodzi 78 zł na pasażera, a to brzmi już całkiem nieźle.

- W rejonie Gdyni falowanie w dużej mierze powiązane jest z kierunkiem i siłą wiatru. Motorówki rib przystosowane są do rejsów na wzburzonym morzu, wyższe fale przekładają się na większą adrenalinę, a co za tym idzie większą zabawę, ale zdecydowanie zmniejszają komfort podróży. Jak najlepiej to zobrazować? Płaskie morze to spokojna wycieczka na koniu w tempie krok za krokiem. Wysoka fala to zdecydowanie galop, gdzie jeździec cały ciężar opiera na nogach, unosi się nad siodłem i trzyma się siłą swoich nóg - opowiada Maciek, riby.pl.

Latające deski w Sopocie



Flyboard, czyli latająca deska jest wodną atrakcją, która od kilku lat cieszy w Sopocie nie tylko turystów, ale także mieszkańców. Siłą napędową każdego flyboardu jest skuter wodny o mocy nie mniejszej niż 100 KM. Skuter, a właściwie jego turbina wytwarza strumień wody, który przekazywany jest za pomocą węża do deski, tam rozgałęzia się na dwa strumienie. Siła, z jaką przekazywana jest woda w wężu, potrafi unieść dorosłego człowieka na około 15 metrów ponad powierzchnię wody.

Ekipa FLyboard stacjonuje w Sopocie na molo codziennie przez całe wakacje oraz we wrześniowe weekendy. Cennik latających desek otwiera kwota 199 zł i czas 15 minut. Niby dużo, ale biorąc pod uwagę fakt, że zakup flyboardu i skutera wodnego to koszt ok. 80 tys. zł plus utrzymanie sprzętu, cena 199 zł nie wydaje się bardzo wygórowana.

Wakeboard na jeziorze Kielno



Ci, którzy nie przepadają za plażą i morzem, ale lubią wodne atrakcje, polecamy wakeparku w Kielnie ok. 24 km od Gdańska. To świetne miejsce na piknikowy, aktywny wypoczynek nad wodą od rana do wieczora. Oprócz dwóch niezależnych od siebie wyciągów (w tym ponad 200-metrowego) na miejscu nie brakuje również przeszkód (m.in. kicker, box, elephant, rooftop). Na miejscu funkcjonuje m.in. wypożyczalnia sprzętu, bar, prysznice, zabawki plażowe dla dzieci czy boisko do siatkówki. Cena za godzinę korzystania z wyciągu wynosi 55 zł.

WakePark Gdańsk posiada 200-metrowy wyciąg.
WakePark Gdańsk posiada 200-metrowy wyciąg. facebook

Opinie (18) 3 zablokowane

  • Super tylko nie w okresie pandemi. W europie zachodniej nawet na plaży są wydzielone miejsca do leżenia (3)

    I zachowane odległości .U nas na plaze najwyraźniej nikt kompletnie nie przestrzega niczego.Jest nawet gorzej niz przed pandemią,Wcześniej przynajmniej patrolowali bo był zakaz z wchodzeniem z psem na plaże ,zakaz pijaństwa na plaży ,którego teraz tez nikt nie przestrzega to Jeszcze się promują i organizują zbiorowe pijaństwo jak te zrzeszenie kaszubskie .Czy palenie papierosów trujących wokoło wszystkich dymem .Wiec teraz na plaży przebywanie jest wyjątkowo nie bezpieczne. Kiedy zaczną patrolować plażę? Ale najbardziej śmieszne jest to ze wtedy gdy na plaże było mało chętnych to wtedy patroli nie brakowało i mandaty wystawiali !!

    • 14 10

    • co Ty za bzdury opowiadasz czlowieku ?

      o jakiejs pseudo pandemi cos bredzisz, w europie zachodniej nie ma zadnych obostrzen, tylko w pociagach i busach trzeba nosic jakies maski z plastiku, dlatego nikt prawie tymi busami i pociagami nie jezdzi.

      • 3 2

    • piłeś-nie pisz

      • 0 1

    • Włącz Sky News i zobacz te odstępy w Hiszpanii
      Hahaha

      • 0 1

  • Niby nie drogo? (1)

    Drogie te atrakcje. Ja wolę sobie popływać. Pływanie jest bardzo przyjemne, zdrowe i nic nie kosztuje.

    • 17 1

    • Pod warunkiem ze woda jest czysta ta w zatoce najgorsza z możliwych.

      • 9 0

  • Dziękuję nie wejdę do tej wody (2)

    Po tym jaki balast spłynął do Bałtyku z warszafki w Baltyku wykąpie się za 5 lat jak woda się oczyści

    • 13 9

    • W lini prostej, mam 200m do Zatoki Gdańskiej. (1)

      Od 20 lat skończyłem z kąpielami w tym guffno-chemicznym ścieku.

      • 1 0

      • bo myslisz, ze 20 lat wczesniej bylo ok, co za dzban

        a poza tym skoro 200m w lini prostej to i ta
        k to wdychasz:D:D:D, pytanie co jeszcze:)

        • 0 0

  • Realia

    Co to za odpoczynek w Sopocie i nie tylko jeden na drugim pokotem maszerują przez deptak. Wszędzie jest tyle narodu w ścisku ze nawet nie warto tego komentować i nijak mają się te wszystkie zarządzenia bo nikt na tym nie ma tak naprawdę solidnej kontroli.

    • 13 1

  • (3)

    Dwie stówy za 15 minut to jest nie wygórowana cena?

    Kupienie samochodu na wynajem też trochę kosztuje, ale cena dla klienta jest z 20 razy niższa.

    • 15 0

    • Ciekawa uwaga, rachunek ekonomiczny nie kłamie. Jesteś inteligentny, nie spojrzałem nigdy na to z tej strony.

      • 1 0

    • A fakt, ze samochód wynajmuje sie caly rok a z atrakcji wodnej w PL korzysta sie tylko 2 m-ce wg Ciebie nie wpływa na cenę?

      • 1 1

    • 2,5 euro za godzine pracy

      Nie jest tak drogo....tylko 10 godzin mojej ciężkiej pracy za 15 minut przyjemności na pływadełku.

      • 2 0

  • Moja opinia (2)

    Te zabawy sa zajefane, jednak sa bardzo bardzo drogie. A wszystko po 10, 15min. Bam i stówy, dwóch nie ma.

    Woda? Bałtyk to syf, i zimno, niestety. Plaze, jedzonko, drogi rowerowe, dziewczyny, koko, extra

    • 7 1

    • Dokładnie

      a póki co wracajmy na dyżurkę wypełnić papiery.

      • 1 1

    • Ceny jak w przybytku,tylko tam 200 za godzinę ,tu 200 za 15 minut.

      • 1 0

  • Największa atrakcja to Covid rejs

    katamaranem big bołt party czy też tymi pontonami dużymi

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl