wiadomości

Bieg Świętojański wygrali Kenijczycy

Najnowszy artukuł na ten temat

Bieg z przeszkodami w gdyńskiej dżungli, czyli Men Expert Survival Race

11. Bieg Świętojański przebiegło ok. 6 tys. osób. Na podium znaleźli się dwaj Kenijczycy i Polak.

Przeszło 6 tys. osób wzięło udział w 11 Biegu Świętojańskim, który odbył się w nocy z piątku na sobotę w Gdyni. Ani deszcz, ani "tor przeszkód" w postaci koszy na śmieci nie zepsuł uczestnikom humoru.



Czy kiedykolwiek brała(e)ś udział w zorganizowanym biegu?

tak, robię to dość regularnie 42%
tak, zdarzyło mi się raz czy dwa 15%
nie, ale planuję 16%
nie, to nie jest impreza dla mnie 27%
zakończona Łącznie głosów: 259
Ponad 6 tys. osób wystartowało w nocy z piątku na sobotę w 11. Biegu Świętojańskim. W tym roku najszybciej 10-cio kilometrową trasę przebiegł Gilbert Kipkosgei, który uzyskał wynik 29:43. Drugie miejsce zajął Moses Masai Komon z czasem 29:45. Na trzecim miejscu uplasował się Błażej Brzeziński z czasem 30:04.

Deszcz nie popsuł atmosfery

Jakie wrażenia po tegorocznym biegu mieli uczestnicy? - To co bardzo mi się podobało to podzielenie w tym roku biegaczy na strefy według tempa biegania mówi pan Artur, uczestnik biegu. - Jeśli ktoś pobiegł nie w swojej strefie doliczano mu w ramach kary 5 minut., co było moim zdaniem fair. Nie było więc wspólnego startu dla wszystkich tylko strefy wypuszczano po kolei. Dzięki temu nie było tłumu na trasie.

Sprawdź swój wynik z 11. Biegu Świętojańskiego(pdf)

Podczas biegu ok. godz. 1 w nocy zaczął padać deszcz. Mimo to nie udało mu się popsuć nastroju biegaczy. - Myślę, że na większość z nas podziałał on ożywczo. Na pewno tak było w moim przypadku - dodaje pan Artur. - Było to w momencie kiedy część osób już kończyła bieg. Dla mnie meta była jeszcze dość daleko.

Kibice dopisali

Mimo późnej pory na ulicach widać było kibiców, którzy zagrzewali do walki. - Było trochę kibiców, co było bardzo miłe. Głównie można było ich spotkać na Skwerze Kościuszki przy skrzyżowaniu ulicy Świętojańskiej i 10 Lutego - dodaje uczestnik biegu. - Widać było, że część z nich specjalnie dla nas wyszła z pubów na bulwarze.

Biegł banan i kobieta w ciąży

Podczas większości takich imprez nie brak biegaczy, którzy zamiast obcisłego stroju wybierają mniej aerodynamiczny ubiór. - Jak co roku niektórzy ludzie biegli poprzebierani w stroje ludowe, był nawet biegacz przebrany za banana - mówi pan Artur. - Natomiast przydały się na pewno latarki na głowie, z którymi biegli niektórzy, bowiem wiele osób potykało się o stojące na ulicach śmietniki. Słyszałem też od ratowników, że biegła z nami kobieta w siódmym miesiącu ciąży. Byli przerażeni, że może czekać ich nagły poród. I to na niej byli głównie skupieni. Niestety nie wiem czy dobiegła do mety.

Choć organizacyjnie impreza była bardzo dobrze przygotowana, a ulice puste, pod koniec biegu utworzył się... korek. - Na pewno minusem było to, że ci którzy szybciej skończyli bieg i wsiedli do swoich aut musieli stać w korku i... przepuszczać osoby, które wciąż były daleko od mety - dodaje uczestnik. - Moim zdaniem nie było sensu o tej porze dnia aż takiego blokowania ulic. Ale poza tym bieg był bardzo udany.

Opinie (90) 10 zablokowanych

  • (28)

    Kiedy do jasnego diabła, zakaże się udziału w Polskich biegach tym Kenijczykom? To są nasze biegi, nie ich, więc my ich tu nie chcemy. To jest Polska czy Kenia? Bo mam wątpliwości w jakim kraju żyję.

    • 108 97

    • wziac kenijczykow na badania na koks. (3)

      nie przyjechali by tak ochoczo.

      • 18 10

      • (2)

        Kibicu kanapowy, Kenijczyk już od dzieciaka biega często i wszędzie, zatem jest od polskiego piwożłopa sto razy bardziej wysportowany ;)

        • 10 11

        • (1)

          Jeżeli koksiarza przyrównujesz do piwożłopa to wielu naszych biegaczy miałoby szansę wygrać. A propos, czytałem że w Chinach 7 letni dzieciak biega maratony dla kasy dla swojej rodziny.

          • 7 2

          • Jak mało wiesz o sporcie...

            Biegaczy z Afryki są genetycznie przystosowani do biegania. Nie zawsze wysocy, szczupli za to długie nogi. Na IO, MŚ też wygrywają, a tam kontrole antydopingowe są. Do tego Polacy nie przegrywają z nimi po 5min tylko zdecydowanie mniej. Więc Kenijczyk koks, a biegnący wolniej kilkadziesiąt sekund Polak czysty? Gratuluję logiki

            • 5 0

    • A do którego pokolenia należałoby potwierdzić polskie pochodzenie, aby wziąć udział w biegu? (2)

      • 22 10

      • (1)

        to jest przemysl , kolo sciaga 5 kanijczykow i oni startuja w biegach, wygrywaja a calosc praktycznie idzie dal kolesia co ich sciagnal do polski ... co to za rywalizacja ? zawodowcy z kenii z amatorami biegow z polski.

        • 10 4

        • Coś przeczytałeś, ale chyba nie łapiesz o co chodzi.

          Menager bierze coś ok 10-20% więc faktycznie większość. Do tego dlaczego biegacz i jego przedstawiciel nie mogą zarabiać, a pewnie nic przeciwko temu że Lewandowski z Kucharskim zarobili kupę siana w Niemczech nie masz... Z Polski w czołówce nie ma samych amatorów. Jeszcze dodać trzeba że u nas startuje piąty garnitur z Kenii

          • 3 1

    • (1)

      wystarczyłoby ograniczyć nagrody finansowe

      • 22 3

      • ale dlaczego?

        Wszystko żeby wygrał Polak? Może zróbmy MŚ w nogę i zaprośmy tylko San Marino. Wtedy Bedziemy MŚ

        • 4 1

    • Oj, matołku. (2)

      Biorąc pod uwagę ilość polskich emigrantów na całym świecie (pewnie sam masz rodzinę w UK) zabranianie komukolwiek spoza Polski udziału w biegu jest przykładem olbrzymiej aberracji umysłowej oraz hipokryzji.
      Poza tym - polski piszemy z małej, Polaku.

      • 32 10

      • Dokładnie

        Kilka milionów Polaków wyemigrowało za chlebem a ten o dwóch z Kenii w jakimś biegu ma pretensje. Co ma Wielka Brytania powiedzieć na 2 miliony "naszych" ?

        Ciekawe co cy było gdyby mu Kenijczyk prace zabrał, tak jak Polacy Anglikom, lepiej nie wiedzieć.

        • 16 7

      • A emigrantów podajemy w liczbie, a nie ilości.

        • 5 4

    • nie rozumiesz idei tych biegów Polaku (3)

      bieg jest dla wszystkich ludzi i odbywa się akurat w Polsce.

      • 21 9

      • nie młotku, Kenijczyków do biegów sprowadzają polskie cwaniaczki (2)

        płacą im grosze od wygranej, a sami kasują grube tysiące. były artykuły opisujące ten proceder. to jest rasizm w czystej postaci.

        • 33 7

        • jaki rasizm? przecież to zwykły deal. Chcą zarabiać? Kolo ich ściąga, wozi na biegi i kosi większość z wygranej. Tak się umówili i tyle. Widać im pasuje

          • 5 1

        • Niby coś czytałeś ale chyba nie do końca dokładnie.

          podpisują kontrakt. Obie strony robią to dobrowolnie więc nic Ci do tego kto ile bierze. A jeśli już o tym mowa to skoro zawodnik dostaje ok 80-90% z zarobionych pieniędzy to faktycznie grosze, a menago kosi tysiaki ;) A Kucharskiego który jest menagerem Lewandowskiego się nie czepiasz? Takie osoby wszystko załatwiają, zawodnik ma się skupić tylko na treningach i startach.

          • 1 0

    • A ty w ogole startowałeś? Zająłeś 4 czy 5 miejsce, że się tak ciskasz? :) (1)

      • 7 2

      • pylem pierfszy a muj prat dróki

        • 5 0

    • Kenijczycy (4)

      A czemu mają nie biegać?Są atrakcją biegów, bardzo dobrze.
      Zawsze komuś coś nie pasuje a to kenijczycy,a to blokowanie ulic i inne pierdoły.
      Przecież te biegi nie są codziennie,owszem na co dzień biega się w lesie czy nad morzem,ale raz na jakiś czas biegacze lubią się spotkać w szerszym gronie,dla motywacji,poczuć tę radość biegania,ci co nie biegają nigdy tego nie zrozumieją.

      • 14 5

      • (2)

        Tylko, że nasi zawodnicy trenują za friko a koksiarze zabierają im nagordy

        • 7 3

        • Żal mi się ich zrobiło.

          To jest zawodowy sport. Wygrywa lepszy. Kto się martwi tym że LM wygrywa Barcelona którą stać na każdego, a nasze w porównaniu do nich biedne kluby nie moga nawet awansować do LM.

          • 1 0

        • Kenijczyk koksiarz, Polak czysty

          Sprawdź wyniki. Polak stracił ok 30 sekund. I sądzisz że tu jest ta granica czystości i koksu? ;)

          • 0 0

      • Kenijczycy nie biegają po to aby poczuć "radość biegania", tylko dla zabierania radości zdobywania nagród motywujących do biegania naszym zawodnikom.

        • 4 2

    • Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

      W nocy i tak ich nie było widać...

      • 5 1

    • taki pejzaż

      Niech Kenijczycy walczą o nagrody w swoim kraju i na mitingach i mistrzostwach a nie zabierają nagrody dla pracowitych krajowych amatorów. Jak tak dalej pójdzie, to w naszych organizowanych biegach zostaną tylko afrykanie. Niech Kenijczycy biegają w byłych mocarstwach kolonialnych i tam zbierają kasę jako rekompensatę.

      • 11 3

    • :)

      Przecież biegać każdy może. Większość z Was twierdzi, że biega dla zdrowia... Żarty, żarty, żarty...

      • 0 1

    • Kiedy w końcu Polacy dostaną zakaz pracy w Niemczech, Anglii czy innych krajach!!!

      Polak powinien pracować w Polsce. Dlaczego Robert Lewandowski gra w Niemieckim klubie. Powinni grać tam tylko Niemcy!!! Ogarnij się człowieku

      • 1 1

    • Afrykanie - oni nam a my im

      odniosę się do głosów na "nie" dla ich obecności. Jeśli chcą to niech biegają, to jest tylko zwykły bieg " nie o życie" ani żadna olipiada. Jakie to ma znaczenie dla kogoś kto zajmuje 2 albo 3 miejsce albo 300 albo dalej. Otóż NIC.
      Dla nich ten bieg ma większe znaczenie niż dla pozostałych, co nie oznacza, że możemy się z nimi ścigać. Ja wykręciem dobry czas i teraz wiem ile mnie dzieli. To może być tylko motywacja aby ćwiczyć i zbliżyć się do niego. Potem okaże się, że europejczyk TEŻ MOŻE.
      Z kolei my też jeździmy i brylujemy tam u nich - ale w pracy głową nie nogami.
      Zawsze ktoś do czegoś jest stworzony i ma jekieś predyspozycje

      • 1 0

  • Jak Pan mądry chce robić bieg uliczny bez blokowania ulic do cholery? (2)

    Jak ktoś parkuje w samym centrum podczas takiego biegu to niech potem poczeka. Albo zaparkuje kawałek dalej, biegaczom chyba nie jest ciężko przejść kilkaset metrów co?

    • 48 3

    • blokowanie ulic (1)

      Mysle ze zaden z uczestnikow biegu wracajacych autem do domu nie denerwowal sie na zamkniete ulice.

      • 0 0

      • Z artykułu wynika co innego

        • 0 0

  • "Blisko 6 tys." ? wydawało mi się, że spiker na mecie mówił, że przekroczone zostało 6500. Więc jak? (4)

    Poza tym bieg fajny. Szkoda tylko, że na bulwarze, gdzie nikt prawie nie spacerował, barierki dla biegaczy były wąskie. Tam, biegacze czując metę lubią wyprzedzać, a z jednej strony mają nóżki barierek, z drugiej ławki i śmietniki. Nie można dać szerzej?

    • 50 3

    • gdzie obiektywizm, niechęć, 6500 uczyestników (3)

      to nie chyba brak obiektywizmu, tylko niechęć do wszystkiego co gdyńskie
      trojmiasto.pl
      W biegu brało udział 6500 uczestników pani "redaktorek"

      • 11 4

      • chyba "uczestnik" ma kompleksy, bieg ukończyło ok 6,4 tys biegaczy, czy pisanie ok 6 tys mocno rozbiega sie z prawdą? (2)

        co innego to nazywanie tego biegu "maratonem".....przecież to było 10 km, a nie 42km.

        • 2 9

        • Po 1 nie rozbiega, ale rozmija się z prawdą. (1)

          A po 2 - tak. 6400 to prawie 6,5 tys. a nie ok. 6 tys. Ok 6 tys. byłoby, gdyby liczba uczestników była mniejsza od tych 6 tysięcy.

          • 8 0

          • napisali blisko 6,0 tys. co sugeruje, że było mniej niż 6,0 tys. pewnie Sielski pisał.

            • 5 1

  • (1)

    Słyszałam od znajomych, że w piątek było zamieszanie z odbiorem pakietu startowego.

    • 2 20

    • A ja słyszałem od znajomych, że masz problemy z głową....

      • 16 0

  • Spocony czerwone ryjki, obcisłe gacie, zablokowane miasto. (14)

    Jak nie kościelni, geje to biegacze blokują miasto. Drogi są własnością wszystkich, a nie wybranych grup społecznych!!! Kiedy władze Gdyni w końcu to zrozumieją?

    Dlaczego nie można organizować takich biegów w lasach, tylko utrudnia się życie mieszkańcom i blokuje całe miasto, a tym obisłogacim pseudobiegaczom każe biegać w spalinach? Kto wymyśla takie głupoty?

    • 25 122

    • (3)

      w jakich spalinach, skoro ulice trasy biegu i najbliższe są pozamykane. Obudź się!

      • 9 6

      • Co nie zmienia faktu, że trzeba być niezłym czubkiem (2)

        żeby biegać po twardej asfaltowej nawierzchni, złośliwie utrudniając życie innym w tłumie podobnych pseudobiegaczy. Nie można potruchtać sobie w lesie?

        W końcu ktoś nie wytrzyma i po prostu wjedzie w taki tłum i dopiero wtedy podniesie się wrzask i rozpocznie dyskusja na temat sensowności tego typu imprez.

        • 7 20

        • Ktoś niepoczytalny?

          • 3 2

        • ;)

          no debil xD rozumiem że chcesz się bawić w tego ziomeczka co w sopocie na molo ;)

          • 2 2

    • Mm bądź twardy i powiedz sobie (2)

      Wytrzymam te parę dni bez mojego wiernego TDI !!!

      No i spalin zaoszczędzisz wszystkim

      • 16 8

      • A ty wytrzymaj kilka lat bez utrudniania mieszkańcom centrum normalnego funkcjonowania (1)

        poprzez organizowanie biegów ulicznych. Łącznie to też wyjdzie kilka dni. Pasuje?

        • 5 11

        • Nie orgaznizuję i nie biorę udziału ale popieram takie akcje

          Chociażby po to aby zobaczyć wściekłe miny takich ja Ty. Nigdy nie zrozumiem podniety motoryzacyjnej Polaków i ich wiecznych pretensji o wszystko.
          Osobiście jeżdżę rowerem i gdyby nie kretyńska wściekłość polskich kierowców pewnie już bym przestał. Zmotoryzowany z resztą też jestem ale nie przeszkadza mi że ktoś sobie w nocy pobiegnie czy raz w roku przejedzie rowerami główną arterią Trójmiasta.
          Jesteś zakochany w aucie, spoko, woskuj je sobie co niedziele 3 godziny ale ulica jest wszystkich i jedyne twoje prawo na niej to nie przekraczać 50km/h w mieście.
          Pozdrawiam i życzę więcej ruchu dla zdrowa ale nie autem :)

          • 14 4

    • "Drogi są własnością wszystkich" - wiec dlaczego mamy z nich korzystać tylko na twoich zasadach? (2)

      • 18 3

      • A dlaczego dajesz część zdania z mojej wypowiedzi, zamiast całość? (1)

        Manipulujesz faktami jak TVN, a ja wyraźnie napisałem "Drogi są własnością wszystkich, a nie wybranych grup społecznych!".

        Co oznacza, że twoje prawo do korzystania z drogi nie powinno ograniczać praw innych do korzystania z nich,przede wszystkim tych, którzy wykorzystywać drogi chcą do celu w jakim powstały. Nie wiem czy w trakcie biegu widziałeś, czy pot lejący się z czoła ci zasłaniał, ale biegłeś po asfalcie, mijałeś skrzyżowania, światła i znaki drogowe. To było budowane dla garstki obisłogacich pseudobiegaczy czy kierowców aut i komunikacji samochodowej? Wszystko w porządku z główką, czy nie bardzo?

        • 6 16

        • Napij się piwa

          • 0 1

    • horesterol , nadwaga i wylewajacy sie na pasek brzuch, i obcisłe slipy wrzynajace sie w rowa.

      co takiego robisz o północy w mieście że ci przeszkadza bieg?! Wyjdź w tym czasie do lasu .

      • 9 5

    • Sam(a) piszesz,że ulice należą do wszystkich.

      I to się zgadza,nigdzie nie jest napisane że tylko dla samochodów.
      Powinno być więcej biegów i zablokowanych ulic żeby był parytet:)

      • 2 4

    • żal mi cie

      przyjmij do wiadomosci że bieg swietojanski to dobry sposób na promowanie zdrowego trybu zycia i wspaniała promocja miasta .
      Przyjezdzają ludzie z całej polski i chwalą Gdynie za doskonałą organizacje imprezy i ukazanie ciekawych mijejsc w mieście.
      W gdyni co chwile odbywaja sie roznego rodzaju imprezy przez co zawsze bedą utrudnienia w ruchu.

      • 5 3

    • Miasto noca

      Miasto zablokowane o północy - lol jaka to metropolia sie korkuje o północy - toc my som chyba nju Jork alboco

      • 3 1

  • Biegacz biegaczem pogania.

    Tylko w jednej wypowiedzi: biegaczy, biegli, biegacz, biegli, biegła, dobiegła... Ufff...

    • 7 1

  • Smietniki? (2)

    Którędy oni biegli, że potykali się o śmietniki? Chodnikami?! Czy ktoś powyciągał śmietniki na jezdnię?
    Proszę o wyjaśnienie.

    • 11 3

    • Na Bulwarze po lewej stronie trasy stoją ławki i śmietniki - ja biegłem i się nie potykałem ale jak nie którzy biegną i oczy mają wszędzie dookoła tylko nie przed sobą to i na Świętojańskiej się potkną o pasy

      Nie dziwi mnie, że nie zrozumiałeś do końca artykułu, bo brzmi jakby był pisany co najmniej po grubszej piątkowej nocy - wide "prawie 6 tysięcy", "maraton"...

      • 5 2

    • smietniki byly na bulwarze, miejscami słabo oświetlonym

      • 2 0

  • Uważam, że bieganie osób z nadwagą jest niezdrowe.

    • 3 6

  • Powrót (4)

    Tylko szkoda ze organizatorzy nie pomyśleli o o biegaczach, którzy wracali komunikacją miejską. Niestety, ale o tej porze i przy takiej pogodzie to był kłopot.

    • 16 2

    • po co? (2)

      Przeciez mogli wrócic biegiem do domu

      • 11 0

      • (1)

        już nie mieli siły.. ;)

        • 2 2

        • ja wróciłem rowerem :)

          • 3 0

    • nastepnym razem poczytasz

      i zrozumiesz, jak ktos pisze przed buiegiem slaba organizacja, to slaba i nie warto isc tam biegac, kiedy wy w koncu zmadrzejecie?

      • 4 5

  • Brawo dla organizatorów. (1)

    W końcu pomyśleli, żeby to zrobić w nocy tak, żeby nie blokować dojazdów do marketów. Kiedy ja ze szwagrem pijemy.

    • 14 4

    • No właśnie

      Najważniejsze że nie zablokowali dojazdu do Ikei!!! Akurat w piątek niespodziewanie skończyły mi się regały.

      • 7 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl