Czy i jaką hulajnogę wybrać? Ile kosztuje?

Po przeczytaniu naszego poradnika wybór hulajnogi będzie o wiele łatwiejszy.
Po przeczytaniu naszego poradnika wybór hulajnogi będzie o wiele łatwiejszy. fot. Tatiana Kostenko/123rf.com

Jeśli chcesz kupić hulajnogę, to koniecznie musisz zastanowić się, jak jej będziesz używać. Czy służyć ma do rekreacji, dojazdu do pracy lub szkoły czy do wyczynowych wyścigów albo trików na schodach? Dziś producenci wyróżniają kilka rodzajów jednośladów. Sprawdziliśmy wszystkie i postaramy się wyjaśnić, na czym polegają różnice między poszczególnymi.



Która hulajnoga jest najlepsza dla ciebie?

Zobacz wyniki (450)
Podczas ostatniego spaceru po parku twoje dziecko zauważyło kogoś na hulajnodze i od razu poprosiło o podobną? Żadne wyzwanie. W sklepach można znaleźć wiele różnych, odpowiadających wiekowi twojego syna lub córki. Ceny zaczynają się od 79 zł, a za bardziej zaawansowane zapłacić trzeba nawet 259 zł. Poza małymi rozmiarami, najczęściej wykonane są z plastiku i posiadają dodatkowe trzecie koło, które jest niezbędne do zachowania równowagi. Dla najmłodszych można znaleźć też hulajnogę z siodełkiem, które może pełnić rolę chodzika. Po pewnym czasie można je zdemontować.

Dla trochę starszych fanów dwóch kółek i jazdy rekreacyjnej na hulajnodze producenci wymyślili jednoślady z dużymi kołami. To doskonały wybór dla ludzi, którzy wolny czas wolą spędzić na przejażdżkach po parkach lub drogę do pracy pokonać chcą właśnie na hulajnodze. Przednie koło co prawda nie jest tak zwrotne jak małe i nie ma takiej przyczepności, ale za to pozwala rozwinąć większą prędkość. Świetnie sprawdzają się na ścieżkach rowerowych i zwykłych drogach podczas wycieczek. Tutaj ceny wahają się od 150 do nawet 1000 zł.

Składane hulajnogi to najbardziej klasyczny przykład. Mała waga i elastyczność w składaniu pozwala nie tylko zachować komfort w przechowywaniu, ale również jest sporym ułatwieniem przy podróżach komunikacją miejską. Można ją spakować do walizki, a później wykorzystać w dowolnym miejscu. W przypadku takiego wyboru ceny są również mocno zróżnicowane. Głównie ze względu na wielkość, wykonanie i design.



Ci, którzy lubią adrenalinę powinni zdecydować się na hulajnogi wyczynowe lub jak to woli freestyle'owe. Przystosowane są do jazdy ekstremalnej, więc idealnie wpasują się w jazdę po schodach czy rampach. Są bardziej wytrzymałe od klasycznych hulajnóg, najczęściej wykonane z aluminium, co pozwala udźwignąć większe obciążenia, i często nie posiadają hamulców. Ceny zaczynają się od 199 zł, jednak jeśli chcemy bardziej zaawansowany sprzęt, to niestety musimy szerzej otworzyć portfele. Najpopularniejsze ceny to 600, 700 zł, a najwyższe sięgają nawet 1500 zł.

W ostatniej kategorii możemy wyróżnić hulajnogi elektryczne. To z pewnością najwygodniejsza forma spośród wszystkich możliwych. Pozwala w łatwy sposób przemieścić się do miejsca oddalonego często nawet 30 km. W zależności od modelu można rozwijać różne prędkości. Najbardziej wymagający fani mogą rozpędzić się nawet do 75km/h. Z pewnością to najdroższa zabawka ze wszystkich wymienionych, bowiem ceny takiego sprzętu zaczynają się od 1 tys. zł, a kończą na 15 tys. zł.

Opinie (72) 4 zablokowane

  • dużo tego sprzętu na drogach dla rowerów, trochę to niebezpieczne, (7)

    • 18 26

    • powinni ruch hulajnóg przenieść na drogi publicznej, bo na drogach dla rowerów już nie ma miejsca (1)

      zajęły je madki z 500+

      • 10 12

      • w tym mieście prawdziwych dróg dla rowerów jest może 20 km...
        reszta to ścieżki - śmieszki

        • 6 5

    • Rowery na tory

      • 8 3

    • niestety ale (1)

      W świetle prawa hulajnogą nie można jeździć po drodze dla rowerów

      • 14 0

      • Ot.. takie glupie prawo.

        • 9 4

    • Ektryk (1)

      Nie wyobrażam sobie jechać 45 na godzinę po chodniku.

      • 9 1

      • Jaką hulajnogę wybrać?

        Taką, która dobrze odbija się od pomnika kartofla.

        • 7 3

  • (1)

    Kupiłabym sobie elektryka z dużymi kołami - te w Poznaniu na minuty są bardzo fajne.

    • 20 1

    • obiad ugotowany?

      • 2 17

  • no tak - to taki rower dla polaków (5)

    żeby nie trzeba było się zmuszać do wysiłku... zresztą o jakim wysiłku na rowerze ja piszę, 3/4 rowerzystów na drogach jadąc pod minimalne wzniesienie (a często też po płaskim) pedałuje na najwyższej przerzutce. Widok komiczny jak ktoś nogami zapiernicza, a jedzie prawie w miejscu. i to po gładziutkim asfalcie.

    • 11 28

    • Zdajesz sobie sprawę że przerzutki służą właśnie do tego żeby dopasować obciążenie do swoich możliwości?

      • 10 0

    • Kadencja się to nazywa (1)

      Panie expert

      • 2 0

      • Dobrze że twa kadencja już wygasła

        • 0 2

    • Pokaz mi swoj widok mistrzu

      Szacun dla tych co wogole ruszyli z kanapy.

      • 5 0

    • 25 lat temu podobnie sie wypowiadalem. Robilem 150 km na rowerze na raz i myslalem, ze jak jade to maja mi z drogi zjezdzac te sierotki co pod gorke podjechac nie moga. Ale priorytety sie zmieniaja. Niech kazdy sobie jezdzi jak chce byle bezpiecznie dla reszty.

      • 5 0

  • 6 lat na hulajnodze dojazdów do pracy (8)

    i skrzywienie kręgosłupa. Jak ktoś wiosłuje stale na jedna stronę. To jest fakt - kolega z Warszawy.

    • 7 7

    • Pro tip. Na elektrykach się nie wiosłuje wcale.

      • 17 0

    • 4 lata dojazdów na hulajnodze i forma całkiem calkiem

      Kiedyś na „manualnej” teraz elektryczna bo nie wypada w przepojonej koszuli chodzic

      • 10 0

    • (1)

      Można zmieniać stronę, tj. nogę napędową :-)

      • 11 0

      • nawet trzeba, nie wiem jak można na jednej zasuwać non stop...

        • 2 0

    • (1)

      kolega z warszawy. powtarzam: z warszawy, to wszystko wyjaśnia... oni są jeszcze lepszym stanem umysłu niż z trujmiasta

      • 12 3

      • Nie ma to jak ex pegeer z bajorem gnojówki przed lepianką.

        • 0 2

    • a co za problem zmieniać stronę?

      • 1 0

    • A może zginał się przy oglądaniu filmików dla dorosłych i tak mu zostało,

      a tobie nawciskał kitu?

      • 3 0

  • Najwazniejsze by hulajnoga nie miala na sobie nadrukowanych zadnych satanistycznych symboli jak słoń, mały kotek (1)

    czy czarodziej bo może zostac spalona.

    • 49 4

    • No na pewno

      • 0 0

  • "bowiem ceny takiego sprzętu zaczynają się od 2 tys. zł, a kończą na 5 tys. zł."

    bzdura. najpopularniejsza hulajnoga elektryczna xiaomi kosztuje 1700 zł w sklepie firmowym np w Riwierze. W sieci można znaleźć prawie nowe (2-3 mies) za 1500 zł

    • 16 3

  • w głowach się poprzewracało (5)

    teraz na chodnikach nie dość że na rolkach, rowerach to jeszcze na hulajnogi pomiędzy ludźmi będą jeździć.

    • 10 21

    • (1)

      właśnie! wariaci na tych hulajnogach, na pomniki wjeżdżają i wogóle... nie to co stonowani i dostojni kierowcy ciężarówek

      • 9 0

      • Nikt i tak nie przebije szoferów z uop czy jak to dla zmyły teraz się nazywa.

        • 3 0

    • Taaak a piesi będą chyba musieli niedługo zacząć latać żeby ich ktoś nie potracił rowerem, na rolkach czy na hulajnodze;/ Nienormalne to.

      • 3 2

    • no tak, lepiej niech wszyscy jeżdżą samochodami!

      • 1 0

    • Ot dyktatura

      Wy wszystko wiecie lepiej, co ludziom wolno a czego nie - w niedziele zakupów nie będziecie robić, na hulajnodze jeździć nie będziecie, samochodem do miasta nie wjedziecie, my wam damy pincet plus a wy na nas będziecie głosować

      • 0 1

  • xiaomi mija 365 z ali za 1250 zl i jazda (2)

    • 9 0

    • Nie polecam z chińskiej dystrybucji.

      W razie awarii trzeba wysyłać do chin na naprawę i czekać kilka miesięcy. Jak wysłałem do serwisu zakupioną z Polskiej dystrybucji to po 10 dniach była z powrotem naprawiona.

      • 5 1

    • nie polecam. rozpadła się po 2 miesiącach

      • 1 0

  • Moja Dżesika mówi - najdroższa albo żadna (7)

    • 18 2

    • Moja Andżela pragnie tylko różowej

      • 3 0

    • Mój Kevin chce postrzelać z łuku.

      • 3 0

    • Moja Klara chce taką z siodełkiem i lusterkiem

      • 2 0

    • Moja Sabrina chce taką z uchwytem na smartphona

      • 2 0

    • Moja Nikol (1)

      chce różową ze złotymi pedałami

      • 4 0

      • Z pedałami? Toż to już rowerek, wstyd Nicol

        • 0 0

    • Mój Brajanek łaknie takiej z portretem Ronaldo

      • 1 0

  • (8)

    Przypominam użytkownikom hulajnóg, że ich miejsce jest na chodnikach.

    • 19 7

    • Król ścieżek rowerowych (7)

      Który jak ma wyminac innego użytkownika to musi się caly zapluc. Typowy wściekły rurkowiec którego trzeba kultury uczyć pięścią. Ludzie trochę luzu, jedzie dziecko na sciezce to zwolnij i je z uśmiechem wymin, 10 sekund straty ci nie zaszkodzi. Jedzie ktoś na wrotkach to to samo, zwolnij, wymin, pozdrów. Uśmiech za uśmiech.

      • 10 3

      • Ścieżki dla rowerów jak je nazywasz (1)

        W istocie przeznaczone są dla jednośladów. Takim właśnie pojazdem jest hulajnoga. Pamietajmy tez ze nie jest to autostrada dla cyklistów z klapkami na oczach i tak jak wszędzie trzeba zwracać uwagę na innych uczestników z zasada ograniczonego zaufania. Ale każdy rozwinięty człowiek to wie.

        • 4 3

        • nie nie jest. Hulajnoga nie jest rowerem w myśl obowiązujących przepisów.

          • 1 0

      • (3)

        Ta załóż ciasne majty które cisną jak diabli i zdobądź się na uśmiech

        • 4 1

        • (2)

          trudno się uśmiechać skoro pod koła wpadają raz po raz rolkarze, ludzie na hulajnogach czy madki z dziećmi.

          • 2 2

          • Jak ty jeździsz jak Ci coś pod koła wpada

            Jak jesteś naprawdę dobry do na ulicę a nie na ścieżkę po której naprawdę szybko i tak się nie da jechać. Ktoś kto jedzie 40km po ścieżce sam się prosi o wypadek

            • 0 1

          • Skończ z tymi madkami to głupie są matki i koniec albo mamusie

            • 1 0

      • To jedź na tych wrotkach po obwodnicy i powiedz kierowcom aby zwolnili i się uśmiechnęli. Dokładnie ta sama sytuacja.

        • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

Statystyki

Wydarzenia

Wtorkowe, wieczorne kręcenie z GR3miasto
Wtorkowe, wieczorne kręcenie z GR3miasto
zajęcia rekreacyjne
sty 18
wtorek, g. 18:00 - 21:00
Gdańsk Oliwa
Oddech i medytacja
Oddech i medytacja
zajęcia rekreacyjne
sty 19
środa, g. 19:00
Gdańsk, Helse Medica Sp. z o.o
Czwartkowa, wieczorna wędrówka po pracy
Czwartkowa, wieczorna wędrówka po pracy
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
sty 20
czwartek, g. 17:30 - 20:30
Gdynia Redłowo

Forum