• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Zamieszanie z Piwną Milą w Sopocie

Rafał Borowski
14 maja 2017 (artykuł sprzed 7 lat) 
aktualizacja: godz. 21:28 (14 maja 2017)
Pierwsza edycja Piwnej Mili, która odbyła się w październiku ubiegłego roku na Stadionie Leśnym w Sopocie, spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Zmagania przebiegły w wesołej i kulturalnej atmosferze. Pierwsza edycja Piwnej Mili, która odbyła się w październiku ubiegłego roku na Stadionie Leśnym w Sopocie, spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Zmagania przebiegły w wesołej i kulturalnej atmosferze.

W niedzielę o godz. 11, na Stadionie Leśnym przy ul. Wybickiego 48/50 zobacz na mapie Sopotu w Sopocie miała rozpocząć się druga edycja zawodów "Piwna Mila". Jednak pod wpływem krytyki, która pojawiła się pod naszym artykułem zapowiadającym imprezę, organizatorzy zdecydowali o jej przełożeniu. - Nadal będziemy organizować Piwną Milę, ale odtąd będzie ona miała charakter zamknięty i niekoniecznie będzie ona odbywać się na obiektach sportowych - zapewnia Grzegorz Brandt.



Choć organizatorzy przekonywali nas, że bieg się nie odbędzie, impreza odbyła się kilka godzin później. Choć organizatorzy przekonywali nas, że bieg się nie odbędzie, impreza odbyła się kilka godzin później.
Aktualizacja, godz. 21:25Wbrew słowom organizatora, Piwna Mila odbyła się w niedzielę na Stadionie Leśnym w Sopocie. Zawody rozegrano w późnych godzinach popołudniowych, a więc już po zakończeniu pikniku rodzinnego, z powodu którego zrezygnowano z pierwotnego terminu.




Piwna Mila (ang. Beer Mile) to zawody, które są organizowane w wielu krajach na całym świecie. Ich formuła przedstawia się następująco - zawodnicy muszą przebiec dystans 1 mili, czyli 1609 metrów, który jest podzielony na cztery równe okrążenia, a przed każdym z okrążeń należy wypić butelkę piwa o pojemności 330 ml.

Czy Piwna Mila powinna zostać odwołana?

W październiku ubiegłego roku, na Stadionie Leśnym w Sopocie odbyła się pierwsza edycja tego typu zawodów w Trójmieście. Impreza spotkała się z ogromnym zainteresowaniem. Lista startowa przewidziana na 150 osób zapełniła się błyskawicznie, a chętnych do wzięcia udziału w nietypowej zabawie było wielokrotnie więcej.

W związku z tym, w niedzielę o godz. 11, ponownie na sopockim stadionie przy ul. Wybickiego 48/50 planowano rozpocząć drugą edycję Piwnej Mili. Tym razem, w zmaganiach miało wziąć udział dwukrotnie więcej śmiałków niż poprzednio, tj. 300 osób. Jednak kilka dni temu, organizatorzy zdecydowali się odwołać imprezę. Powodem decyzji nie były oczywiście warunki pogodowe czy problemy z zapełnieniem listy startowej.

Plakat reklamujący wspomniany piknik. Czarnym flamastrem zamazano informację o Piwnej Mili, która miała być jednym z elementów imprezy. Plakat reklamujący wspomniany piknik. Czarnym flamastrem zamazano informację o Piwnej Mili, która miała być jednym z elementów imprezy.
Otóż pod naszą zapowiedzią Piwnej Mili, która została opublikowana w ubiegły poniedziałek, pojawiło się sporo negatywnych komentarzy. Internauci krytykowali różne kwestie, w tym samą ideę zawodów, ale organizatorzy zwrócili szczególną uwagę na jeden z argumentów.

Chodziło o fakt, że w tym samym czasie będzie odbywać się na stadionie festyn, który jest dedykowany przede wszystkim rodzinom z małymi dziećmi. Zdaniem niektórych naszych czytelników, na oczach dzieci nie powinna się po prostu odbywać się impreza, na której będzie obecny alkohol.

- Chciałbym podkreślić, że decyzja o odwołaniu dzisiejszych zawodów nie była wynikiem żadnych nacisków, np. ze strony władz miasta. Podjęliśmy ją w pełni samodzielnie. Postanowiliśmy, że nie chcemy zakłócać odbywającego się na płycie stadionu pikniku rodzinnego. Chociaż z początku połączenie obu imprez wydawało nam się fajnym pomysłem. Rozumiemy, że nie wszystkim może podobać się, że przy dzieciach byłby spożywany alkohol - wyjaśnia Grzegorz Brandt, organizator "Piwnej Mili".
Odwołanie niedzielnej imprezy nie oznacza, że organizatorzy zamierzają całkowicie zrezygnować z przygotowywania kolejnych edycji piwnych biegów. Piwna Mila nadal będzie organizowana, ale już w nieco innej formule i prawdopodobnie już poza Trójmiastem.

- Zaplanowana przez nas na niedzielę Piwna Mila i tak się odbędzie, ale już w innym terminie. Wykreowaliśmy naprawdę fajne zawody i nie chcemy z nich całkowicie rezygnować. Ale aby uniknąć w przyszłości podobnych nieporozumień, zawody będą już miały charakter zamknięty, tzn. bez udziału publiczności. I raczej nie na obiektach sportowych, bo to również zostało poddane krytyce. Reasumując, nadal będziemy organizować Piwne Mile, ale inaczej i zapewne już nie w Trójmieście - zapewnia Brandt.

Zobacz naszą relację z pierwszej edycji Piwnej Mili w Sopocie

Miejsca

Wydarzenia

Zobacz także

Opinie (58)

  • zakazać uczestnictwa dzieci we wszystkich imprezach rodzinnych! (3)

    zwłaszcza weselach - bo alkohol! wino do obiadu? odebrać prawa rodzicielskie rozpustnikom!

    • 208 16

    • wszystko zlikwidować

      żeby nic nie było

      • 8 1

    • zakazać uczestniczenia w mszy świętej bo alkohol!!!

      • 5 2

    • Precz z preczem.

      • 0 0

  • (7)

    Przestaję wczestniczyć z dzieckiem w mszach odprawianych w parafiach rzymsko-katolickich (nie wiem, czy w innych liturgiach w czasie mszy też jest spożywany alkohol).

    • 129 23

    • Ciekawe dlaczego portal nie kasuje postaów takich hejterów jak ty (4)

      Ty debilu na żadną msze na pewno nie chodzisz i nigdy nie chodziłeś właśnie to potwierdziłeś swoim hejtowaniem.

      • 11 44

      • Wyzwiskami sam pokazałeś (3)

        czym jest tzw. polskokatolicka moralność. A swoją drogą to pamiętam jak teść opowiadał że na wsi na której mieszkał to podczas sumy jak tylko ksiądz zaczynał kazanie to wszystkie chłopy wymykały się na ten czas do gospody na piwo. Szybko po dwa kufle aby zdążyć z powrotem przed końcem kazania. Zatem piwna mila ma głębokie oparcie w polskiej tradycji ludowej.

        • 25 9

        • (1)

          Polskokatolicyzm jest schizmą z kościoła rzymskiego i opiera się na nauczaniu starokatolickim. Nie bardzo zatem wiadomo, co masz na myśli...

          • 4 10

          • Masz rację zabrakło precyzji

            powinno być polska, katolicka moralność która ostatnio z nauczaniem kościoła rzymskiego jak i chrześcijaństwa w ogóle, ma coraz mniej wspólnego. Pomimo tego jestem pewien że i tak wiedziałeś/wiedziałaś o co chodziło.

            • 11 3

        • Ludzi nazywa sie po imieniu ,a ty debilu myslałes ze bedziesz obrazał wiare katolickją bezkranie

          I jeszcze ktos nadstawi drugi policzek .zostałes potraktowany tak jak nato zaslugujesz.

          • 4 14

    • Aleś idiota

      .

      • 1 4

    • nieważny powód, zrezygnuj dla dobra dzieci

      • 2 1

  • smutne (4)

    dla mnie trzeba poprawić ustawę, dlaczego nie idziemy torem Czech? Nie udawajmy, pijemy przy dzieciach alkohol w domu! Rozumiem ,że jak leci reklama w TV to zakrywamy dzieciom oczy i uszy? Promujmy alkohole o niskim alkoholu do 5%. Zakrzywiamy rzeczywistość jak arabi. Wielcy oburzeni : zlikwidujmy ogródki piwne,restauracyjne ( tam też pije się piwo, wino i drinki). Na wdzydzach biegłem w biegu gdzie na punktach piło się piwo z pewnego Browaru poza Trójmiastem - czyli jednak można.....

    DRUGA SPRAWA : to fakt...... w obliczu tej wadliwej ustawy dziwi mnie hasło że będą dzieci na tej typowo piwnym "festiwalu". Coś tu się nie klei, błąd organizatora, tera trzeba schować się do lasu.

    • 59 8

    • A na festynie rodzinnym niby alkoholu nie ma...

      • 10 1

    • niestety trzeba zaostrzyc przepisy bo jak widac pijaków coraz wiecej

      • 2 15

    • Czasem mam takie wrażenie...

      ... że w tym kraju hejtuje się wszystko, co pozytywne. Dobry humor u sąsiada jeszcze bardziej boli niż lepsze auto, co?

      • 7 1

    • arabi?

      xD

      • 1 1

  • Również krytykowałem ten artykuł.
    Ale nie za samą ideę biegania z piwkiem -bo to moim zdaniem fajna zabawa dla pełnoletnich. Nikt zresztą do uczestnictwa w niej nikogo nie zmusza.
    Krytykowałem właśnie za otoczkę sportowo-rodzinnofestynową, jaką organizatorzy tej zabawie doklejali.

    • 20 31

  • a co z ogródkami piwnymi

    przecież na plaży również są ogródki piwne i dzieci i nikomu to nie przeszkadza

    • 43 6

  • Nie odwołali

    A zmienili godzinę na wieczór po festynie... A festyn pewnie i tak pod namiotem browaru i taka farsa... Kiełbasa z grilla i tyskie w plastiku to festyn rodzinny, a bieg trochę inny niż zazwyczaj z utytułowanymi biegaczami w stawce to propagowanie alkoholizmu... ŻENADA!!!!

    • 61 6

  • Nie ma się co słuchać internetowych trolli, którzy hejtują wszystko co zobaczą..

    • 48 6

  • szczurek może u nas zrobić?

    Zamkniesz centrum a my będziemy biegać i pić? ty lubisz biegi, dawaj!

    • 15 9

  • Takie tam

    Teraz to tylko wyścigi procesji

    • 20 3

  • Polska oficjalnie jest uznana za kraj pijaków!!I Popularyzowanie pijaństwa pod płaszczykiem sportu to zenujące jest! (6)

    Zachecanie do biegania po pijaku to skandal równie dobrze mogli by organizować rajdy rowerowe po pijaku.,albo zawody pływackie po pijaku.
    A najbardziej idiotyczne jest porównywanie imprez zagranicą do Polski tam jest kultura picia unas jej niema.Tam wino pije sie codziennie ,piwo ale to zupełnie co innego zachodnie wina czy piwa u nich 4 to jak u nas jedno!
    Takie imprezy na publicznych ośrodkach sportowych to skandal niech sobie robią gdzie na wiosce czy w lesie.
    Unia europejska zabroniła używania nawet nazw browarów na imprezach sportowych dlatego na piłkarskich mistrzostwach browary wykupily tylko znaki które sie z nimi kojarzą! Ale w Polsce nadal chce się promować alkoholizm bo tak sobie jakis browarnik wymyslił!!Tym powinien sie zajac prokurator bo nie wolno takich imprez organizowac na publicznych ośrodkach sportowych!

    • 15 94

    • No, no.... Piszesz jak komunistyczny propagandysta !!! (1)

      • 7 7

      • twoja głupote szkoda komentowac

        • 0 4

    • pi*duś plastuś

      • 1 3

    • nie powinno sie pic alkoholu na imprezach sportowych .no i tam gdzie są dzieci

      zgadzam sie w wypowiedzią

      • 1 1

    • jesteśmy narodem pijaków bo co niedziela ksiądz daje zły przykład

      Kościół Katolicki propaguje pijaństwo . Od dziecka patrzymy na to że alkohol to coś dobrego a potem powielamy ten zły wzorzec. Zakazać dzieciom uczestniczenia we mszy świętej!

      • 0 3

    • Masz rację

      Masz rację, największą kulturą picia wykazują się Szwedzi na stenie. Chleją do upadłego bo u siebie mają reglamentowaną sprzedaż alkoholu. No i chyba nie znasz znaczenia słowa alkoholik. Pozdrawiam

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Netwalking - Networking w lesie

spotkanie, spacer

Zajęcia taneczne dla każdego

kurs tańca, zajęcia rekreacyjne

Dojrzały Smak Przygody

spacer

Forum

Najczęściej czytane