wiadomości

Garmin Półmaraton Gdańsk w trzech falach. Ponad pół tysiąca biegaczy mimo pandemii

Mimo pandemii, a w związku z tym koniecznością biegania w trzech turach, Półmaraton Gdańsk zgromadził ponad pół tysiąca uczestników.
Mimo pandemii, a w związku z tym koniecznością biegania w trzech turach, Półmaraton Gdańsk zgromadził ponad pół tysiąca uczestników. fot. Mateusz Słodkowski/Trojmiasto.pl

Florian Pyszel wygrał Garmin Półmaraton Gdańsk. 21,0975 km ze startem i metą przy bramie Stoczni Gdańskiej pokonał w czasie 1:09:43. Wśród pań najszybciej pobiegła Natalia Mierzlikin (1:22:38). Całą trasę pokonało 552 zawodników. Ze względu na obostrzenia związane z pandemią rywalizowano w trzech falach. Ze względu na zmieniającą się pogodę warunki nie były takie same dla wszystkich. Ostatni uczestnicy kończyli rywalizację w strugach deszczu.



Imprezę zapowiadaliśmy osobnym artykułem



Garmin Półmaraton Gdańsk odbył się już po raz siódmy. Tym razem impreza, przyciągająca co roku tysiące biegaczy, ze względu na wytyczne związane z pandemią została ograniczona do maksymalnie 750 uczestników.

Nowa trasa na dystansie 21,0975 km (dwie pętle po 10,55 km, z atestem PZLA) zaczynała się i kończyła przy bramie Stoczni GdańskiejMapka, wiodąc ulicami: ks. Jerzego Popiełuszki, Jana z Kolna i Marynarki Polskiej.

Uczestników podzielono na trzy fale startowe po ok. 200-250 biegaczy, startujące w blisko trzygodzinnych odstępach. W pierwszej fali triumfował Florian Pyszel z czasem 1:09:43 przed Maciejem Kubiakiem (1:11:28) i Marcinem Lamperskim (1:15:05). Zwycięzca drugiej fali Taras Kulai pokonał trasę w czasie 1:19:39.

Florian Pyszel wygrał gdański półmaraton. Startował w pierwszej z trzech fal, na które byli podzieleni uczestnicy.
Florian Pyszel wygrał gdański półmaraton. Startował w pierwszej z trzech fal, na które byli podzieleni uczestnicy. fot. Mateusz Słodkowski / Trojmiasto.pl
Również wśród pań najlepszy czas uzyskała zwyciężczyni pierwszej fali startów Natalia Mierzlikin (1:22:38), która wygrała z dużą przewagą przed Małgorzatą Żórawską (01:29:36). Na drugie miejsce w klasyfikacji pań wskoczyła jednak zwyciężczyni drugiej fali Katarzyna Pobłocka-Głogowska (1:23:52).

Pogoda nie była tak samo łaskawa dla wszystkich biegaczy. Najlepsze warunki miała pierwsza fala. Potem deszcz przybierał na sile. Najtrudniej mieli ci, którzy startowali jako ostatni, gdyż biegli w strugach wody. Zwycięzca tej serii - Patryk Chrzanowski z czasem 1:15:20 w klasyfikacji generalnej był czwarty. Podobnie najlepsza wśród pań - Małgorzata Tuwalska (1:30:30) - w "generalce" znalazła się tuż za podium.




Opinie (24) 3 zablokowane

  • Potrzebne takie imprezy teraz? (2)

    Darowali by sobie.

    • 26 30

    • Kto i dlaczego ma sobie darować ?

      Piękna niedziela - jedni sobie biegają, drudzy sobie chodzą do kościoła, ktoś na spacer, ktoś do restauracji. W czym problem ?

      • 17 9

    • Tak potrzebne

      • 6 5

  • totalna bzdura z dzieleniem na 3 tury.. (2)

    • 15 10

    • Inaczej się nie dało zgodnie z pandemią

      inna sprawa, że mogły byc krótsze przerwy miedzy turami

      • 7 1

    • nie to nie totalna bzdura

      • 0 1

  • 3 tura w czasie burzy- przechlapane (2)

    Biegłem w drugiej- tylko lekko padało, a pierwsza miala najlepiej

    • 16 5

    • 2 fala (1)

      Większa wilgotność przy deszczu
      Wiatr i wbrew pozorom dość wysoka temperatura .
      Pierwsza fala miała najlepiej, trzecia pewnie najgorzej

      • 10 2

      • Fale

        To będziemy mieli za tydzień . Co za głupota.

        • 1 5

  • biegi (1)

    harpagany biegają w czasie ulewy za 200 zeta

    • 14 8

    • Drugie tyle wydadzą na lekarstwa...

      • 6 8

  • Pogodowo najlepiej trafiła pierwsza tura. Współczułam tym z ostatniej.

    • 12 4

  • gdańsk (3)

    Ciekawe ile będzie zakażeń .Władze Gdańska totalnie nieodpowiedzialne .Kto robi coś takiego w obecnej sytuacji. Będzie dramat.

    • 12 12

    • Tyle ile po każdym evencie zorganizowanym na zewnątrz- 0

      • 1 0

    • Bardziej bym martwił się o tych biegnących w maskach.

      • 2 0

    • Luz większy niż w Biedronce..

      serio 550 osób rozbitych na w sumie ok 7h biegania .. biegnący w dużych odstępach.. to na prawdę w Biedronce jest większe zagęszczenie i długotrwałe..

      • 3 1

  • Ciekawe jak bardzo biegnący (7)

    w maskach zniszczyli sobie zdrowie oddychając "zużytym" powietrzem. Totalna głupota.

    • 4 14

    • Za co minus?

      Przy normalnym oddychaniu przez szmatę saturacja krwi zaczyna spadać już po kilku minutach. Przy takim wysiłku zaś ciężko oszacować szkody.

      • 2 6

    • odstępy, wiatr, swieże powietrze

      "zużyte" jest na salach fitness

      • 2 0

    • ?

      A kto biegł w masce??

      • 3 0

    • Chyba się nie znasz

      Nikt nie biegł w masce :-). Chyba nie wiesz o czym piszesz. Bieg falami spowodował, że wszyscy biegli sami, co było dodatkowym utrudnieniem dla biegaczy. Przechodził akurat front atmosferyczny, więc to były właściwie trzy biegi, każdy w innej pogodzie. Jak ktoś podchodzi do półmaratonu, to nie może mieć covida, nie ma szans, że zrobiłby 5km mając wirusa, a co dopiero 21km.

      A propos głupoty, to zagooglaj sobie to: "Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się..." Mark Twain.

      • 6 1

    • Zajmij sie czymś na czym się znasz

      • 1 0

    • I za co te minusy? (1)

      Mi one w niczym nie przeszkadzają. Obejrzałem galerię zdjęć z biegu i sporo osób biegło w masce. Te minusy im w niczym juz nie pomogą.

      • 0 3

      • Covid-19 nie lubi sportu

        Jakoś na zdjęciach nie widać osób biegnących w maskach. Popatrz dobrze. Na starcie wszyscy byli w maskach, ale zaraz po starcie można, a nawet trzeba było zdjąć maskę. I tak wszyscy zrobili. Byłem i widziałem na żywo.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl