wiadomości

Jak przebiec gdański maraton? Radzi Radosław Dudycz

fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/trojmiasto.pl

17 maja, w niedzielę o godzinie 9:00 ponad dwa tysiące zawodniczek i zawodników wystartuje w premierowej edycji PZU Gdańsk Maraton. Start i meta są w Amber Expo. Trasa poprowadzi obok miejsc, które są wizytówką miasta jak Fontanna Neptuna, czy Pomnik Poległych Stoczniowców, a także poprzez Europejskie Centrum SolidarnościPGE Arenę. Do tej imprezy można było przygotowywać się bezpłatnie m.in. podczas treningów i wykładów Radosława Dudycza. Nam wielokrotny medalista mistrzostw Polski w biegach długodystansowych opowiedział o najprzyjemniejszych i najtrudniejszych momentach tej rywalizacji, a również jak pokonywać dystans, by nie spotkać się ze... ścianą.



Jacek Główczyński: Zakładamy, że dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy, to stając na starcie gdańskiego maratonu, możemy założyć, że o ile poprawimy rekord życiowy?

Radosław Dudycz: To jest sprawa bardzo indywidualna. Są tacy, którzy między jednym a drugim biegiem poprawiają się o godzinę, ale i tacy, którzy nie mogą "urwać" już nawet pięciu minut. Po prostu, gdy jesteśmy już blisko maksimum możliwości, to nie ma co nastawiać się na kolejne rekordy. Trzeba zakładać sobie realne cele i czasy. To na jaki wynik się nastawić, powinny nam pokazać starty kontrolne i ostatnie treningi. Ja mogę w pewnym stopniu brać odpowiedzialność za tych, którzy z nami trenowali. Średnio na zajęciach bywało i po 100 osób. Większość powinna pobiec na wyniki, które sobie założyła.

DUŻE ZAINTERESOWANIE MARATONEM. LISTA STARTOWA POWIĘKSZONA DO 2,5 TYSIĄCA UCZESTNIKÓW

Jak biec na trasie gdańskiego maratonu. Nastawić się na równe tempo przez cały dystans, czy też zacząć wolno, a jak będzie dobre samopoczucie to stopniowo przyspieszać?

Tutaj też najważniejsze są indywidualne predyspozycje. Są w zasadzie dwie strategie. Pierwsza rzeczywiście zakłada równe tempo. Druga to negative split. Biegniemy spokojnie do 25 kilometra, a potem przyspieszamy i mamy przyjemność z tego, że mijamy kolejnych zawodników. Pamiętajmy, ze tak naprawdę maraton zaczyna się po 30 kilometrze, a jego powodzenie w dużej mierze zależy, ile sił zachowamy na ten ostatni odcinek. Dlatego trzeba biec spokojnie i rozsądnie na początku maratonu.

Podczas biegu należy sprawdzać czas, w którym biegniemy, czy w ogóle się nim nie przejmować?

Najlepiej podzielić sobie maraton na "piątki". Warto mieć wytyczone międzyczasy na każde 5 kilometrów.

Jeśli to sobie założymy, to kiedy trzeba się zacząć denerwować, że coś jest nie tak?

Gdy międzyczas aktualnie pokonywanej "piątki" jest słabszy o 1-2 minuty od poprzedniej.

Jeśli się to nam przydarzy, jak reagujemy?

Wtedy to może być już za późno na reakcje. Ja powtarzam podopiecznym, by podzielili sobie maraton na trzy etapy. Pierwszy biegniemy siłą mięśni, drugi głowy, a trzeci sercem. Gdy nadejdzie kryzys, starajmy się myśleć o czymś pozytywnym. Praktycznie na ostatnich 10 kilometrach każdego coś już będzie boleć. Wtedy można sobie założyć małe cele. Na przykład trzeba dobiec do punktu odżywiania, czy miejsca, gdzie będzie dopingować nas rodzina.

DLACZEGO BĘDZIE NOWY MARATON W TRÓJMIEŚCIE? WYJAŚNIA DYREKTOR MOSIR GDAŃSK

Rozumiem, że wokół trasy, a zwłaszcza na tych najtrudniejszych kilometrach, rozstawiamy znajomych i rodzinę, by pozwoliła przetrwać nam kryzys, ale nie patrzymy zupełnie na to co robią inni biegacze?

Dokładnie. Tak jak w pralce należy włączyć "ekonomiczny program". Należy biec spokojnie, pamiętać o korzystaniu z punktów odświeżania, pobierać izotoniki, posilać się. Dobrze, gdy pierwszą część dystansu pokonamy bez większych problemów. A jeśli przyjdzie kryzys, to należy spróbować go przetrwać, przejść na przykład do marszu, a potem stopniowo znów wracać do biegu i do mety podążać metodą marszobiegu.

Kiedy jednak powinniśmy zdać sobie sprawę, że to nie nasz dzień i bezwzględnie należy zejść z trasy?

Ten, kto decyduje się na start w maratonie, nie może założyć sobie, że zejdzie z trasy. Musi być w pełni świadomy, że decyduje się na ekstremalny dystans. To nie to samo co 10 kilometrów czy nawet półmaraton. Trzeba być roztropnym i rozważnym. Gdy nadejdzie kryzys to jest już raczej za późno na działanie. Ci co czują się danego dnia słabo lub wiedzą, że są gorzej przygotowani, a mimo to chcą próbować, to niech choć ostrożnie zaczynają. Z drugiej strony może zdarzyć się też tak, że nawet nie poczujemy, kiedy będziemy na mecie. Ostatnio dzwonił do mnie znajomy, któremu pomagałem się przygotować do pierwszego maratonu. Pobiegł w granicach 4 godzin. Dziwił się, że "przegapił" ścianę, o której mówi się, że spotka się z nią każdy maratończyk. Jednak tak też może być, że ten kryzys w ogóle nie nadejdzie. Nie róbmy mitu z tej "ściany" i w ogóle jej nie szukajmy.

Gdzie będą najtrudniejsze miejsca na trasie gdańskiego maratonu?

Pierwsze około 9 kilometra, tzw. Błędnik. Następnie podbieg z Miszewskiego do Manhattanu we Wrzeszczu, zbieg i podbieg przy Ergo Arenie oraz most na Drodze Zielonej. Jak już wbiegniemy na wiadukt, około 35. kilometra trasy, to bitwa wygrana. Właściwie już można przygotowywać się na spotkanie z rodziną na mecie.

Będzie czas, by rozejrzeć się po trasie? Jeśli tak to jakie miejsca pan poleca?

Na pewno warto to zrobić na Głównym Mieście, w Centrum Solidarności, przebiegając przy Ergo Arenie, czy wbiegając na PGE Arenę. Wokół murawy będzie do pokonania około 150-200 metrów. Wyciszyć się będzie zaś można na nadmorskim deptaku. Jednak bez względu na to co dzieje się wokół, należy być cały czas skoncentrowanym. Utrzymywać swoje tempo, pamiętać, na którym kilometrze mamy wziąć odżywkę czy izotonik.

Trasa 1. PZU Gdańsk Maratonu

Opinie (38) 2 zablokowane

  • (1)

    Będzie git, trzymam kciuki za grupę przygotowującą się z DudyczRun, dacie radę.

    • 19 6

    • Fajnie, że ktoś chciał się podjąć takiej pracy i pomóc przygotować się innym. Brawo!

      • 5 3

  • Trzymam kciuki.

    Mega sprawdzian samego siebie i pokonania słabości. Brawo dla podejmujących wyzwanie!

    • 25 4

  • Po 6 miesiącach treningu maraton przebiega się w czasie 3:30 bez problemu. (2)

    Warunek odpowiedni trening czyli 50-70 km w tyg. i dieta.

    • 3 28

    • napisz jeszcze ile biega sie przed tymi 6 miesiacami.

      Jesli nie biegasz, to najpierw trzeba pobiegac krótkie dystanse, wystartować na 10 km, potem spróbowac pólmaraton. Dopiero po tym, 6 miesiecy przygotowań do maratonu.

      • 10 0

    • 2 razy dziennie 6 razy wtygodniu:)

      • 1 0

  • Odzywki ,izotoniki,zele ale tylko bez konserwantów (10)

    Czytajcie skład tych odżywek i izotoników wiele ma same trujące konserwanty! Poszukajcie sobie i zobaczycie że najlepsi producenci już produkują odzywki bez konserwantów czyli jednak możną!! Jedna z najgorszych firm to właśnie Nutrend większość ich odżywek ma konserwanty i się tłumaczyli, że bez trujących konserwantów nie da się produkować odżywek!
    Czarna lista to:
    1) benzeosan sodu najgorszy konserwant świadczy o najgorszej jakości
    2) karmel amoniakowo-siarczynowy
    3) sorbinian potasu
    Najgorsze dodatki to Syrop glukozowo-fruktozowy jest gorszy i tańszy niż cukier, świadczy o najniższej jakości żeli i odżywek uznany został za bardziej szkodliwy dla zdrowia niż cukier!! Więc jeśli chcecie biegać dla zdrowia to nie niszczcie go pseudo odżywkami producentów, którzy bogacą się waszym kosztem. Bo takie żele tanie nie są, średnio 5-10zł sztuka.
    Najtańszy i najzdrowszy napój energetyczny i izotoniczny bez żadnych konserwantów
    nr 1 i 2 Domowy izotonik z miodu, mięty i soków.
    Do 1 l wody dodajemy 4 łyżki miodu, szczyptę soli i do smaku; napar z mięty, 100 proc. świeży sok owocowy, sok z cytryny.
    Domowy izotonik z miodu i cytryny
    Do 1 l. wody dodajemy 3-4 łyżki miodu, szczyptę soli i wyciskamy pół cytryny.
    Dodasz więcej miodu to będzie napój energetyczny.Nie zatruwajcie się i nie kupujcie trucizny. A kto chce kupić to w internecie sam znajdzie firmy produkujące bez słodzików i konserwantów żele izotoniki itp.

    • 13 7

    • O chlorku sodu zapomniałeś. (1)

      Dodają to do wszystkiego, a 200g to jest śmiertelna dawka!

      • 0 2

      • dodają 0,13g/100ml

        W czystym izotoniku bez cukrów powinno byc 0,9g/100ml, czyli kilka razy więcej

        • 0 0

    • chlorku sodu niewidzialem w skladzie popularnych odzywek (4)

      Patrzyłem isostara środek konserwujący: kwas askorbinowy. Tak to może byc tylko oszukuja na ilosci bo w skladzie jest skrobia modyfikowana,
      która po prostu zwieksza objętość żelu .
      Ale nie wszystkie tylko exotic inne juz maja dwutlenek siarki lub sorbinian potasu .Im większy wysiłek wykonujesz tym lepszą żywność powinieneś dostarczać sobie a nie się zatruwać i płacić jeszcze za to grubą kasę.Prawda jest taka ze producenci odpowiadają na zapotrzebowanie klientów ale chcą mieć zyski najniższym kosztem.Jeśli nikt nie protestuje to nic się nie zmienia.Jesli oczekiwania klientów rosną to firma sie dostosowuje.Dlatego są firmy które produkują dobrej jakości zele w takich samych cenach jak te firmy co nas zatruwają podobnie z innymi odzywkami .Inni też zaczną ale muszą byc do tego zmuszeni przez brak zakupów u nich tego świństwa.

      • 1 0

      • o chlorku sodu nie słyszałeś?? (1)

        No to żeś teraz przysolił chłopie

        • 0 0

        • Kwas askorbinowy to witamina C to chyba jest oczywiste

          producent ja podaje jako srodek konserwujacy tak pisze na etykiecie kiedys środkiem konserwujacym była sól .Kwas askorbinowy to witamina C i wydaje sie ze niekomu tego tłumaczyc nietrzeba ale zawsze sie znajda głaby co im sie wydaje ze rozumy poz jadali i wydaje sie im ze ameryke odkryli. Ciśnienie osmotyczne i stężenia elektrolitów głupi jestes czy tylko udajesz :)? Wiadomo ze nikt tego
          nie mierzy .Isotoniki sami robia sobie najlepsi z najlepszych i tez tego nie mierzą ,jak chcesz byc dokladny to mozesz sobie kupic producenta który robi isotonika bez konserwantów.

          • 0 0

      • Kwas askorbinowy (1)

        Kwas askorbinowy nie jest środkiem konserwującym tylko przeciwutleniaczem.
        Jakie jest ciśnienie osmotyczne i stężenia elektrolitów preparatu którego przepis podałeś?
        Napary robi się wyłącznie z surowców zawierających glikozydy nasercowe a nie z liści mięty

        Radze trochę poczytać zanim pochwalisz się swoimi radami na forum

        • 1 1

        • Kwas askorbinowy to witamina C - zdrowe i ciężko przedawkować - wszędzie idioci.

          • 0 0

    • Taaak... Grunt to dobre rady Wujka. Na trasie maratonu będa czytali ulotki ze składem. (1)

      • 0 2

      • ty najwyrazniej jestes ograniczony umysłowo :) Jaki bedzie izotonik na trasie wiadomo 3miesiace przed startem

        kazdy moze sobie chocby na stronie producenta sprawdzic jaki ma sklad.Jak kupuje sobie w sklepie tez moze przeczytac co pisze .Ale ty zato niemogłes przepuscic okazji by sie pochwalic głupotą :) I jeszce jedno dobre rady nie są wymyslone przez wujka tylko popwtarzane i przezentowane przez czołowych sportowców z kazdej dyscypliny sportu

        • 1 0

    • Z Lidla najlepszy izotonik

      Najlepsze SITI z Lidla za 1,39. Reszta to siki.

      • 0 0

  • Słyszałem, że będzie załamanie pogody, przejmujący wiatr, zimno i opady deszczu, akurat w niedzielę. (4)

    Myślę, że to klątwa za blokowanie połowy miasta

    • 6 19

    • Oby to była prawda,

      wolę biegać jak jest zimno :)

      • 3 0

    • to wymarzona pogoda dla maratończyków

      czyli im dobrze zyczysz

      • 5 0

    • wiatr bedzie tylko w plecy

      • 1 0

    • osioł! i nie ma racji, pogoda będzie dla biegaczy super!

      • 1 0

  • Jak przebiec gdański maraton? (2)

    Trzeba ostro zap......ać.

    • 11 1

    • taktyka (1)

      pierwsze 40 km szybko a na ostatnich 2 jeszcze przyspieszamy

      • 2 0

      • radical to te piguły na zaparcia czy na rozwolnienie:)

        • 0 0

  • Jasna d...pa :)

    Zmęczyłem się samym oglądaniem filmu z trasą ;P

    • 22 0

  • Ratunku! (4)

    Podpowiedzcie, jak się przygotować do maratonu w 3 dni... pliiis.
    Z googla nic nie można wyczytać... tam same jakieś długoterminowe okresy :(

    • 24 2

    • proponuje skoczyc na siłownie zapytać pakerów oni co doradzą

      jakich koksów masz sie napchac :) tylko od razu zamów reanimacje po 10km i znowu bedą gadac ze przez bieganie sie umiera:)

      • 0 1

    • kup se rower :)

      • 1 1

    • trzeba zatankować 4 litry paliwa i odpalic cinquecento

      sprawdzic czy jest odpowiedni poziom oleju, płynu do spryskiwacza, czy żarówki i wycieraczki są sprawne, potem juz sprawa prosta.

      • 2 0

    • taaa

      też szukałem na googlach jak dolecieć na księżyc, bo mam kilka dni wolnego w przyszłym tygodniu. Ale tam same bzdury. Jakieś rakiety, programy kosmiczne, międzynarodowe załogi, że niby tylko z Rosji albo USA ? Pytałem w biurach podróży o last minute, ale tylko dziwnie patrzeli ??? o co chodzi ??? Podpowiedzcie, gdzie kupić na szybko bilety ?

      • 3 2

  • Bieganie maratonów to drenaż swojego zdrowia. (1)

    Przygotowania jak najbardziej. Samo zdrowie ale maraton nic wspólnego ze zdrowiem nie ma.

    • 14 7

    • Madrala od od siedmi bolesci sie znalazł!!Niezdrowa to jest twoja głupota

      tak bieganie jest zdrowe tak samo jak maraton jest długim wybieganiem.Nie masz zielonego pojęcia o bieganiu.Ale tak to jest jak celebryta zaczął biegać bo stało sie modne i musie wydaje ze wszystkie rozumu pozjadał a tym czasem niewie nic,ale musi sie głupotą pochwalić

      • 0 9

  • Ciekawe ilu uczestników zasłabnie. (1)

    I ilu z nich uda się uratować.

    • 7 7

    • zawsze padam nieprzytomny na mete bo daje z siebie wszystko mozesz mnie liczyc :)

      ale ratować mnie nie trzeba .Lis tez padł nieprzytomny na mete ale nie musieli go ratować ale ze to gwiazda to zawieźli do szpitala na badania .To nas wzmacnia bo prawda jest taka ze jesteśmy przygotowani na taki wysiłek

      • 2 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl