wiadomości

Marsz plażą z Gdyni Oksywia do Rewy

Najnowszy artukuł na ten temat

Będzie nowy szlak w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym

Migawki z wędrówki plażą z Gdyni Oksywia do Rewy
Migawki z wędrówki plażą z Gdyni Oksywia do Rewy fot. Krzysztof Kochanowicz

Tym razem w ramach cyklu "żwawych spacerów po pracy" wyruszyliśmy plażą, z Gdyni Oksywia do Rewy. Pokonanie ponad 10 km w grząskim piasku oraz przedostawanie się przez liczne przeszkody na odcinku między Babimi Dołami a  Mechelinkami sprawiły, że wędrówka była dość urozmaicona. Dość intensywny marsz, przy blasku zachodzącego słońca z pewnością był świetną okazją nie tylko do aktywnego wypoczynku po całym dniu pracy, ale i również kolejnym sposobem na spotkanie się w środku tygodnia ze znajomymi.



Cele "żwawych spacerów po pracy":

Pomimo przywiązania do wycieczek rowerowych, którymi żyje Grupa Rowerowa 3miasto, nie zawsze jest na to czas, szczególnie w środku tygodnia, po pracy. Dlatego też dla podtrzymania ruchu, a zarazem kondycji fizycznej narodził się pomysł na inną formę aktywnego wypoczynku niż "dwa kółka". Najłatwiejszym sposobem na aktywność fizyczną, dotlenienie mózgu na powietrzu oraz regenerację naszego organizmu jest spacer. Dlatego popołudniowa, a niekiedy wieczorna, żwawa wędrówka w środku tygodnia, pozwala nie tylko odetchnąć nieco od codziennych obowiązków, ale także jest dobrym pretekstem, by spotkać się ze znajomymi bądź poznać nowe, interesujące osoby.

Wędrówki na powietrzu czy to po lesie, czy po plaży, z pewnością o wiele lepiej wpływają na nasze samopoczucie niż forsowanie organizmu gdzieś w zamknięciu, szczególnie po całym dniu harówki. Można powiedzieć więcej: to jak psychoterapia dla duszy oraz kuracja dla ciała!
Wyrusz naszym tropem...

Tym razem naszym celem była Mierzeja Rewska.
Przygoda zaczęła się jednak już w centrum Gdyni, skąd cała nasza wesoła wycieczka udała się na autobus miejski, który o mały włos nam nie uciekł. Na szczęście jednak udało nam się w miarę sprawnie wydostać na obrzeża miasta, skąd tak jak planowaliśmy udaliśmy się ku plaży.

Nad morze najłatwiej zejść przez Osadę Rybacką, odbijając z ul. Arendta Dickmana w prawo, tuż przed budynkiem Centrum Techniki Morskiej. Po zejściu na kameralną, kamienistą plażę przywitały nas cudowne widoki zburzonego morza i rozbijające się o brzeg morskie fale, a także różnokolorowe zacumowane łodzie i kutry rybackie. Gdyby nie ten porywisty wiatr, pewnie zaleglibyśmy tu choć na chwilę. Niestety było dość chłodno, dlatego też nie chcąc tracić ciepła narzuciliśmy dość żwawe tempo i od razu zrobiło się cieplej.

Bardzo przyjemny i malowniczy odcinek wiódł aż po Babie Doły, gdzie na horyzoncie podziwialiśmy starą torpedownię, która zakończyła swoją działalność w kwietniu 1945 r. wraz z ewakuacją kilkudziesięciu tysięcy niemieckich żołnierzy z Kępy Oksywskiej na Hel. Dziś należy do Skarbu Państwa. Jednak brak pieniędzy na jej renowację może sprawić, że za kilkadziesiąt lat rozsypie się całkowicie, choć mogłaby być kolejną atrakcją turystyczną Trójmiasta. Jak wygląda dziś torpedownia na Babich Dołach od środka, zobacz na materiale wideo

Migawki z wędrówki plażą z Gdyni Oksywia do Rewy
Migawki z wędrówki plażą z Gdyni Oksywia do Rewy fot. Krzysztof Kochanowicz


Wędrując dalej, plaża przypomina istne pobojowisko. Brzeg wzdłuż jednostki wojskowej pełen jest wszelakiego gruzu, dlatego dobrze jest patrzeć pod nogi. Prócz ostrych kamieni, gdzieniegdzie wystają różne pręty, a tam gdzie mamy odrobinę pisaku i tak mnóstwo innych śmieci, jak np.: zardzewiałe łuski po pociskach. Na szczęście odcinek ten to tylko kilkaset metrów.

Na dwa kilometry przed Mechelinkami, tuż za Pierwoszynem rozciągają się tzw. Góry Grunwaldowe. Pasmo to, to nic innego jak kilka stromych wzniesień oraz klifów wzdłuż zatoki na odcinku kilku kilometrów. Najwyższe wzniesienie, z którego rozpościerają się przepiękne widoki na Zatokę Gdańską i w oddali widoczną "kosę północy", czyli Mierzeję Helską liczy prawie 30 m n.p.m.

Po dojściu do Mechelinek widać już przygotowania do sezonu sportów wodnych. Miejsce to słynie z płytkich wód i dość silnych wiatrów, stąd też między Mechelinkami a Rewą, a także w okolicach Mierzei Rewskiej roi się od surferów.

Wędrując po plaży w Mechelinkach warto zatrzymać się przy skansenie ludowych łodzi rybackich, a nieco dalej rzucić okiem na obszar Natura 2000, który chroni tutejsze, bujne łąki. Celem ochrony rezerwatu jest zachowanie miejsc lęgowych i bytowania cennych gatunków ptaków wodnych i błotnych, zbiorowisk szuwarowych i łąkowych oraz specyficznych siedlisk halofilnych i typowych dla nich warunków wodnych.

Ostatnim celem naszej wędrówki była Mierzeja Rewska, czyli około kilometrowej długości piaszczysty wał wcinający się w wody Zatoki Puckiej niedaleko miejscowości Rewa. Został utworzony przez płynący wzdłuż brzegów Zatoki Gdańskiej prąd morski. Dalszy ciąg nanosu zwany także Rybitwią Mielizną tworzy wał podmorski ciągnący się do Mierzei Helskiej. Średnia głębokość na całej długości wału to 1 m, z wyjątkiem przekopu o szerokości ok. 700 m, zwanego Depką, którego głębokość dochodzi miejscami do 5 m. Z ostatnich wiadomości wiemy jednak, że to nie jedyna na Zatoce Puckiej. Nowy piaszczysty wał, pojawił się w okolicy Jastarni, nazwano go Ryfem Fok.


Statystyki wędrówki:

- Całkowity dystans: 10,7 km
- Łączny czas marszu: 2h28min
- Średnia prędkość: 4,32 km/h
- Najwyższa wysokość:) 3,61 m n.p.m.

Ślad GPS ;)))



Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie i zapraszamy na kolejne wypady!

Pomysł "Spacerów i wędrówek po pracy":

Jak wspomniano na wstępie, są one uzupełnieniem proponowanych przez grupę wypadów rowerowych. Przykładem powyższej relacji, raz w środku tygodnia Grupa Rowerowa 3miasto wybiera się na krótki, ale dość intensywny wypad pieszy po lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i najbliższych okolicach. Trasa zwykle oscyluje między 12 a 18 km, a jej czas do 4 godzin. Dłuższe wypady piesze grupa organizuje głównie jednak w weekendy poza głównym sezonem rowerowym. Wszystko zależy jednak od chęci i możliwości.

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Mając co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Zajrzyj i dowiedz się, gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

Opinie (4) 1 zablokowana

  • Pomimo, że był to wypad plażą, już nie było tak monotonnie jak zakładałem ;) (2)

    O dziwo krajobraz był dość urozmaicony ;)
    Do następnego

    • 8 3

    • (1)

      dlaczego zakładałeś, że na plaży musi być monotonnie ?

      • 0 3

      • Tego dnia nieźle wiało i były piękne ogromne fale, przez co widoki niesamowite

        Byłam pierwszy raz i już nie mogę doczekać się kolejnych wędrówek
        Kiedy kolejny wypad?

        • 3 1

  • refleksja

    Mnie martwi zabetonowanie Mechelinek.
    Kasa musi się kręcić i zrobiono tam miejsce dla turystek w szpilkach.
    Czar Mechelinek został dosłownie zabetonowany.
    Dlaczego o tym nie wspomnieliście?
    Nie wolno?
    Sponsor zakazał?

    • 8 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl