wiadomości

stat

Paulina Szymanel. Chciała poprawić sylwetkę, została mistrzynią trójboju


Najnowszy artukuł na ten temat

Sobota na kole - treningi kolarskie dla kobiet

Paulina Szymanel zdobyła złoty medal w Akademickim Pucharze Świata w trójboju siłowym. To największy sukces studentki zarządzania międzynarodowego Politechniki Gdańskiej. Gdy 5 lat temu poszła do siłowni wcale nie myślała o tytułach, a chciała poprawić jedynie sylwetkę. Obecnie myśli o otwarciu sekcji w tej dyscyplinie dla kobiet w Gdyni, gdzie na co dzień mieszka i trenuje.



Przypomnij sobie, jak Paulina Szymanel zdobywała wicemistrzostwo Europy



Paulina Szymanel ma 24 lata i studiuje zarządzenie międzynarodowe, a wcześniej Inżynierię biomedyczną na Politechnice Gdańskiej. Właśnie wróciła do Polski ze złotym medalem Akademickiego Pucharu Świata w trójboju siłowym klasycznym. Sukces osiągnęła w Estonii, choć nie od razu zakładała taki scenariusz.

- Jeszcze przed startem zawodów nie wierzyłam, że tak to się potoczy. Nastawienie zmienił mój trener. Powtarzał, żebym była pewna siebie. Będąc na rozgrzewce widziałam, że muszę wygrać. Wyrzuciłam z głowy wszystkie zbędne myśli i nie dopuszczałam faktu, że ktoś inny stanie na 1. miejscu. Rozpłakałam się, gdy usłyszałam Mazurka Dąbrowskiego, stojąc na najwyższym stopniu podium - mówi nam Paulina.
Paulina Szymanel i trener Tadeusz Tessmer
Paulina Szymanel i trener Tadeusz Tessmer fot. archiwum prywatne
Akademicki Puchar Świata to impreza, która odbywa się co roku od czterech lat. W drodze po złoto w trójboju siłowym, 24-latka robiła małe kroczki. Najpierw zdobyła srebro w przysiadzie ze sztangą, następnie złoto w wyciskaniu leżąc i raz jeszcze srebro w martwym ciągu.

- To były mój czwarty start w tym roku. Praktycznie cały czas jestem w treningu, więc nie potrzebowałam specjalnych przygotowań do zawodów. W maju zdobyłam złoty medal na akademickich mistrzostwach Polski. Sukces ten spowodował, że mogłam pojawić się na imprezie w Estonii - dodaje.
Pasją do wspomnianej dyscypliny Paulinę zaraził właśnie trener Tadeusz Tessmer. Wszystko zaczęło się kilka lat temu.

- Na początku przygody z siłownią stosowałam treningi na poprawę sylwetki. To było ponad pięć lat temu. Trójbojem siłowym zainteresowałam się później dzięki trenerowi. To on wyszedł z propozycją. Powiedział, że coś takiego jest i może pomóc mi się przygotować. Zapisałam się więc do sekcji trójboju siłowego na Politechnice Gdańskiej. Poznałam całe środowisko i bardzo to polubiłam - wyjaśnia zawodniczka.

Przeczytaj o srebrnym medalu Pauliny Szymanel na Uniwersyteckim Pucharze Świata



Paulina pewnego dnia zdecydowała się na kolejny krok w swoim życiu. Chcąc kontynuować pasję, ale i się rozwijać, postanowiła zostać instruktorem.

- Po długim czasie przygotowań z Tadeuszem, sama zaczęłam zastanawiać się, czy nie zostać instruktorką. Zdecydowałam się na na kurs, najtrudniejszy w tej dziedzinie. Łatwo nie było, ale udało się go zdać pozytywnie. Traktuję to jak sukces, bo spośród 30 osób tylko siedem dostało dyplom - mówi nam zdobywczyni złotego medalu.
To właśnie od Tadeusza Tessmera, znanego w trójmiejskim środowisku trenera, 24-latka wyciągnęła wszystkie tajniki, którymi posługuje się przy pracy z innymi.

- Trenerowi zawsze zależało na zdrowym podejściu. Jeśli nie jestem w stanie technicznie czegoś wykonać, to nie idziemy dalej. Ja również wychodzę z podobnego założenia. Najpierw technika, wzmacnianie słabych punktów, a dopiero później większa intensywność. Sama pracowałam w korporacji przez osiem godzin za biurkiem. Wiem, jak zapobiegać złym nawykom, dlatego staram się "naprawiać" ludzi - dodaje.

Przeczytaj o brązie mistrzostw świata juniorek Pauliny Szymanel



Obecnie Paulina nie wyobraża sobie innego życia niż tylko to związane ze sportami siłowymi. To co robi na co dzień sprawia jej największą przyjemność, dlatego nadal chce się rozwijać i nie myśli już tylko o sobie.

- W sportowym świecie chcę zostać jak najdłużej. Wszystkie plany dotyczą tego, co właśnie robię. Zdobywanie wiedzy, szerszy zakres pracy, pomaganie innym i treningi to rzeczy, na których się skupiam. W najbliższym czasie chciałabym otworzyć sekcję trójboju siłowego dla kobiet w Gdyni - zapowiada Paulina Szymanel.

Opinie (23) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.