wiadomości

stat

Rywalizowali w lodowatej wodzie

Zobacz zmagania miłośników pływania w zimnej wodzie

Zawodnicy z kilku krajów świata, siedem dystansów do wyboru i przede wszystkim lodowata woda. W sobotnie przedpołudnie, w Marinie Gdańska przy ul. Szafarnia odbyły się IV Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Morsów. W tegorocznej rywalizacji wzięła udział rekordowa liczba aż 180 uczestników.



Czy próbowałeś już swoich sił jako mors?

oczywiście, spodobało mi się i teraz regularnie "morsuję" 38%
tak, ale nie zamierzam już tego nigdy powtarzać 3%
nie, nie podjąłem dotychczas takiego wyzwania 59%
zakończona Łącznie głosów: 168
Kiedy inni najchętniej w ogóle nie wychodziliby z domu, oni biorą kąpielówki, ręczniki i czepki, aby popływać w lodowatym morzu czy jeziorze. Mowa oczywiście o morsach, czyli miłośnikach pływania zimą na otwartym powietrzu.

W sobotę, w godz. 9:30-12:30, najlepsi z nich mogli spróbować swoich sił w IV Międzynarodowych Mistrzostwach Polski Morsów. Tegoroczna edycja zawodów odbyła się w przepływającej przez Gdańsk Motławie, na terenie przystani jachtowej przy ul. Szafarnia.

Przy temperaturze w granicach 0 stopni Celsjusza, na linii startu stanęło łącznie aż 180 zawodników. Najmłodszy śmiałek miał 18 lat, a najstarszy 76. Goście z zagranicy pochodzili m. in. z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Austrii, Szwecji, Finlandii, Rosji, a nawet Wietnamu. Choć zdecydowaną większość stanowili mężczyźni, nie zabrakło również sporej reprezentacji płci pięknej.

Formuła zawodów była prosta - startujący w wodzie uczestnicy musieli po prostu jak najszybciej przepłynąć dystans wybranym stylem. Oprócz tego nie wolno im było używać pianek termoizolacyjnych oraz zanurzać głowy poniżej nosa.

- Poprzednie edycje naszych mistrzostw w pływaniu ekstremalnym odbyły się w Chojnicach, Gdyni i Sopocie. W tym roku zawodnicy ścigają się na siedmiu dystansach od 25 do 450 metrów. Co ciekawe, są tacy, którzy startują we wszystkich siedmiu konkurencjach. Aby wyrównać szanse, zawodnicy zostali podzieleni według kategorii wiekowych co pięć lat. Kobiety konkurują na takich samych zasadach jak mężczyźni - wyjaśnia Leszek Makurat, współorganizator zawodów.
Zmagania morsów wywołały niemałą sensację wśród spacerowiczów. Ich zainteresowanie było tak duże, że aż trudno było znaleźć dogodne miejsce do obserwowania zawodów. Na koniec warto wspomnieć o niezwykle oryginalnym pomyśle organizatorów. Otóż za przebieralnie zawodników posłużyły... dwa autobusy ZKM Gdańsk, które zostały zaparkowane tuż przy nabrzeżu Motławy.

Zgodnie z zapowiedzią, oficjalne wyniki zawodów maja zostać opublikowane ok. godz. 17:00.

Opinie (37) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.