• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Trzebiocha, na dobry początek w kajaku

Krzysztof Kochanowicz
3 lipca 2015 (artykuł sprzed 8 lat) 

Trzebiocha, jak każda kobieta, zmienną jest. Raz płynie wolno szerokim korytem, pozwalając na kontemplację otaczającego Cię krajobrazu, by zaraz potem stać się węższą i prowadząc pod baldachimem utworzonym ze zwisających nad nią gałęzi drzew, które przykuwają Twoją uwagę. A kiedy już prawie przyzwyczaisz się do tych zmian wpływa do jeziora... jednego, drugiego, trzeciego... gdzie słyszysz tylko śpiew dzikich ptaków. Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda... Trzebiocha ma w sobie to coś, co powoduje, że każdy, kto kończy spływ ma uśmiech na twarzy. Czyż to nie rekreacja w pełnym wydaniu?



Trzebiocha stanowi lewoboczny dopływ Wdy, zwany w górnym biegu Rakownicą lub Raknicą. Jest ostatnim ogniwem ciekawego wielowariantowego szlaku kajakowego, mającego swój początek na Jeziorze Wieprznickim. Długość Trzebiochy wynosi 24 km i prawie w całości dostępna jest dla kajakarzy. Spływ nią jest łatwy, ale jeśli stan rzeki jest niski, może być trochę uciążliwy. Na całym wodnym szlaku mamy tylko jedną przenoskę - w Grzybowskim Młynie.

Mówiąc o Trzebiosze, wypadałoby wspomnieć także o Pilicy i Granicznej, gdyż to trzy łączące się ze sobą dopływy górnej Wdy, płynące w okolicy Kościerzyny. Każda z nich tworzy bardzo interesujący, szczególnie dla szukających spokoju, szlak kajakowy. Spływ urozmaicają pojedyncze, zatopione w nurcie drzewa i zwisające nad wodą gałęzie. Wąska i kręta Pilica spławna jest od młyna w miejscowości Korne. Zaś, meandrująca przez łąki Graniczna jest dopływem Trzebiochy, która z kolei jest szlakiem kajakowym Wieprznicy. Po drodze przepływa przez rynnowe Jezioro Garczyn i Jezioro Sudomie. Poniżej niego płynie malowniczą doliną, w której na zmianę przeplatają się krajobrazy polne i leśne, uchodząc do Wdy powyżej Loryńca, gdzie spływ można zakończyć. Warto jednak kontynuować go leniwie płynącą Wdą, która za chwilę wpada do rozległego Jeziora Wdzydze. Przepływając przez tzw. Kaszubskie Morze najlepiej dopłynąć do stanicy kajakowej we Wdzydzach Kiszewskich. Na miejscu znajduje się także Tawerna Żeglarska o wyśmienitej kuchni regionalnej. W oczekiwaniu na zamówione dania warto wejść na tutejszą wieżę widokową podziwiając ten piękny krajobraz jeszcze raz, tylko z perspektywy lotu ptaka.

Zobacz mapę i ślad gps całego szlaku wodnego Tchebiochy i Granicznej

Spływ zabezpieczali instruktorzy z  Teamu eKajaki

  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.
  • Tylko Ty, kajak, wszechobecna cisza i przyroda, tak właśnie wygląda spływ Trzebiochą.


Spływ można połączyć np.: z weekendową wycieczką rowerową

Miejsca

Opinie (6)

  • Fajna sprawa (1)

    Byłem polecam, rano do stanicy we Wdzydzach, samochód zostaje na parkingu, wiozą cię z kajakiem na Trzebiochę lub na Wdę, do Lipusza wracasz kajakiem, po południu do Wdzydz (z prądem). Nie pamiętam dokładnie, ale koszt ok 40 zł od osoby.

    • 11 12

    • Polecam !!!

      Również polecam !!!

      • 4 11

  • Miły i przyjemny spływ na dobry początek.

    Po drodze występuje trochę powalonych drzew, ale nawet w kajaku dwuosobowym przepłyniecie przez nie nie sprawia problemu. Z pewnością to bardzo przyjemna rzeka na dobry początek spływów kajakowych, no i zdecydowanie nie tak monotonna niż np: Brda.

    • 0 0

  • Spłynąłem kiedyś tą rzeczułką. (2)

    Spłynąłem kiedyś tą rzeczułką solo z worem browaru. Chyba ze dwa razy przenoska. Jeżeli solo to trzeba lekki kajak, bo w jednym miejscu przenoska chyba ponad 100 metrów. Jednak żeby naprawdę docenić walory widokowe i przyrodnicze i móc pokontemplować, to trzeba koniecznie spłynąć samotnie.
    Spływy w grupie to coś zupełnie innego.
    Oczywiście mogą to zrobić wyłącznie już trochę doświadczeni wodniacy, ale nie bardzo, bo rzeczka jest dobra dla początkujących.
    Spłynąłem na odcinku: Rybaki (Sudomie) - Wdzydze Kiszewskie

    • 1 1

    • Jak rzeczułką to z beczułką! (1)

      a nie worem

      • 0 0

      • Taki wór napoleońsko-żeglarski. Wtedy, w dwutysięcznych latach jeszcze można było pływać i piwko popijać, oczywiście z umiarem, czyli do ośmiu piw przez pół dnia :) Jak się zerwał sztorm na "Kaszubskim Morzu" a ja po paru piwkach w kajaku, to od razu do brzegu i w trzciny się chowałem na przeczekanie, a nie jakaś tam brawura alkoholowa. Dzisiaj to już tylko zakazy i zakazy, ale ja na szczęście już od 6 lat nie piję, więc mnie nawet nie kusi.

        • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Majóweczka - nocowanka dla dzieci

170 zł
warsztaty, spotkanie, zajęcia rekreacyjne

Czerwony Rytuał Szeherezady

179 zł
zajęcia rekreacyjne

Bachata w Olivia Garden | Zajęcia tańca latynoskiego

30 zł
kurs tańca

Forum

Najczęściej czytane