wiadomości

stat

Wybierz imprezę 2014 roku dla aktywnych

Triathlon to propozycja zarówno dla miłośników pływania, jazdy na rowerze i biegania, ale innych atrakcyjnych ofert dla aktywnych w 2014 roku w Trójmieście nie brakowało. Wybierz imprezę, która była najlepsza.
Triathlon to propozycja zarówno dla miłośników pływania, jazdy na rowerze i biegania, ale innych atrakcyjnych ofert dla aktywnych w 2014 roku w Trójmieście nie brakowało. Wybierz imprezę, która była najlepsza. fot. kk.foto

Miłośnicy aktywnego spędzenia czasu w 2014 roku nie narzekali na brak okazji, by kondycję wykuwaną żmudnymi treningami sprawdzić podczas zawodów. Co więcej, często mieli okazję rywalizować ramię ramię z profesjonalistami. Najwięcej było imprez biegowych, które na ogół cieszyły się również największą frekwencją, ale na brak atrakcyjnych propozycji nie narzekali także miłośnicy innych sportów. Co szczególnie cieszy, pojawiły się kolejne nowe imprezy w Trójmieście. Poniżej wykaz tych naszym zdaniem najciekawszych, ułożonych w chronologicznej kolejności. Zagłosuj w poniższej ankiecie i wybierz tę, która Twoim zdaniem była najlepsza.



Która impreza była najlepsza?

Pierwszy nocny przejazd rolkarzy 4%
Bieg dookoła ZOO 4%
Wielki przejazd rowerowy 2014 5%
Triathlon Gdańsk 7%
Mistrzostwa Europy w Inland Skimboardingu 7%
Herbalife Triathlon Gdynia 23%
Chód z listonoszem 3%
Runmageddon 4%
Verve 10k Run Sopot 16%
Półmaraton Gdańsk 17%
Bieg Niepodległości 10%
zakończona Łącznie głosów: 528

Pierwszy nocny przejazd rolkarzy ulicami Gdańska
Ponad 200 miłośników rolek wzięło udział w premierowej odsłonie Nightskating w Trójmieście. Kolumna rolkarzy wystartowała z Placu Solidarności o godz. 20:35. Uczestnicy pod eskortą policji przejechali w sumie 15-kilometrową trasę w czasie godziny. Według organizatora, Jacka Parulskiego, brakowało tego typu inicjatyw w Trójmieście. Impreza po raz pierwszy została zorganizowana w Gdańsku. Śladami innych polskich i europejskich miast. Cieszyła się takim powodzeniem, że od razu zapowiedziano jej kontynuację.

ZOBACZ JAK ROLKARZE PRZEJECHALI PRZEZ GDAŃSK

Bieg dookoła ZOO
W Polsce taki bieg odbywał się wcześniej w Warszawie. Tam cieszył się ogromną popularnością, dlatego postarano się zorganizować go także w Gdańsku. Tutaj także szybko uciekały wolne miejsce. Dokładnie 361 biegaczy zameldowało się na mecie nietypowego biegu dookoła oliwskiego ZOO. Na uczestników pokonujących 10-kilometrową trasę czekali niecodzienni "kibice", m.in. słonie, żyrafy czy hipopotamy. Bieg główny w gdańskim ogrodzie zoologicznym wystartował punktualnie o godz. 8:45. Kilkadziesiąt minut po finiszu ostatniego biegacza, w szranki stanęli najmłodsi. Na dystansach 300, 600 i 1000 metrów rywalizowali przedszkolaki i uczniowie szkół podstawowych. W sumie w biegach dziecięcych wystartowało 410 młodych uczestników. Sam klimat imprezy sprawił, że mocno przypadła ona do gustu uczestnikom.



Wielki przejazd rowerowy 2014
W czerwcu tysiące amatorów dwóch kółek przejechało ulicami aż ośmiu miast aglomeracji Trójmiasta. Cel mógł być tylko jeden - popularyzacja jazdy na rowerze. To również olbrzymia manifestacja poparcia projektów rozbudowy infrastruktury rowerowej. Dwa potężne peletony cyklistów, które wyruszyły z różnych kierunków - spotkały się na mecie przy Ergo Arenie. Już po raz 18. byliśmy świadkami święta jednośladów, czyli Wielkiego Przejazdu Rowerowego. Formowanie "rowerowych węży" rozpoczęło się w Wejherowie i Tczewie. Jak się okazało, to nie tylko święto cyklistów - w przejeździe udział wzięli również fani rolek i longboardów.



Triathlon Gdańsk
408 uczestników ukończyło pierwszy Triathlon Gdańsk o długości 1/4 ironmana, podczas którego przepłynęli 950 m, pokonali na rowerze 45 km oraz przebiegli 10,55 km. Impreza przy molo w Brzeźnie nie jest nowością, ale co najważniejsze stara się iść do przodu. Śmiałkowie, którzy chcieli się zmierzyć z trzema dyscyplinami sportu w jednym starcie spotykali się w tym miejscu w dwóch ostatnich latach. Wówczas nie mieli jednak do pokonania dystansu jak w tym roku. Organizatorzy uszykowali trasę na 1/4 ironamana. A to oznacza, że do najbardziej wycieńczającego triathlonu zostały tylko dwa szczeble. Mamy nadzieję, ze zaskoczą również w kolejnym roku.



Mistrzostwa Europy w Inland Skimboardingu
Ciekawie zorganizowana na jelitkowskiej plaży pokazała mieszkańcom Trójmiasta, jak można wykorzystać płytką wodę. Oczywiście w zawodach udział brali głównie ci, którzy mają z tym sportem sporo do czynienia, jednak amatorzy także mogli spróbować sił, nauczyć się podstaw ślizgu i ewentualnie różnych akrobacji. ME odbyły się w ramach Polish Skimboarding Open, która wpisała się w kalendarz corocznych imprez w Trójmieście. Luźny klimat oraz łatwość w opanowaniu podstaw sprawiają, że kolejna edycja powinna przyciągnąć jeszcze większą liczbę chętnych.



Herbalife Triathlon Gdynia
Gdyńska impreza zyskała już rozgłos nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Dzięki temu, jako jedyna w naszym kraju dostała się do prestiżowej serii Ironmana. Trzy dni imprezy przyciągają na start tysiące fanów pływania, jazdy na rowerze i biegania, a wolne miejsca kończą się na parę miesięcy przed datą zmagań. A w 2015 roku, przez rangę zawodów, będzie o to jeszcze trudniej. W ostatniej edycji w sprincie, czyli rywalizacji dla mniej zaawansowanych, udział wzięło pół tysiąca triathlonistów. W głównej imprezie wystartowało ich trzy razy więcej.



Chód z listonoszem
To nowość w trójmiejskich imprezach organizowana w ramach Festiwalu Chodu przez Stanisława Lange z KL Lechia. "Chód z Listonoszem" na dystansie 1000 metrów spodobał się w Gdańsku. Pierwszy ogólnodostępny prolog w 49-letniej historii Pucharu Poczty Polskiej poprowadzili bracia Krzysztof i Bogusław Barburzyńscy. Wystartowało w nim ponad 300 uczestników. To sprawiło, że apetyty na przyszłość wrosły, a w kolejnej edycji spodziewana jest liczba 500 albo tysiąca startujących.



Runmageddon
W Sopocie pojawił się też ekstremalny bieg. "Koniec świata nudnych biegów. To będzie piekło". Tak zapowiadano Runmageddon. I w Sopocie nie było lekko. Trasa została wydłużona do 12 kilometrów, a na niej ustawiono aż 70 przeszkód. Kilkanaście razy interweniowali ratownicy medyczni, niektórzy uczestnicy metę osiągali poharatani, nie wstydzili się też łez, które na ogół wylewane były jednak ze szczęścia, że się udało. Na mecie sklasyfikowano 815 zawodników i zawodników. Runmageddon tak zaraził mieszkańców Trójmiasta, że zaczęli oni korzystać ze specjalnych treningów i przygotowań do kolejnego startu, który już w 2015 roku.



Verve 10k Run Sopot
Od 2014 roku każde miasto w Trójmieście ma swój duży bieg. Ostatni dołączył Sopot z Verve 10K Run. 1736 uczestników ukończyło premierową odsłonę ulicznego biegu. Wisienką na torcie sopockiej imprezy było uczestnictwo w biegu żywej legendy światowej lekkoatletyki - Pauli Radcliffe. Trasa przebiegała ulicami: Władysława Łokietka, Władysława IV, 3 Maja, Grunwaldzką, Powstańców Warszawy, al. Franciszka Moniuszki, al. Wojska Polskiego, Polną i ponownie Łokietka, a rywalizacja na dystansie 10 km zakończyła się w Ergo Arenie.- To piękne miejsce do biegania. Trasa była ciekawa, a warunki dobre - stwierdziła Radcliffe.



Półmaraton Gdańsk
Pierwszy gdański półmaraton wyruszył pod koniec października spod Amber Expo. Rozgrzewkę dla blisko 2300 uczestników poprowadziła Kamila Chudzik, była reprezentantka Polski w wielobojach, uczestniczka igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2008 roku. Następnie 1990 osób pobiegło głównymi ulicami miasta, z czego 1981 pokonało cały dystans 21,0975 km. Wśród uczestników znaleźli się m.in. wybitni trójmiejscy sportowcy znani z zamiłowania do biegów. Mistrz olimpijski w wioślarstwie Adam Korol ukończył bieg na wysokiej 23. pozycji z czasem 01:19:37, a mistrzyni świata i Europy w boksie Iwona Guzowska, obecnie posłanka na Sejm RP, z czasem 01:47:30 zajęła 735 pozycję.



Bieg Niepodległości
Tradycyjnie Święto Niepodległości w Gdyni obchodzone jest również na sportowo. Edycja z 2014 roku była wyjątkowa. Na starcie dystansu głównego, 10 kilometrów, stawiła się rekordowa liczba - 6648 uczestników, a do mety dotarło 6626. Bieg Niepodległości to czwarta, a zarazem ostatnia impreza zaliczana do cyklu Grand Prix Gdyni w biegach ulicznych. Towarzyszyły mu marsze oraz biegi w grupach młodzieżowych. Wciąż rosnąca liczba miłośników gdyńskich biegów to automatycznie większa zagwozdka dla organizatorów, którzy przed startem zapewniali, że rekordowa liczba biegaczy nie wpłynie na poziom bezpieczeństwa. Taki problem chcieliby mieć jednak przy organizacji niejednej imprezy.

Opinie (14)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.