• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Bieg na 5 km, chód na 1 km w przedwojennym mundurze i z repliką broni

Jacek Główczyński
5 września 2022, godz. 06:00 
Roman Piątek w mundurze z 1939 roku oraz z repliką karabinu mauser pokonał 5 km w Biegu Pocztowca 2022. Roman Piątek w mundurze z 1939 roku oraz z repliką karabinu mauser pokonał 5 km w Biegu Pocztowca 2022.

Marta Łagownik i Mateusz Niemczyk po raz drugi wpisali się na listę triumfatorów Biegu Pocztowca na 5 kilometrów, który w Gdańsku odbył się po raz piąty. Dominik Barbużyński najszybciej przemierzył trasę 1000 metrów Chodu z Listonoszem, w którego rolę wcielił się jego tata - Bogusław. Natomiast najbardziej zadziwił Roman Piątek. W obu konkurencjach wystartował w mundurze przedwojennego pocztowca, a na bieg zabrał dodatkowo replikę karabinu Mausera 1889, który był na wyposażeniu obrońców Poczty Polskiej w 1939 roku.



Wicemistrzyni świata "podawaczką" żelu i picia. Przeczytaj relację, zobacz zdjęcia z festiwalu chodu 56. Puchar Poczty Polskiej



Odkąd w 2013 roku Klub Lekkoatletyczny Lechia Gdańsk reaktywował Puchar Poczty Polskiej, otworzył tę imprezę dla wszystkich chętnych, by nie tylko ograniczali się do kibicowania. Od dziewięciu lat można próbować sił w Chodzie z Listonoszem na 1000 m, a po raz piąty odbył się Bieg Pocztowca na 5 km. Z możliwości startu w tych konkurencjach skorzystało blisko 400 osób.

- Cieszę się, że aktywni ludzie znów pozytywnie odpowiedzieli na nasze zaproszenie. W Chodzie z Listonoszem, w którym start był bezpłatny, wypełniony został pełny limit 250 osób. Natomiast w Biegu z Pocztowcem wystartowało ponad 100 uczestników. Pogoda jak na start na tym dystansie była idealna, gdyż jedynie dla maratończyków byłoby zbyt ciepło - ocenił Stanisław Lange, dyrektor 56. Pucharu Poczty Polskiej oraz dyrektor Klubu Lekkoatletycznego Lechia Gdańsk.

Chód z Listonoszem 2022


Impreza nie służy jedynie sportowi i rozrywce, a na każdym kroku przypominani są obrońcy Poczty Polskiej, którzy 1 września 1939 bohatersko bronili tej placówki przed hitlerowską agresją. W Chodzie z Listonoszem zawsze startują osoby w historycznych strojach przedwojennych listonoszy. Po raz kolejny w takim mundurze zaprezentował się Bogusław Barbużyński, a po chodzie jego torba stała się... "maszyną losującą", z której wyciągano karteczki z imionami i nazwiskami uczestników, którzy otrzymywali nagrody.

Bogusław Barbużyński poprowadził Chód z Listonoszem na 1000 m, a potem wygrał w mistrzostwach Polski weteranów w chodzie na 5 km. Bogusław Barbużyński poprowadził Chód z Listonoszem na 1000 m, a potem wygrał w mistrzostwach Polski weteranów w chodzie na 5 km.
W 2019 roku Marzena Kabała najpierw przemaszerowała 1 km, a potem przebiegła aż 5 km w pełnym umundurowaniu listonoszki: w marynarce, spódnicy, koszuli, z czapką na głowie i pod krawatem.

Przypomnij sobie relację z 2019 roku, zobacz zdjęcia i wideo



Teraz podobnym wyczynem popisał się Roman Piątek. Najpierw poszedł, potem przebiegł w umundurowaniu, a na drugą konkurencję zabrał jeszcze replikę mausera 1989. Pokonanie 5 km w takim stroju zajęło mu 25 minut i 13 sekund, co było 66. wynikiem dnia.

- To mundur pracownika poczty, przedwojenny wzór 34. Natomiast replika to karabin Mauser 1889, który w 1939 r. był na wyposażeniu obrońców Poczty Polskiej. Należę do Pocztu Sztandarowego Poczty Polskiej oraz do "Pocztowej Grupy Biegowej". Na zawodach w Gdańsku jestem po raz pierwszy. Wrażenia rewelacyjne. W chodzie startowałem po raz pierwszy, ale wcześniej już biegałem w mundurze. To nie był pierwszy taki bieg. W Krakowie, podczas Biegu Niepodległości, pokonałem 11 km. Strój nie ma tutaj żadnego znaczenia. Chodzi o odpowiednie wytrenowanie - powiedział nam Roman Piątek.

Bieg Pocztowca 2022


W Chodzie z Listonoszem nie prowadzono pomiaru czasu ani nie była prowadzona klasyfikacja. Wszyscy, którzy się zgłosili, otrzymali bezpłatnie pamiątkowe koszulki, a po zakończeniu rywalizacji uczestniczyli w losowaniu nagród. Większość potraktowała ten start jako po prostu niedzielny spacer w gronie rodzinnym. Byli nawet rodzice z dziećmi w wózkach.



Dla innych zaś była to rozgrzewka przed konkurencjami w chodzie sportowym bądź też w biegu. Na przykład listonosz Barbużyński został później mistrzem Polski weteranów na 5 km. Natomiast trasę Chodu z Listonoszem jako pierwszy pokonał jego syn - Dominik, który następnie zaliczył debiut w chodzie na 20 km, zajmując 7. miejsce w mistrzostwach Polski do lat 20.

- Zawsze organizatorzy proszą uczestników, by nie wyprzedzali listonosza. Jednak efekt jest zawsze taki sam. Kilka osób niemal zaraz po starcie wyrywa się do przodu i wtedy otrzymuję od taty pozwolenie, że ja mogę go też wyprzedzić i gonić tych pozostałych. Teraz poszedłem "mocno", gdyż ten chód potraktowałem jako tzw. kilometrówkę na tempo. Była mi ona potrzebna, bo nie trenowałem od trzech tygodni. Mam kontuzjowane udo, problemy z kręgosłupem, odczuwam ból w lędźwiach. Dlatego na 20 km pod względem fizycznym nie byłem do końca przygotowany, ale pod względem psychicznym nastawiłem się dobrze, aby tego startu w Gdańsku nie opuścić - przyznał Dominik Barbużyński.


Bieg Pocztowca był rywalizacją nie tylko o rekordy życiowe, ale również pieniądze. Zwycięzca i zwyciężczyni otrzymali puchary prezesa Energa SA oraz po 500 zł. 2. miejsce to wypłata 400 zł, a 3. - 300 zł.

Przeczytaj naszą zapowiedź 56. Pucharu Poczty Polskiej



Były też premie finansowe w kategoriach wiekowych: 1. miejsce - 150 zł, 2. - 100 zł, 3. - 50 zł oraz dodatkowo do każdej z tych lokat pakiet kosmetyków Ziaja.

Kategorie wiekowe
kobiety:
16-19; 20-24; 25-29; 30-34; 35-39; 40-44; 45-49; 50-54; 55-59; 60-64; 65+

mężczyźni:
16-19; 20-24; 25-29; 30-34; 35-39; 40-44; 45-49; 50-54; 55-59; 60-64; 65-69; 70-74;75-80, 80+



Marta Łagownik Bieg Pocztowca wśród kobiet wygrała po raz drugi z rzędu i już zapowiedziała start w tej imprezie w 2023 roku. Marta Łagownik Bieg Pocztowca wśród kobiet wygrała po raz drugi z rzędu i już zapowiedziała start w tej imprezie w 2023 roku.
Wśród pań prymat sprzed roku obroniła Marta Łagownik z Gdańska. W dodatku osiągnęła jeszcze lepsze rezultaty niż w 2021 r. Wówczas uzyskała wynik 17:06, co było łącznie 12. rezultatem w Biegu Pocztowca, licząc także mężczyzn. Teraz zmierzono jej czas 16 minut i 53 sekundy, co dało 9. miejsce w klasyfikacji generalnej.

- Zawsze przed startem patrzę, z jakimi kobietami rywalizuję, bo wiadomo - moja płeć i przede wszystkim w tej rywalizacji chciałabym być najlepsza. Natomiast podczas biegu koncentruję się już tylko na sobie, bo to bardziej napędza mnie do działania. Po cichu myślałam o rekordzie życiowym, złamaniu 16:40. Było blisko, ale i tak jestem bardzo zadowolona z tego czasu. Jestem bowiem w trakcie treningu do mistrzostw Europy w duatlonie w Bilbao, które odbędą się za dwa tygodnie. A w Biegu Pocztowca startowałam po raz drugi i, szczerze mówiąc, już chyba mogę powiedzieć, że widzimy się w przyszłym roku. Jest tutaj super. Bardzo dziękuję organizatorom za doskonałą organizację - podkreśliła Marta Łagownik.

Przypomnij sobie naszą relację sprzed roku, zobacz zdjęcia i wideo



Mateusz Niemczycki (nr 671) wygrał Bieg Pocztowca po raz drugi. Poprzednio najlepszy był w pierwszej edycji, w 2018 roku. Mateusz Niemczycki (nr 671) wygrał Bieg Pocztowca po raz drugi. Poprzednio najlepszy był w pierwszej edycji, w 2018 roku.
2. miejsce wśród kobiet zajęła Aleksandra Baranowska-Trzasko (19:17), która wygrała w pierwszej edycji Biegu Pocztowca. Natomiast ponownie na najwyższy stopień podium wbiegł triumfator z 2018 roku - Mateusz Niemczyk z klubu Prefbet-Sonarol Łomża.

Przypomnij sobie, jak wyglądała pierwsza edycja Biegu Pocztowca w Pucharze Poczty Polskiej



- Uciekłem już po pierwszym kilometrze i do samego końca samotnie prowadziłem bieg. Wydawało mi się, że było wolne tempo. Dlatego postanowiłem pobiec w swoim. Był to mój drugi start w tej imprezie, po czteroletniej przerwie. Zmieniła się trasa, było mniej rund, a zatem było łatwiej. Impreza też poszła do przodu, zmieniła się na lepsze. Natomiast na pewnym odcinku trasy troszkę wiatr przeszkadzał. Jak na samotny bieg to uważam, że osiągnąłem dobry czas. Cieszę się z tej formy, w której jestem. W tym roku przygotowuję się jeszcze do mistrzostw Polski w przełajach, które odbędą się pod na koniec listopada - zadeklarował Mateusz Niemczyk.
Teraz 5 km w Gdańsku przebiegł w 15 minut i 4 sekundy, czyli o 11 sekund szybciej niż w 2018 roku. Natomiast wspomniana zmiana w trasie polegała na tym, że obecnie do pokonania są dwie rundy po 2,5 km każda, a gdy zaczynała się impreza, biegacze rywalizowali na trasie chodu, która liczy kilometr, a zatem do pokonania mieli pięć rund i w niektórych miejscach były tzw. mijanki.

Wydarzenia

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (12)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Liga Harpagana etap 2

impreza na orientację, trening

Mikołajki na rolkach

bal, dancing, pokaz

Mikołajkowe Rollerdisco

dancing, zajęcia rekreacyjne

Forum

Najczęściej czytane