wiadomości

stat

Noc, mróz i lód niestraszne trenującym kolarzom z Trigar MTB


Cyklicznie w środy, pod osłoną nocy odbywają się wieczorne treningi kolarstwa górskiego prowadzone przez Michała i Łukasza Różańskich z Trigar MTB. Uczestnikom niestraszne są zimowe warunki terenowe: zmrożony śnieg, często także lód czy temperatura poniżej zera. Dotychczas przez jesienne i zimowe zajęcia przewinęło się ponad sto osób. Od marca treningi podzielone zostaną według poziomu trudności. W środy kontynuowane będą spotkania dla zaawansowanych, zaś w we wtorki rozpoczną się treningi dla początkujących.



Jak wygląda zimowy trening z Michałem i Łukaszem Różańskimi?




Krzysztof Kochanowicz: Jaki jest cel wieczornych treningów i dlaczego właściwie odbywają się one przy blasku księżyca?

- Cel naszych treningów jest prosty: utrzymać dobrą formę przez zimę i przy okazji dobrze się bawić. Zimowe dni są bardzo krótkie, a samemu ciężko jest się zmotywować do wysiłku. Grupa zawsze motywuje i pozwala na rozwijanie swoich możliwości technicznych i kondycyjnych. Na tę chwilę trenujemy po zmroku, ale z dnia na dzień jest już coraz jaśniej. Za chwilę, wiosną dzień będzie już dłuższy, więc będziemy mogli dłużej cieszyć się jazdą przed zmrokiem - mówi Michał Rożański.
Dlaczego akurat trening w terenie zimą, a nie na przykład na trenażerze w jakimś klubie?

- Uważam, że nie ma nic przyjemniejszego niż jazda na zewnątrz. Świeże powietrze, piękno krajobrazu dodają uśmiechu na twarzy i szybko regenerują nasze ciało po całym dniu pracy w biurze. Nie ma monotonii jazdy, o którą na trenażerze jest łatwo. Dodatkowo hartujemy swoje organizmy i wzmacniamy mięśnie głębokie, które są odpowiedzialne za stabilizację ciała - podkreśla brat Michała, Łukasz Rożański.
Kto może dołączyć do waszych treningów? Jak powinien się do tego przygotować?

- Dołączyć do treningów może każdy. Nasze spotkania mają charakter otwarty. Najważniejszym jest dobranie odpowiedniego ubioru do warunków panujących na dworze: grube skarpetki, ocieplane rękawice, ocieplacze na buty, kurtka i spodnie zimowe. Dla własnego bezpieczeństwa warto założyć także kask.

Na zimowy trening rowerowy powinniśmy ubrać się nieco inaczej niż wtedy, gdy idziemy do pracy czy na uczelnię. Po wyjściu z domu nie powinno nam być za ciepło. Najlepiej gdybyśmy czuli lekkie niedogrzanie, gdyż pedałując, wytworzymy dużo ciepła. Jeśli ubierzemy się tak jak na co dzień, po prostu przegrzejemy się. Gdy będziemy ubrani lżej - podczas jazdy ciepło wytwarzane przez nasz organizm i tracone na skutek zimna zewnętrznego zrównoważy się tak, abyśmy mieli prawidłową temperaturę przy skórze - podkreślają trenerzy.

Przeczytaj także:



Wieczorne treningi sprawdzają umiejętności jazdy w terenie na różnych nawierzchniach.
Wieczorne treningi sprawdzają umiejętności jazdy w terenie na różnych nawierzchniach. fot. Krzysztof Kochanowicz / Trojmiasto.pl


Jakie oświetlenie należy mieć w rowerze podczas wieczornego treningu?

- W nocy, podczas jazdy wąskimi leśnymi ścieżkami, potrzebne jest bardzo mocne światło. My używamy lampek z dodatkowym akumulatorem, który zapewnia działanie na pełnej mocy przez trzy godziny, oraz wytwarza strumień światła w granicach 1200 lumenów. Pozwala to na w pełni bezpieczną jazdę - informują doświadczeni kolarze.
Przeczytaj także:



Jakich opon używacie zimą, gdy w lesie jest bardzo ślisko?

- Temat opon to sprawa indywidualna. Osobiście używam opon na których jeżdżę w sezonie letnim i uważam, że są wystarczające. Wystarczy obniżyć w nich nieco ciśnienie, tak aby bieżnik opony płasko rozkładał się na podłożu, a podczas jazdy zachować skoordynowane ruchy, bez gwałtownych zwrotów. Niektórzy nasi uczestnicy używają także opon z bardziej agresywnym bieżnikiem bądź zimówek z kolcami, przeznaczonymi głównie na zmrożone podłoże i lód. Te jednak są dużo cięższe i stawiają większy opór, przez co w pedałowanie trzeba wkładać znacznie więcej siły - podsumowuje naszą rozmowę Michał.
Przeczytaj także: Rusz się z braćmi Różańskimi

Kontynuujemy zimowe treningi z grupą zaawansowaną:

Zbiórka:
- Cyklicznie co środę o godz. 18.
- Miejsce: przed Sklepem Trigar, Gdańsk Wrzeszcz, ul. Partyzantów 72 zobacz na mapie Gdańska.

Czas trwania treningu: około 2 godzin - niezależnie od pogody

Grupa zawsze motywuje i pozwala na rozwijanie swoich możliwości technicznych i kondycyjnych.
Grupa zawsze motywuje i pozwala na rozwijanie swoich możliwości technicznych i kondycyjnych. fot. Krzysztof Kochanowicz / Trojmiasto.pl


Przygotuj się!


Od marca, co wtorki, bracia Różańscy startują z treningami dla początkujących.

Aktualności każdego spotkania znajdziecie na Facebooku

Opinie (28)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.