wiadomości

Triathloniści w weekend opanują Gdańsk

Triathlon Gdańsk w tym roku odbędzie się po raz czwarty. Z roku na rok impreza cieszy się coraz większą popularnością.
Triathlon Gdańsk w tym roku odbędzie się po raz czwarty. Z roku na rok impreza cieszy się coraz większą popularnością. mat. prasowe

W niedzielę o godz. 9:30 na plaży w Brzeźnie rozpocznie się czwarta edycja Triathlonu Gdańsk. Blisko 600 uczestników przepłynie 950 m, przejedzie na rowerze 45 km, a biegiem pokona trasę 10,55 km. W związku z imprezą na kilka godzin wprowadzone będą ograniczenia w ruchu drogowym. Zawody poprzedzą sobotnie starty dla dzieci i młodzieży na krótszych dystansach. Początek o godz. 16. W tym przypadku ograniczeń ruchu nie będzie.



Triathlon Gdańsk zainaugurowany został w 2012 roku. W pierwszej odsłonie zmagań na dystansie 1/10 Ironmana (380 m do przepłynięcia, 18 km na rowerze i bieg o długości 4,2 km) wzięło udział prawie 200 osób. Rok później z tym samym dystansem zmierzyło się ponad 265 uczestników.

W ubiegłorocznej edycji, którą rozegrano już na dystansie 1/4 Ironamana (950 m do przepłynięcia, 45 km jazdy na rowerze i bieg 10,55 km) wystartowało 408 osób.

MACIEJ LEWANDOWSKI WYGRAŁ TRIATHLON GDAŃSK W NOWEJ FORMULE

W tym roku na zamkniętej już liście startowej znalazło się 576 osób z całej Polski i zagranicy. Zapisy trwały do 2 lipca o czym przypominaliśmy już w lutym, by wszyscy chętni zdążyli odpowiednio przygotować się do startu.

UBYWA MIEJSC NA LISTACH STARTOWYCH WIELKICH IMPREZ

W niedzielę wzorem minionej edycji uczestnicy znów wystartują na dystansie 1/4 Ironmana. Jak podkreślają organizatorzy, Triathlon Gdańsk ma wyróżniać się na tle podobnych zawodów tym, że osiągnięty w nim wynik ma być sprawą drugoplanową. To za sprawą formuły "Tri for fun", w której każdy kto osiągnie metę, otrzyma pamiątkowy medal, a dodatkowo weźmie udział w losowaniu nagród.

- Konsekwentnie realizujemy formułę Tri For Fun, czyli imprezy przyjaznej zawodnikom, w której najważniejszym jest osiągnięcie zamierzonych celów i dobra zabawa. Nie zapominamy jednak o rozwoju tego wydarzenia i z każdą edycją dążymy do podnoszenia poziomu organizacyjnego naszych zawodów. Mam nadzieję, że również w tym roku dostarczymy zawodnikom wielu niezapomnianych emocji - mówi Leszek Paszkowski, dyrektor MOSiR w Gdańsku.

Trasa pływania została poprowadzona w malowniczej scenerii wokół mola w Brzeźnie. Po przepłynięciu 950 m udadzą się prosto z plaży do strefy zmian i przesiądą na dwa kółka.

Trasa rowerowa będzie przebiegać po ścieżkach nadmorskich, Parku Reagana oraz przy PGE Arenie Gdańsk. Etap ten ukończą wracając do strefy zmian.

Ostatnia, biegowa część triathlonu odbędzie się na promenadzie nadmorskiej, gdzie obecność wielu kibiców powinna dodawać sił w drodze do mety, mieszczącej się na końcu mola.

W związku z organizacją Triathlonu Gdańsk część gdańskich ulic będzie w niedzielę wyłączona z ruchu kołowego. W godzinach 9:45 - 12:45 zamknięte zostaną ulice: Czarny Dwór, Droga Zielona, Marynarki Polskiej (pas w kierunku Gdańska Głównego), Pokoleń Lechii Gdańsk, Żaglowa (częściowe zamknięcie), Hallera (od skrzyżowania z ul. Czarny Dwór w stronę Brzeźna- zamknięcie całkowite). Zamknięty będzie również wjazd i wyjazd z parkingu na przedłużeniu al. Jana Pawła II.

Pakiety startowe dla zawodników będą wydawane w sobotę w godzinach 10 - 18 (biuro zawodów przy Molo w Brzeźnie). W tym czasie możliwe będzie również wprowadzanie rowerów do strefy zmian. Na godzinę 18:15 zaplanowana została odprawa techniczna. Odbiór pakietów i wprowadzanie rowerów do strefy zmian będą również możliwe w dniu imprezy:
w godzinach 6 - 7:30 - wydawanie pakietów startowych (biuro zawodów)
w godzinach 6 - 8:55 - wprowadzanie rowerów do strefy zmian (Molo Brzeźno)



Dzień przed głównymi zawodami, w zgodzie z hasłem "Triathlon dla każdego", odbędą się także zawody rodzinne. MOSiR przygotował je specjalnie dla dzieci i młodzieży z myślą o rozwinięciu formuły startu nie dla wyniku, a dla samego udziału.

Tym samym będzie to okazja dla uczestników głównego startu do zainspirowania swoich dzieci do podjęcia wyzwania na przyjaznych dystansach i wspólnego udziału w zawodach.

Początek o godz. 16. Obowiązuje limit uczestnictwa 100 osób, więc o udziale decydowała kolejność internetowych, bezpłatnych zgłoszeń. Każdy uczestnik może wesprzeć Fundację Hospicyjną - partnera społecznego Triathlon Gdańsk 2015 - której stoisko będzie znajdować się obok biura zawodów.

Konkurencje w Triathlonie dla dzieci
sobota, godz. 16
Fun Race (3-6 lat): dystans 50 m pływania/ 200 m na rowerze/ 100 m biegu
Dzieci młodsze (7-9): 200 m/ 1000 m/ 200 m
Dzieci starsze (10-13): 300 m/ 2000 m/ 1000 m
Młodzicy i juniorzy młodsi (14-17): 400 m/ 4000 m/ 2000 m

Zobacz zmagania w Triathlonie Gdańsk 2014



Tak radzili sobie uczestnicy Triathlonu Gdańsk 2013



Film z pierwszego Triathlonu Gdańsk w 2012 roku

Opinie (22)

  • Sinice są? (3)

    • 13 1

    • (1)

      nimo, hej!

      • 3 0

      • no lipa z bufetu

        Niektórzy pewnie liczyli na wodorosty za free ;)

        • 2 0

    • nie ma sinic

      Ale jest duzo meduz;)

      • 0 0

  • Dystans nie jest wymagający, więc i jest popularny. 45 km to codziennie rowerem jadę, 10 km to też nie problem. (3)

    Gorzej z pływaniem :)

    • 11 7

    • (1)

      To czemu nie startujesz kozaku? W limicie byś się nie zmieścił czy jak?

      • 1 5

      • nagrody słabe

        • 3 0

    • no o trenuj

      Za rok dasz rade.

      • 1 0

  • Jak dojadę do galerii? (5)

    Wybieram się w niedzielę do galerii bałtyckiej. Czy będą jakieś utrudnienia?

    • 18 5

    • Nie ma szans.

      Galeria odcięta od świata już od piątku do poniedziałku.

      • 8 0

    • z dzieckiem do galerii?

      a nie lepiej zabrać do McDonalda i kupić mu nową grę aby same zajęło się sobą?

      • 2 0

    • Prawdopodobnie nie dojedziesz (1)

      Ten dzień odciśnie się więc dużym piętnem na Tobie, a przede wszystkim na Twoich dzieciach. Dzień bez Galerii. Bez Schopiingu. Bez Słit Foci pod Starbusiem.
      Zidiociała i niedorozwinięta cześć społeczeństwa, która czerpie satysfakcję ze sportowej rywalizacji ogranicza nam dostęp do naszych Świątyń. Chamstwo i wieśniactwo zjedzie się z całej północnej polski odcinając nam dostęp do rozrywki na najwyższym poziomie Centrum wśród atrakcyjnych, najlepszych Światowych Marek. Jak wytłumaczysz to dzieciom ? Mogą nie zrozumieć i już na zawsze pozostać w swoim 4ro calowym dotykowym świecie...

      • 13 1

      • Brawo cudownie to opisałaś. Jeden z najlepszych wpisów jaie kiedykolwiek przeczytałem na forum. Pięknie ujęte

        • 0 1

    • Jak napiszesz skąd będziesz jechać to może ktoś podpowie.

      • 0 0

  • Błąd w artykule, ulice będą zablokowane w niedzielę a nie w sobotę czy na odwrót, bo macie pomieszane.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki za parę osób.

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 2 1

  • Obowiązkowe kółko wokół Kloca pn PGE Arina.

    Warto było wydać 800 mln żeby rowerzyści mieli gdzie jeździć.

    • 4 6

  • Powodzenia! (1)

    Powodzenia dla wszystkich uczestników. Szacun! Ja jeszcze pływanie dopracuję i może za rok...

    • 8 2

    • Dołączam się do życzeń

      Ja z kolei dopracuję bieganie i też za rok... :) A w ten weekend rodzi mi się dziecko, więc zawody sobie odpuszczę!

      • 2 1

  • Fajna impreza!

    I cieszy mnie osobiście wytyczona trasa! Nie jest bardzo uciążliwa dla mieszkańców. Dużo lepsze to niż te przejazdy rowerowe i rolkowe.
    Popieram.

    • 1 2

  • ee (1)

    jakby glonojady normalnie pracowały to by im sie nie chciało dodatkowo tak biegac, jezdzic, pływać

    • 0 3

    • Ty jesteś taki głupi zawsze?

      Czy tylko dzisiaj siadło ci na baniak?

      • 1 0

  • Jak zwykle fajna impreza i jedna nielicznych świetna do oglądania dla kibiców, no chyba tylko w Suszu (biorąc te najbliższe Trójmiasta) jest z tym jeszcze lepiej.
    Szkoda jednak że pośród kibicujących zdarzają się też ludzie nieodpowiedzialni.
    Na nawrocie rowerowym stała sobie "mamuśka" z kilkuletnim pacholęciem i ten ostatni bawił się na poboczu kamykami. Dopóty było to na poboczu, wszystko było w porządku, jednak dziecię postanowiło urozmaicić zabawę i rozpoczęło wrzucanie kamieni na ulicę. Oczywiście "mamuśka" żadnej reakcji nie podjęła i dopiero kilka osób, włącznie z "wirażowym" zwrócili jej uwagę. Ta zamiast przywołać swe dziecko do porządku, postanowiło wykazać się agresją, bo jak śmiano zwrócić uwagę na jej dziecko. To że zagrażało to zdrowiu zawodników, kompletnie temu "pustakowi" do tępego łba nie docierało. Dopiero gdy zauważyła w końcu iż wyzbieranie tych kamieni z ulicy nastręczało sporo trudności oraz wykrzykiwano ostrzeżenia wobec startujących, spowodowało iż zabrawszy małego chuligana usunęła się w końcu z tego miejsca.
    Zatem konkludując, był to kolejny pokaz bezmyślności osób zasłaniających sie rzekomo dobrem dziecka, za to zupełnie nie dostrzegając niebezpieczeństwa jakie z braku wyobraźni powstało.

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl