wiadomości

stat

Andrzej Mazur, strażak z Gdyni przebiegł 246 km poniżej 30 godzin w Spartathlonie

Najnowszy artukuł na ten temat

Grzegorz Mucha rzucił papierosy i biegnie po koronę maratonów świata


Andrzej Mazur jest strażakiem w Państwowej Straży Pożarnej w Gdyni. Zawodowe obowiązki nie przeszkadzają mu w rozwijaniu pasji, którą jest bieganie. Stawia sobie coraz to większe wyzwania. Spartathlon na dystansie 246 kilometrów ukończył w czasie poniżej 30 godzin. Chciałby wrócić do Grecji i wygrać imprezę, w której maksymalnie może startować 300 ultramaratończyków wyselekcjonowanych z całego świat.



Spartathlon regularnie od 1983 roku rozgrywany jest we wrześniu w Grecji. Jest to jeden z najtrudniejszych i najbardziej satysfakcjonujących wyścigów ultradystansowych na świecie ze względu na swoją wyjątkową historię i pochodzenie.

Impreza ta "ożywia kroki" Filippidesa, starożytnego ateńskiego biegacza długodystansowego, który w 490 r. p.n.e. został wysłany do Sparty, aby szukać pomocy w wojnie między Grekami a Persami w bitwie pod Maratonem. Trasa z Aten do Sparty, którą pokonał, liczy 246 km. Uzyskał czas: 29 godzin, 54 minut i 48 sekund. Zajął 23. miejsce.

Tomasz Sobania pokonał ponad 700 km z Zakopanego do Gdyni



Liczba odpowiednio wyselekcjonowanych uczestników z całego świata, kwalifikujących się do zawodów, nie może przekroczyć 390. Wyznaczoną trasę trzeba pokonać w czasie krótszym niż 36 godzin. By w nim pobiec, trzeba jednak spełniać wymagane kryteria. Chętni muszą pokonać 100-kilometrowy bieg przynajmniej w 10,5 godz, a także przebiec 200 km.

- To jeden z najbardziej kultowych biegów na świecie. Usłyszałem o nim i bardzo urzekła mnie jego koncepcja. Biegam od 26 lat, ale dystanse ultra ćwiczę od trzech. Wtedy zacząłem przygotowywać się do Spartathlonu. Chciałbym podziękować firmie P.W. Stalmar, która mieści się w Cząstkowie. Bez wsparcia Jacka Żywieckiego cały projekt nie byłby możliwy - mówi nam Andrzej Mazur.
Dostanie się do wymarzonej imprezy nie było jednak łatwe. Strażak z Gdyni musiał się wykazać i spełnić wspomniane normy, by znaleźć się na Spartathlonie.

- Na początku pokonałem 12-godzinny bieg w Rudzie Śląskiej, który udało się zakończyć na drugim miejscu. Dzięki temu zdobyłem minimum, by znaleźć się w gronie osób, które były losowane do startu w imprezie. Niestety nie udało się, dlatego postanowiłem wziąć udział w 24-godzinnym biegu. Udałem się zatem na zawody Polskiego Związku Lekkoatletyki, w których zdobyłem wicemistrzostwo Polski. Taki wynik umożliwił mi znalezienie się na liście startowej w Spartathlonie - wyjaśnia.
Debiutujący w Spartathlonie strażak wystartował spod Akropolu o godz. 7. Zawody ukończył z czasem 29:54:48, co pozwoliło mu znaleźć się na 23. miejscu. Warto dodać, że z grona 390 osób, nie więcej jak 50 proc. zainteresowanych dociera do mety.

- Grecja leży w ciężkim klimacie. Pod koniec września temperatury często przekraczają jeszcze ponad 30 stopni w cieniu. Właśnie upały były najtrudniejszym wyzwaniem. Nocą z kolei człowiek jest już zmęczony, a do tego dochodzą tereny górzyste. Wbiegaliśmy na podwyższenia, które liczyły ponad 1100 m n.p.m.. - dodaje.

Przemysław Szapar samotnie przemierza 1 tys. km na Islandii



Co ciekawe, strażak z Gdyni stawia sobie poprzeczkę jeszcze wyżej.

- W sferze marzeń jest oczywiście wygranie takiego biegu. Spartathlon był moim pierwszym takim wyzwaniem, więc uważam, że trzeba było zapłacić tzw. frycowe. Sądzę, że jestem w stanie znaleźć się w pierwszej "10", więc spróbuję wystartować również w przyszłym roku - mówi.
Czy pasja przeszkadza naszemu bohaterowi w obowiązkach służbowych? Absolutnie nie. Wręcz przeciwnie - zamiłowanie do biegania narodziło się właśnie na początku drogi związanej z zawodem.

- Od strażaków wymaga się sprawności fizycznej. Moja pierwsza przygoda z bieganiem miała miejsce w 1993 roku, będąc jeszcze w Szkole Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Wówczas to stworzono grupę, która pojechała na mistrzostwa Europy strażaków w biegach przełajowych, do której dołączyłem. Kolejnym punktem milowym było założenie grupy ratownictwa wysokościowego, gdy pracowałem już w Gdyni. Wraz z kolegami strażakami zaczęliśmy jeździć po zawodach z cyklu wysokościowych. Doszliśmy do wniosku, że podczas działań trzeba robić coś, żeby podnieść swoją sprawność. Najprostszym rozwiązaniem było bieganie - tłumaczy.

Alicja Giedryś Alicja Giedryś przepłynęła z Gdyni do Helu i z powrotem



Pan Andrzej zaczynał od biegów krótkich. Początkowo pokonywane trasy wynosiły 5, 10, 15 km. Przez 23 lata udało się więc zebrać sporo wyróżnień.

- Poza biegami, wielokrotnie startowałem w różnego typu zawodach sportowych, głównie Państwowej Straży Pożarnej: Mistrzostwa Polski Grup Ratownictwa Wysokościowego w Łodzi, GOPR Zawody Wysokościowe w Karłowie, karkonoskie zawody wysokościowe MON i MSWiA w Szklarskiej Porębie. Wiele wygranych zawodów, w tym także drużynowe i indywidualne medale mistrzostw Polski. Międzynarodowe zawody i mistrzostwa Polski Toughest Firefighter Alive Poland w Toruniu. Przez cztery lata miejsca na podium drużynowo, w tym, mistrzostwo Polski w 2010 roku. Biegi po schodach w Katowicach, Warszawie i we Wrocławiu, gdzie także udało mi się wywalczyć medale Mistrzostw Polski PSP - dodaje.
Poszczególne wyróżnienia Andrzeja Mazura


  • Mistrzostwa Polski w biegu 24-godzinnym Polskiego Związku Lekkoatletyki (dystans 236 km 220 m) Łyse k/Ostrołęki, 8.09.2018r, wicemistrzostwo Polski w biegu 24-godzinnym. Uzyskanie Międzynarodowej Mistrzowskiej Klasy Sportowej,

  • Ultramaratom "Go To Hell" (80 km) z Gdyni do Helu, 15.07.2017r, I miejsce open,

  • Bieg Jurka przez Bory Tucholskie, Skórcz (83 km) 29.04.2018r, I miejsce open,

  • Ultramaraton Warmiński Warneland (103 km) Olsztyn, 19.05.2018r, I miejsce open,

  • Ultramaraton "Nic Wisła Uzdrowisko" (55 km) Wisła, 22.07.2018r, I miejsce open,

  • Ultramaraton Kaszubska Poniewierka (100 km) Sopot - Wieżyca-Koszałkowo, 14.09.2019r, I miejsce open,

  • XIX Rudzki Ultramaraton i VIII mistrzostwa Śląska w biegu 12 godzinnym w Rudzie Śląskiej, 1.04.2017r, II miejsce open, (dystans 135km 122m),

  • Ultra Mazury (102 km) Stare Jabłonki, 11.08.2018r, II miejsce open,

  • Supermaraton Stulecia i mistrzostwa Polski w biegu na 100 km PZLA w Warszawie, 10.11.2018r, ósme miejsce open, 6 miejsce w mistrzostwach Polski i I w kat. wiekowej i uzyskanie I klasy Mistrzowskiej,

  • Ultramaraton "Piekło Północy" (140 km) Rumia, 31.05.2019r, III miejsce open,

  • w latach 2011 i 2016 medale (odpowiednio II i III miejsce) mistrzostw Europy strażaków w biegu ulicznym na 10 km w Feltre we Włoszech.


Opinie (32)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl