wiadomości

Rusz się! Wybieganko z Anną Trąbką, czyli trening i dieta

Na Wybieganko można udać się tak z wózkiem z dzieckiem, jak i z czworonogiem.
Na Wybieganko można udać się tak z wózkiem z dzieckiem, jak i z czworonogiem. fot. facebook.com/dietetykwbiegu

"Wybieganko z Anką" to bezpłatny trening biegowy, odbywający się co środę, na Polance Redłowskiej, o godz. 18:30. Podczas niego możemy liczyć także na poradę dietetyczki. Jest nią trenerka personalna, Anna Trąbka, która organizuje zajęcia. To kolejna bohaterka cyklu "Rusz się!". Dwa tygodnie temu, między innymi do morsowania zachęcał Jakub Krzyżak. 7 grudnia napiszemy o darmowych szkoleniach kettlebell, które prowadzi Lech Leon Kledzik.



Czy łączysz sport z dietą?

oczywiście, jedno bez drugiego nie ma sensu 43%
wystarcza mi sam sport 28%
bazuje tylko na diecie 8%
nie uprawiam sportu, nie stosuje diety 21%
zakończona Łącznie głosów: 67
Od dziecka uprawiała sport. Głównie była to lekkoatletyka i bieganie na 400 i 800 metrów. Później Anna Trąbka dostała się na AWFiS, następnie były kolejne studia, po których stała się m.in. dietetyczką. Poza tym skończyła kurs trenera personalnego - należy do Polskiego Stowarzyszenia Trenerów Osobistych - i trenera przygotowania motorycznego. W aktywnym trybie życia pojawiła się kilkuletnia przerwa, gdy na świat przychodziły jej dzieci. Wówczas nie robiła nic zawodowo. Do treningu wróciła około półtora roku temu.

GDZIE W TRÓJMIEŚCIE ZA DARMO UPRAWIAĆ SPORT NA CYKLICZNYCH ZAJĘCIACH: PRAWIE 40 PROPOZYCJI

- Stworzyłam Wybieganko, ponieważ po rozmowie z innymi mamami doszłam do wniosku, że muszą być jakieś zajęcia, na które mogą zabrać dziecko. Dodatkowo bieganie od zawsze było moją pasją. Uprawiając je z ludźmi pokazuję, jak tym żyję. Staram się zarażać bieganiem, dać alternatywę na spędzanie wolnego czasu. Na takich zajęciach można się fajnie bawić. To jest moim głównym celem. Uważam, że pokazywanie innym swoich pasji nie wymaga nakładów finansowych. Dlatego nawet nie pomyślałam o tym, że te zajęcia mogą być płatne - mówi Ania.
Pomysł na nazwę zajęć wziął się z wybiegania. Jak tłumaczy Ania, jest to termin znany biegaczom - jeden ze środków treningowych, charakteryzujący się niską intensywnością.

- Biegamy z krótką fazą lotu, czyli w zasadzie truchtamy. Taki trening angażuje do spalania tkankę tłuszczową, ponieważ wykorzystuje energię z zasobów tlenowych - dodaje Ania.
I pierwotnie tak to wyglądało przez całe zajęcia. Z czasem zaczęła jednak wprowadzać autorskie pomysły, łącząc trening biegowy z siłowym - połowę zajęć biegamy, połowę mamy ćwiczenia siłowe, funkcjonalne - na przykład z taśmami TRX.

- Jest to moje ulubione narzędzie treningowe. Tylko nim możemy świetnie ukształtować sylwetkę. A wracając do Wybieganka, trening trwa od godziny do półtorej, w zależności od tego, co zaplanuję na dane zajęcia. Jeżeli wybieganie jest dłuższe, to i trening rozciąga się, a gdy na przykład robimy interwały, czy przebieżki, to jest on krótszy - mówi Ania.
Anna Trąbka
Anna Trąbka fot. facebook.com/dietetykwbiegu
Obecnie na Wybieganko decydują się tylko panie - oczywiście panowie również mają otwarte drzwi na zajęcia. Uczestniczą w nich między innymi zawodniczki biegające regularnie po 10 km w imprezach ulicznych na terenie Trójmiasta, które traktują je jako trening uzupełniający. Natomiast większość osób podczas Wybieganka odbywa podstawową jednostkę treningową i służy im to do tego, aby po prostu ruszyć się z domu.

- Trening biegowy jest takim, po którym szybko widać efekty. Gdy zaczynamy, to na pierwszych zajęciach nie jesteśmy w stanie przebiec 400 metrów, ponieważ nasz układ oddechowo-krążeniowy na to nie pozwala. Ale już na kolejnych pokonujemy truchtem cały bulwar Nadmorski, czyli dystans około 3 kilometrów. To na pewno cieszy, ponieważ ludzie zazwyczaj chcą mieć szybki efekt. A dłuższe Wybieganka pozwalają spalić tkankę tłuszczową - zachęca Ania.
W zajęciach bierze udział średnio 20 osób, frekwencja zależy oczywiście od pogody.

- Dodatkiem do zajęć są porady dietetyczne. Część osób przychodzi dowiedzieć się czegoś nowego na temat odżywiana. A że Wybieganko nie prowadzi do maksymalnej zadyszki, to w trakcie mamy czas na konsultacje żywieniowe - czyli co jeść przed i po treningu, jak wspomagać proces redukcji tkanki tłuszczowej i tym podobne - dodaje Ania.
Na zajęciach pojawiamy się w wygodnym stroju - głównie chodzi o buty do biegania. Ania ma prośbę, aby przy niższych temperaturach zadbać o... skarpety.

- Teraz jest moda, żeby chodzić z odkrytymi kostkami. Podczas biegania zdecydowanie lepiej je zakryć. Poza tym absolutnie nie należy się bać biegania. Wiele osób mówi, że najpierw trochę potrenuje, a dopiero później do nas dołączy. Nie o to w tym chodzi. Dostosowuję trening do indywidualnych możliwości uczestników. Nie narzucam nikomu biegania nie wiadomo jakich dystansów - mówi trenerka personalna.
U wielu osób na pewno pojawi się pytanie, czy bieganie jest bezpieczne dla zdrowia?

- Jeżeli będziemy biegać po twardym podłożu, a do tego niewłaściwą techniką, czyli gdy przenosi się ciężar ciała na palce i obciąża stawy kolanowe, to pojawią się problemy. Ale właśnie po to jestem na zajęciach, aby skorygować techniczne wady. Do tego nawet na bulwarze Nadmorskim staramy się biegać po miękkich ścieżkach czy po trawie, a na Polance Redłowskiej wchodzimy do lasu - kończy Ania.
Wybieganko to niejedyny jej projekt. Stworzyła także m.in. Motoryczną Drużynę. Podczas tych zajęć, razem z inną trenerką - Patrycją Kwaśną, zajmuje się przygotowaniem motorycznym dzieci. Na razie zajęcia odbywają się w Szkole Podstawowej nr 35 przy ul. Uczniowskiej 1 w Gdyni zobacz na mapie Gdyni. W planach jest organizowanie ich na terenie całego Trójmiasta. Zajęcia są płatne, a szczegółowe informacje udzielane za pomocą strony poświęconej akcji.

W CYKLU "RUSZ SIĘ!" PRZEDSTAWIAMY ANIMATORÓW ORAZ ICH ZAJĘCIA, W KTÓRYCH MOŻNA BRAĆ UDZIAŁ CYKLICZNIE, NA OGÓŁ BEZPŁATNIE

Opinie (35) 2 zablokowane

  • Kolejny krok

    to będą trenerzy osobiści, którzy nauczą ludzi jak prawidłowo chodzić. Bo to też ważne i nie każdy chodzi prawidłowo, i zła postawa, i motoryka i dieta odpowiednia na każdą porę roku piechura, i skarpetki odpowiednie, nie mówiąc o butach. I mało kto tą wiedzę posiadł w komplecie, stąd personalna opieka niezbędna.

    A potem przyjdzie czas na trenerów od podstawowych czynności fizjologicznych, z wydalaniem włącznie.

    • 16 8

  • Fajne laseczki. Ja chętnie będę za nimi biegł.

    Nauczę się paru rzeczy ;)

    • 5 3

  • super ale czy pies jesy na smyczy (7)

    bo bym nie chcial byc ugryziony podczas biegu . Bylem juz pogryziony przez psa a jak ktos mysli ze jego to moze nie spotkac to jest w bledzie. Ja tez myslalem i ...

    • 11 7

    • (2)

      Polska trudna jezyka.

      • 1 2

      • Nie stary telefon (1)

        • 3 0

        • Nokia 3110?

          • 1 0

    • Ania (1)

      Oczywiście,że pies jest na smyczy a raczej na tzw.pasie biodrowym służącym właśnie do biegania z czworonogiem. Skąd pomysł, że mógłby być bez smyczy??

      • 4 0

      • Życie.. nie chcialem nikogo obrazic

        Zwyczajnie nie raz jak jechalem rowerem po reja w sopocie to z lasu wybiegal pies za mna szczekajac . Innym razem wlasciciel mowil - on nic nie zrobi i trzasnal mnie od tylu w lewa dlon i 3 miesiace bylem zalatwiony a to owczarek podhalanski byl. Moze koty wyczuwaja bo mam dwa

        • 0 1

    • uważaj bo jak cię capnie to stracisz pewne drogocenne "szmaragdy" (1)

      • 1 2

      • To raczej wydmuszki.

        • 1 0

  • lans, lans, lans (5)

    a gdzie selfie???

    to nie ma nic wspólnego z prawdziwym bieganiem....
    bardziej wygiąć się nie dało?

    Ruszmy sięI Jestem za!
    Oczywiście,

    ale nie na pokaz!
    nie dla zdjęć i tego żałosnego lansu....

    • 12 15

    • W artykule umieszcza się zdjęcia w poprzednich artykułach na ten temat tez były w czym problem?

      • 4 2

    • (2)

      Jaki lans? Ania poświęca swój cAgnieszkaruszyć ludzi z kanapy i zarażać pasją do biegania.Poświęć swój czas i zrób darmowe zajęcia to też o Tobie napiszą, bo właśnie na tym polega cykl artykułów „rusz się” na Trójmiasto.pl A Ania darmowe zajęcia prowadzi od 11 lat głównie dla dzieci, by zarażać pasją do sportu.

      • 5 3

      • *poświęca swój czas aby.... słownik płata figle

        • 2 3

      • Poświęć swój czas i zrób darmowe zajęcia to też o Tobie napiszą

        nie muszą....
        nie mam parcia

        • 1 0

    • sam jesteś lans.

      po co tu piszesz samotniku? Mama zapłaciła za internet?

      • 0 1

  • (3)

    Przecież powinno biegać się przez śródstopie i palce. Pani Anna wprowadza w błąd.

    • 8 2

    • Tak, jeśli biegasz długim krokiem biegowym i to raczej krótkie dystanse lub jesteś zaawansowanym biegaczem a tu mowa o wybieganiu... czyli wolny trucht i o osobach głównie początkujących. Wiele z tych osób biega dosłownie na palcach wbijając stopę w ziemię

      • 2 0

    • bieganie (1)

      W artykule jest tylko napisane, że nie biega się na palcach co jest oczywiste, o sródstopiu nie ma mowy w artykule. Zresztą tak jak wyżej napisane mowa o wybieganiu... Temat po prostu nie został rozwinięty, gdyż technika biegu nie jest przedmiotem artykułu. Jest to temat rzeka, być może na inny artykuł. Zapraszam na konsultacje chętnie podzielę się naukowym podejściem do tematu biegania zmieniającym się na przestrzeni lat oraz ponad 25 letnim doświadczeniem.

      • 6 1

      • A to przepraszam i pozdrawiam

        • 2 0

  • Fajna sprawa

    Bardzo fajna akcja skierowana do wszystkich chętnych którzy chcą się poruszać i coś z sobą zrobić nie rozumiem tych wszystkich komentarzy najgorszy zawsze ten co chce coś zrobić dla innych tak nie powinno być takich ludzi trzeba doceniać

    • 7 4

  • pozdrawiam Panią Trener Anię (1)

    świetny trener, którego spotkałam na swojej drodze i wprowadziła mnie w świat treningu siłowego, bardzo profesjonalna, a jednocześnie ciepła osoba.

    • 6 3

    • wprowadziła mnie w świat treningu siłowego,

      i masz już bicepsy o obwodzie 60 cm.

      • 1 1

  • Ale mamy wysyp trenerów.... (4)

    Nie zrozumcie mnie źle, nie czepiam się w żaden sposób do wyżej wspomnianej pani.
    Niedługo będzie więcej trenerów personalnych niż chętnych do ćwiczenia ( ponieważ jest popyt i można niezłą kasę na tym zarobić). Mnie zastanawia tylko jedno, czy każdy z nich ma kompetencje do bycia trenerem. Znam kilka osób, które prowadzą zajęcia a tak na prawdę nie mają żadnych formalnych uprawnień. Przecież takie osoby mogą zrobić krzywdę człowiekowi. Czy ktoś się orientuje, ile czasu trwają kursy trenerskie, czy są zakończone egzaminami i kto to weryfikuje? Ruch jest wskazany, dobry trener również ( miałem kontuzję, i sprawny trener od razu zauważył, że przenoszę ciężar ciała na jedną stronę) natomiast czy idąc na siłownię, fit, czy cross mamy pewność, że prowadzi nas kompetentna osoba?

    • 8 0

    • przeczytaj artykuł ze zrozumieniem (1)

      ta Pani ma, o braku kompetencji, to może powstać osobny artykuł :)

      • 1 4

      • przeczytaj co napisałem

        w żaden sposób nie podważam jej kompetencji ( dokładnie to napisałem w pierwszym zdaniu). Przy okazji tego artykułu chciałem podpytać jak ilość trenerów ma się do jakości treningu.

        • 3 0

    • (1)

      Tym się zajmuje państwowa uczelnia Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu. Tylko ona ma prawo nadać tytuł trenerski i nauczycielski. Studenci zdobywają wiedzę praktyczną i teoretyczną przez 5 lat po to, aby w przyszlosci obciążać aparat ruchu człowieka. Wszyscy pseudo trenerzy po weekendowych i innych śmiesznych kursach powinni zmienić branżę jak najszybciej!

      • 3 0

      • Powinni, ale założę się, że nikt potem tego nie sprawdza, nie ma kontroli...

        • 3 0

  • (2)

    Jestem mężczyzną mam 170 cm wzrostu i 130 kg wagi ,czy mogę się też tam do was przyłączyć czasami do biegu bo chcę schudnąć i lubię biegać w towarzystwie szczuplych pań.Proszę o info

    • 8 0

    • Kazik

      po prostu przyjdź, szczegóły na fb - Wybieganko z Anką

      • 1 2

    • Kazik, zastanów się nad dłuższym bieganiem na początek ( można nieźle rozwalić sobie stawy) ...

      .... miałem ten sam problem niski wzrost duża waga - odradzono mi na początek biegi. Rower, basen.... dopiero po 4 miesiącach ( jak waga spadła) zacząłem biegać.

      • 6 0

  • Ja to widze tak ładna dziewczyna ,po urodzeniu dzieci ZA Darmo innych namawia do biegania! (1)

    Ma pewną wiedze i się dzieli nią z innymi też za darmo.Obecnie by zachęcić ludzi trzeba robić zdjęcia i prowadzić strony takie są czasy. Jak widzę jak obecnie pokracznie młodzi teraz chodzą czy biegają to mam chęć ich zatrzymać na ulicy skierować ich do lekarza.Tak właśnie powstają kontuzje i pretensje potem maja ze bieganie szkodzi bo biegał znosem przy ziemi i sobie zaszkodził.Dziewczyna organizuje spotkania , a nie treningi dla zaawansowanych .

    • 8 1

    • oj...

      Obecnie by zachęcić ludzi trzeba robić zdjęcia i prowadzić strony takie są czasy.

      sory, chodziłam na sks przez 4 lata
      zero telefonów
      stronek
      selfie
      były zbiórki 3 razy w tygodniu...i koniec....
      wszyscy przychodziliśmy nawet chorzy...a nad tym wszystkim stał pewien Pan...który dziś ma 80 lat i dalej biega....bez aparatu, w starym dresie...i nie podjeżdza autem na trase....
      takie czasy

      • 3 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl