wiadomości

stat

Wkręceni w sport. Joga: ćwiczenia ciała i ducha

- Joga ma wspaniały wpływ na ciało i ducha, sprzyja zdrowiu i długowieczności - zapewnia Iwona Guzowska.
- Joga ma wspaniały wpływ na ciało i ducha, sprzyja zdrowiu i długowieczności - zapewnia Iwona Guzowska. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

- Pot lał się ze mnie, ale o dziwo - serce bardzo szybko zwolniło, a oddech się mocno uspokoił. Kiedy skończyliśmy zaniemówiłam z wrażenia. W jakiś magiczny sposób zniknęło zmęczenie i drżenie mięśni. Czułam się wypoczęta i lekka jak piórko - w ten sposób Iwona Guzowska zapoznała się z jogą, której zalety zachwala w 13. odcinku cyklu "Wkręceni w sport". Dwa tygodnie temu poznawaliście z nią tajniki jazdy konnej. Natomiast 5 kwietnia szykujcie się na rolki.





Jakie są twoje doświadczenia z jogą?

uwielbiam, ćwiczę regularnie

34%

od czasu do czasu próbuję

22%

byłam(em) raz, czy dwa, ale to nie da mnie

4%

coraz poważniej zastanawiam się, czy nie spróbować

23%

to zupełnie nie moje klimaty

17%
Po kilkumiesięcznej przerwie wznowiłam bardzo intensywne treningi, przygotowujące mnie do ostatniej w karierze walki w boksie zawodowym. Jakież było moje zdumienie, kiedy po pierwszym, bardzo wyczerpującym treningu na sali, trener kazał stanąć mi w dziwnej pozycji, która okazała się jeszcze dziwniejsza po tym, jak musiałam się zgiąć w pół, utrzymując plecy proste jak stół. Mięśnie nóg miałam napięte jak struna, ręce ułożone w prostokąt. Lewą dłonią trzymałam prawy łokieć, a prawą lewy, w dodatku na wysokości nosa, co również nie było specjalnie komfortowe. I w tej pozycji stałam 30 sekund, skupiając się na tym, żeby się nie przewrócić, chociaż głównym zadaniem miało być spokojne oddychanie w tej dziwnej pozie.



Kiedy mogłam wreszcie się rozluźnić, odetchnęłam z ulgą. Nie na długo jednak. Chwila przerwy i powtórzenie. Za drugim razem było mi już trochę łatwiej, oswajałam się z tym dziwnym ćwiczeniem. Po trzecim razie trener zarządził następną, całkiem nową dla mnie pozę. I podobnie jak w pierwszej trzy powtórzenia z krótkimi przerwami pomiędzy ćwiczeniami. Całość trwała około 15 minut, które wydawały się wiecznością. Pot lał się ze mnie, ale o dziwo - serce bardzo szybko zwolniło, a oddech się mocno uspokoił. Kiedy skończyliśmy, zaniemówiłam z wrażenia. Czułam się tak lekko, jak przed treningiem. W jakiś magiczny sposób zniknęło zmęczenie i drżenie mięśni.

- Jak się czujesz? - z szelmowskim uśmieszkiem zapytał trener.
- Nie wiem, co to było, ale czuję się wypoczęta i lekka jak piórko - odpowiedziałam zgodnie z prawdą. - Bardzo fajne te ćwiczenia - dodałam.
W odpowiedzi usłyszałam, że te fajne ćwiczenia to nic innego jak joga. I w taki właśnie sposób rozpoczęła się moja z nią znajomość. Po każdym kolejnym treningu wykonywałam kilka znanych mi już doskonale pozycji, dzięki czemu zrelaksowana, rozluźniona i wyciszona wracałam do domu. To było fantastyczne odkrycie i genialny sposób na skuteczną regenerację.



Bo joga ma wspaniały wpływ na ciało i ducha, sprzyja zdrowiu i długowieczności. Ćwiczenia jogi nie wyczerpują organizmu, a energetyzują go. W dużym skrócie można powiedzieć, że podczas wykonywania ćwiczeń jogi następuje zjawisko wewnętrznego masażu, poprzez który komórki naszego ciała oczyszczają się w samoistny sposób. Zyskuje skóra, mięśnie, stawy, układ krążenia oraz narządy wewnętrzne.

Joga to wspaniały sposób na pozbycie się stresu. Badania przeprowadzone przez naukowców potwierdziły, że podczas wykonywania tych ćwiczeń zwiększa się poziom jednego z bardzo ważnych neuroprzekaźników GABA (kwas gamma-aminomasłowy), a to powoduje wyciszenie pobudzonych neuronów. Niedobór tej substancji powoduje stany lękowe, depresję, zaburzenia psychiczne i neurologiczne. To robi wrażenie - prawda?

A kto z nas potrafi w dzisiejszym pędzie żyć bez stresu ręka w górę. Jednym z bardzo skutecznych i niezwykle korzystnych dla zdrowia i kondycji sposobów może być właśnie joga.
Czy jest to aktywność ruchowa dla każdego? Praktycznie tak, ale jak w każdym przypadku może się zdarzyć, że dolegliwości uniemożliwią jej uprawianie, np. zaawansowana osteoporoza czy uporczywe bóle kręgosłupa niewiadomego pochodzenia.

Niezwykle ważne jest to, gdzie i w jaki sposób rozpoczniecie swoją przygodę z jogą. Ja w każdym razie polecam sprawdzone miejsce, z doświadczonymi instruktorami. Zajęcia dla początkujących to zawsze dobry początek. Zapoznanie się z tym, na czym polegają ćwiczenia, ich nauka krok po kroku pod fachowym okiem to ogromny komfort i bezpieczeństwo. Będziemy mieli pewność, że nie zrobimy sobie krzywdy. Poza tym, może się okazać, że jeden rodzaj jogi, np. łagodna vinyasa zupełnie komuś nie będzie odpowiadała, za to zakocha się w dynamicznej, złożonej ze stałych sekwencji ashtandze. Ale do tego potrzebny jest uważny i dobry instruktor.



W Trójmieście, poza ofertą zajęć z elementami jogi w dużych sieciowych klubach fitness, bez większego problemu znajdziemy miejsca, które powstały z miłości do jogi.

Pierwsza niech tym razem będzie Gdynia. I jedziemy do Centrum Joga i Pilates przy ul. Starowiejskiej 54/3 zobacz na mapie Gdyni . Zajęcia i dla początkujących i zaawansowanych, ciekawostką są zajęcia jogi dla mężczyzn.

Następne jest studio jogi "Mantra-Joga" ul. 10 lutego 11 zobacz na mapie Gdyni , zajęcia dla początkujących według informacji na stronie tylko w niedzielę od 10:30-12:00.

Studio "Moyayoga" ul. Świętojańska 38 zobacz na mapie Gdyni, prowadzone przez dwoje instruktorów oprócz zajęć stacjonarnych organizuje weekendowe, a nawet wyjazdowe warsztaty.

Zupełnie innym miejscem jest Akademia Yogi Renaty Koba przy ul. Władysława IV 43 zobacz na mapie Gdyni. Tu joga traktowana jest nie tylko jako forma ruchu, ale jako cała filozofia, mająca na celu wprowadzenie do życia duchowej harmonii. Idealne miejsce dla kogoś, kto chciałby sięgnąć trochę głębiej.

Czas na jogę w Sopocie. Studio Freedom Joga Sopot przy ul. Polnej 81 zobacz na mapie Sopotu prowadzi miłośniczka sportu i podróży.

Przy ul. 3 Maja 6a/1 zobacz na mapie Sopotu jest Zatoka Jogi, która w swojej ofercie ma nawet zajęcia dla mam z dziećmi. I to na tyle jeżeli chodzi o Sopot.



Za to w Gdańsku dzieje się, oj dzieje. Wymienię tylko kilka miejsc, bo na wszystkie zabrakłoby mi miejsca i czasu.

Na jogę zaprasza Centrum Jogi Gdańsk z ul. Krynickiej 7 zobacz na mapie Gdańska. Możecie wybrać się na jogę poranną albo weekendową dla wszystkich. Wszystkie poziomy zaawansowania.

Joga Park to popularne i uznane miejsce przy ul. Wajdeloty 12 zobacz na mapie Gdańska. Zajęcia praktycznie z każdego rodzaju jogi, zróżnicowane poziomy zaawansowania , jest joga dla dzieci i jest joga dla ludzi 50+. Można wybrać zajęcia regularne albo kompleksowe kursy. Każdy znajdzie coś dla siebie.

Szkoła Jogi "MaKai" swoje zajęcia prowadzi w  Szkole Podstawowej nr 23 w Oliwie przy ul. Opackiej 7 zobacz na mapie Gdańska. Być może oprócz jogi spróbujecie medytacji, w którą wprowadzi was instruktorka?

Na Zaspie przy ul Pilotów 3 zobacz na mapie Gdańska szkoła "Joga na Zaspie". Instruktorka prowadząca swoją szkołę zadbała o wszystkie poziomy zaawansowania, więc każdy może się odnaleźć.

Na koniec Szkoła Yogi Zofii Netter, która znajduje się przy ul Zgoda II 1 zobacz na mapie Gdańska w Gdańsku. Ciekawa oferta, w której znaleźć można jogę dla biegaczy (coś dla mnie), dla kobiet, seniorów, nastolatków, dzieci. Oczywiście jest joga dla początkujących. Jest też joga personalna, czyli trening indywidualny dla tych, którzy nie lubią ćwiczeń w grupie.

Spróbujcie, jestem więcej niż pewna, że warto. Kto wie, może to właśnie joga stanie się waszym sposobem na życie?

WKRĘCONA W SPORT IWONA GUZOWSKA
fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Sport zdaje się mam po prostu we krwi. Sprawił, że sięgnęłam po marzenia, że stałam się tym, kim jestem dziś. Sport uratował mi życie i stał się na nie sposobem. Dzięki sportowi poznałam wspaniałych ludzi, którzy swoimi wyczynami wprawiają w zdumienie i zachwyt, stanowią wielką inspirację. Zwiedziłam też pół świata, odkrywając jego różnorodność, kultury i obyczaje panujące w jego najdalszych zakątkach.

Po zakończeniu zawodowej kariery nie wyobrażam sobie braku ruchu. Wciąż odkrywam nowe dyscypliny, próbuję ich po to, by przeżyć kolejną przygodę. Czerpię ze sportu czystą radość i tak potrzebną energię. Dzięki aktywności, która dziś nie ma nic wspólnego z wyczynowym sportem, cieszę się dobrym zdrowiem i kondycją, nieźle radzę sobie z gonitwą dnia codziennego, stresem i zmęczeniem. Od wielu lat dzielę się sportem z dzieciakami z domów dziecka, ośrodków wychowawczych, bo jest on jednym z najskuteczniejszych sposobów na to, by uwierzyć w siebie, zmienić swoje życie na lepsze, wyszlifować charakter.

I pomyślałam, że może warto podzielić się tym wszystkim również z Wami, drodzy czytelnicy. Jeżeli mogę, to chcę Wam coś podpowiedzieć, doradzić i koniecznie zaprezentować wyjątkowe lub obiecujące postaci trójmiejskiego sportu. Chcę opowiedzieć o imprezach - tych dużych i tych malutkich. Ale również bardzo chcę posłuchać Was. Tego, czym dla Was jest sport i który najbardziej ukochaliście. Jak zmienił wasze nawyki, a może i życie. I jeżeli nawet zdarzy się tak, że ja nikogo nie zainspiruję, to może ktoś z Was zainspiruje mnie?

Dotychczas w cyklu:
  1. ZACZNIJ BIEGAĆ JESIENIĄ. SPRAWDŹ, KIEDY ZACZYNALI TĘ PRZYGODĘ INNI
  2. SPRÓBUJ POJECHAĆ ROWEREM DO PRACY.GDZIE SĄ NAJLEPSZE ŚCIEŻKI ROWEROWE W TRÓJMIEŚCIE, A KTÓRE MIEJSCA OMIJAĆ?
  3. ZANURZ SIĘ W WODZIE. NIE TYLKO PŁYWANIE DO WYBORU
  4. ODKRYJ W SOBIE NATURĘ WOJOWNIKA. WEJDŹ DO RINGU
  5. SZERMIERKA, CZYLI ELEGANCJA I TRENING CAŁEGO CIAŁA
  6. NORDIC WALKING PRAKTYCZNIE BEZ RYZYKA KONTUZJI
  7. MORSOWANIE, CZYLI TOTALNY ODLOT DLA ZDROWIA
  8. CROSSFIT, CZYLI MORDERCZA ZABAWA
  9. WSPINANIE PO LEKKĄ I WYRZEŹBIONĄ SYLWETKĘ
  10. POŚLIJ KOMPLEKSY DO DIABŁA. SPRÓBUJ POLE DANCE

  11. WAKACJE OD CODZIENNOŚCI Z TRIATHLONEM

  12. NA KOŃSKIM GRZBIECIE

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (81)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.