wiadomości

Rusz się! Irek Żak i treningi Pro Challenge

Najnowszy artukuł na ten temat

Rusz się! Pierwszy taniec weselny i użytkowy również online

Ogólnorozwojowe treningi Pro Challenge oparte na ćwiczeniach obwodowych odbywają się w poniedziałki, środy i piątki o godz. 6:15 oraz we wtorki i czwartki o godz. 18 w Total Fitness. - Jednoczymy trójmiejskich sportowych świrów, bawiąc się sportem - mówi trener personalny Irek Żak, który w ramach Pro Challenge organizuje również wspólne morsowanie w soboty o godz. 13 przy sopockim barze Przystań. To kolejny bohater cyklu Rusz się! Poprzednio pisaliśmy o Natalii Wodyńskiej-Stosik - TriMama budzi Gdańsk, a 5 grudnia zaprezentujemy Tomasza Szczęsnego i bieganie po klifach.



Sprawdź wszystkich bohaterów cyklu



W jakich godzinach najchętniej chodzisz na siłownię?

Przed godz. 8 11%
W godz. 8-12 17%
W godz. 12-16 2%
W godz. 16-20 55%
Po godz. 20 9%
Bez różnicy 6%
zakończona Łącznie głosów: 53
Treningi Pro Challenge to autorski pomysł Irka Żaka, który powstał przed czterema laty. Ma na celu jednoczenie trójmiejskiej społeczności poprzez aktywne treningi o dość dużej intensywności, ale dzięki wzajemnej motywacji nie jest ona odczuwalna. Grupę tworzą ludzie z taką samą pasją.

- Podczas zajęć głównie skupiamy się na ćwiczeniach ogólnorozwojowych. Są przeznaczone dosłownie dla wszystkich, a każdy wyznacza sobie rytm i obciążenie. Nasze spotkania z reguły polegają na wszechstronnym treningu obwodowym, który łączy w sobie ćwiczenia na redukcję tkanki tłuszczowej z ćwiczeniami wzmacniającymi wszystkie mięśnie ciała. Dzięki temu możemy wysmuklić sylwetkę, poprawić wytrzymałość czy zwiększyć siłę. Nie obciążamy mięśni ani stawów. Na każdej ze stacji przebywamy przez 40 sekund - mówi nam Irek Żak.
Zajęcia odbywają się w każdy dzień roboczy w siłowni Total Fitness. W poniedziałki, środy i piątki zaczynają się o godz. 6:15, a we wtorki i czwartki o godz. 18. Nie ma żadnych ograniczeń, a do grupy mogą dołączyć wszyscy, niezależnie od wieku i płci. Treningi trwają 60 minut i są w pełni darmowe.

Irek Żak
Irek Żak
- Chcemy zarażać innych aktywnością i budować sportową społeczność. Jednoczymy trójmiejskich sportowych świrów, bawiąc się sportem. Spotykamy się m.in wczesnym rankiem, co ma na celu zwiększanie samodyscypliny, by następnie mieć energię na cały dzień. Wzajemna motywacja i wyjątkowa atmosfera sprawia, że zajęcia są niepowtarzalne. Bardzo cieszę się, bo ludzie nawiązują tu znajomości na lata. Często spotykają się poza siłownią i zajęciami - tłumaczy prowadzący.
W ramach zajęć Pro Challenge, organizowane jest również wspólne morsowanie. Chętni spotykają się w każdą sobotę o godz. 13 przy sopockim barze Przystań, przy al. Wojska Polskiego, a następnie wchodzą do wody po udzieleniu im instruktażu oraz wszelkich porad. Warto zabrać ze sobą: ciepłą czapkę, rękawiczki, strój kąpielowy, ręczniki, strój sportowy na rozgrzewkę, bluzę sportową i kurtkę, które ułatwią przebranie się po wyjściu z wody, buty do wody, ciepły napój w termosie.

- Główne korzyści to zahartowanie ciała, poprawa układu immunologicznego i hormonalnego, zwiększenie odporności organizmu na choroby zimowe, poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego, lepsze ukrwienie skóry, podwyższone libido, lepsza regulacja i bardziej długotrwała produkcja ciepła, korzystne dostosowanie krążenia krwi, zmniejszenie objawów astmy i schorzeń reumatycznych, lepszy humor, samopoczucie i wystrzał endorfin, poprawa metabolizmu i przemiany materii, co jest prekursorem utraty tkanki tłuszczowej - tłumaczy.

Irek Żak jest trenerem personalnym od siedmiu lat. Pasjonuje się zdrowym i aktywnym trybem życia. Swoją wiedzę ciągle wzbogaca poprzez uczestnictwo w różnego rodzaju kursach i szkoleniach. Wcześniej związany był z piłką ręczną, gdzie reprezentował barwy wielu ekstraklasowych klubów, w tym Wybrzeża Gdańsk.

- W zdrowym ciele zdrowy duch, dlatego zapraszam wszystkich i zachęcam do wspólnych treningów. Zarażam pozytywną energią i uśmiechem. Nigdy nie brakuje mi pozytywnego podejścia do życia. Jestem urodzonym optymistą. Zawsze stawiam sobie wysoko poprzeczkę i staram się za wszelką cenę osiągnąć wyznaczone cele. Dzień bez treningu jest dla mnie dniem straconym. Moje motto: "Jeśli nie masz nastroju na trening, zmień nastrój" - informuje Irek Żak.
W CYKLU "RUSZ SIĘ!" PRZEDSTAWIAMY ANIMATORÓW ORAZ ICH ZAJĘCIA, W KTÓRYCH MOŻNA BRAĆ UDZIAŁ CYKLICZNIE, NA OGÓŁ BEZPŁATNIE

Opinie (18) 4 zablokowane

  • Już myślałem, że jestem trendy, a tu jeszcze do tego bagna trzeba na mrozie włazić.

    • 6 6

  • Kurde chyba nie dam rady (2)

    Nie mam stroju i zegarka

    • 14 8

    • Ale gacie chyba masz? Więc nie szukaj wymówek tylko rusz te swoje cztery litery....

      • 1 5

    • Dasz radę! Po prostu przyjdź!

      • 1 2

  • (1)

    Teraz wszyscy sa specjalistami od ,,trenowania'' Kiedyś to nazywało się po prostu ćwiczenia, nikt nie robił z tego wielkiej filozofi. Wszyscy mają ,,treningi'' pija odżywki, no i koniecznie każdy znajomy na facebooku musi zobaczyć wyprężoną samo*ebkę z siłowni.

    • 9 5

    • I obowiązkowo muszą być markowe ciuszki

      Na każdym centymerze musi być logo nike albo adidas. Inaczej korpo lamusy by umarły nosząc niemarkowe ubrania. Zastanawiam się jak koncernom udało się za pomocą mechanizmów psychologicznych "zmusić" korpo fretki które- idąc za trendem porzucą indywidualizm i upodabnia się do reszty w maksymalnym wymiarze wysyłając zarobione pieniadze na konta producentów uchodzących za "markowych". To nawet ładnie nie wygląda jak czowiek jest chodzącym słupem reklamowym...

      • 7 1

  • Kurcze oni ćwiczą czy przychodzą szpanować ubrankami i pozować do fotek? (3)

    Ta moda na bycie "fit" ehh.. Rozkręcił ją rynek który musi zarobić na korpo fretkach. Ja to rozumiem że każdy chce zarobić. No i rozkręcono tą modę, choć na szczęście już stopniowo wygasa. 10 lat temu gdy chodziłem na siłownie chodziłem poprostu na siłownie. Teraz? Musi być cross gym busines gacie madafaka. Aktualnie każdy korpo lamus twierdzi że jest trenerem personalnym, ludzie z multisportami przychodzą bardziej pozować do fotek którymi śmiecą na portalach społecznościowych bo jest taka moda. Niech wróca stare czasy poszę! Chudzielce 70 kg kurcze eksperci od wszystkiego bardziej gadają niż ćwiczą. Jak ćwiczą to ze smartfonem hehe. W ruch wchodzi astornomiczne wręcz słownictwo z dużą ilością angielskich cudów niewidów...

    • 11 7

    • Bardziej zastanawia mnie moda na,, nawracanie'', wmawianie innym, że wygląd jest sensem życia -liczą się tylko mięśnie, d*pa etc, że bez siłowni się nie da. Jakoś kiedyś ludzie nie chodzili na silownie, a potrafili o siebie zadbać i dobrze wyglądac. Ile można o tym gadać, no ile?

      • 6 1

    • Wow!

      Ile wniosków na podstawie jednego zdjęcia!! A z tego co piszesz czuć zazdrość że komuś chce się wstać o 5:30 i iść na siłkę? Żal mi ciebie

      • 4 2

    • Maruda

      Daj spokój.Chodzenie na siłownie daje tylko wygląd.Właśnie cross,orbitrek,bierznia,rower robi kondycje a podnoszenie samo w sobie ciężarów jest nudne i wydolności nie zrobisz,jak dla mnie.Niech każdy robi co chcę.

      • 0 1

  • Zacznijmy od tego ze klify są pod ochrona i juz dawno sostało zabronione wchodzenie tam. (1)

    Bieganie po klifach jest karalne i jhe niszczy jednosczesnie takie głupie korposzczury same ryzykują stojąc na krawędziach które się osuwają by zrobić sobie selfi.

    • 6 5

    • Ja mam spoób jak zapobiec potencjalnej tragedii

      Wystarczy tylko poprosić organizatora aby zmienił nazwę na nie-angielsko brzmiącą. Jeśli nazwa byłaby ograbiona z runmagedów, crossfitów i innych insta tagów-badziewiów to korpolamusy by bojkotowały całą impreze i mało kto by przyszedł.

      • 6 1

  • Oczywiście komentują ci którzy z aktywnością fizyczną mają tyle wspólnego, że chodzą. (3)

    • 14 10

    • Zaskoczę Cię , ale aktywność fizyczna nie równa się: siłownia, crossfit, selfie, odzywki białkowe.

      • 8 1

    • Jak tam rureczki i gola kosteczka jesienią (1)

      Chyba ty

      • 4 3

      • komentują też Ci

        którzy nie mają potrzeby się lansować i udawać

        • 2 4

  • Sport to najlepsze uzależnienie! Polecam każdemu...

    Rety! Ludzie! Zamiast pisać takie bzdury, ruszcie się po prostu! Tu wychodzą wasze kompleksy! Włos mi się na głowie zjeżył!
    Jak nie macie stroju i zegarka, to przyjdźcie w tym, co macie i zacznijcie ćwiczyć, nie tylko machać palcem po klawiaturze...
    To moja prosta rada...
    A jak zaczniecie ćwiczyć, to kupicie strój i może nawet zegarek!

    • 10 5

  • nie mam fajnych majtek czy można bez

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl